Potęga mediów społecznościowych jest niezaprzeczalna. Mogą się o tym przekonać ci, którzy z dnia na dzień zyskują gigantyczną popularność ze względu na udział w popularnych projektach. Wszyscy aktorzy występujący w trzecim sezonie serialu „Biały Lotos”, za sprawą udziału w niezliczonych sesjach zdjęciowych, wywiadach, spekulacjach na temat przebiegu fabuły czy nawet aranżowanych na potrzeby promocji show konkursach karaoke, regularnie pojawiają się w przestrzeni internetowej, a obserwatorów na Instagramie przybywa im każdego dnia.
Zyskana tym sposobem popularność nie zawsze jest zjawiskiem pożądanym, zwłaszcza wśród tych aktorów, którzy na brak propozycji zawodowych nie narzekają. O tęsknocie do czasów sprzed mediów społecznościowych z sentymentem mówiła Jennifer Aniston w wywiadzie dla magazynu „Variety”. – Brak mediów społecznościowych w trakcie powstawania serialu „Przyjaciele” był prawdziwym luksusem. Czuliśmy się dzięki temu bardzo bezpiecznie. Nie byliśmy konfrontowani z niepochlebnymi komentarzami ani nachalnym ingerowaniem w nasze życie prywatne. To był wspaniały czas – wspomina.
Czytaj więcej
Jennifer Aniston tęskni za czasami, gdy media nie ingerowały w działania aktorów serialu „Friends”, co, mimo ogromnej popularności, pozwoliło im wi...
Wśród przeciwniczek korzystania z mediów społecznościowych znajdują się też gwiazdy tej rangi co Sandra Bullock, Emma Stone, Mila Kunis, Jennifer Lawrence, Scarlett Johansson czy Keira Knightley. Ta ostatnia wyznała, że z prowadzenia konta na dawnym Twitterze zrezygnowała po 12 godzinach. – Nie zamieszczałam żadnych postów, ale nagle bardzo dużo ludzi zaczęło mnie obserwować i dzielić się różnymi komentarzami. Przeraziło mnie to i natychmiast stamtąd uciekłam – wyjaśniała w programie „The Jonathan Ross Show”.
Podobną opinię na temat aktywności na platformach społecznościowych wyraziła Michelle Obama. W rozmowie ze swoim bratem podczas promocji ich wspólnego podcastu „IMO with Michelle Obama and Craig Robinson”, była pierwsza dama Stanów Zjednoczonych podkreśliła, że nigdy nie zdarzyło jej się zapoznać z komentarzami zamieszczanymi w Internecie na temat siebie samej, swojego małżeństwa czy rodziny. Czym uzasadnia swój wybór i jakie alternatywne źródła informacji rekomenduje najbliższym?
Czytaj więcej
Sandra Bullock obawia się o bezpieczeństwo rodziny po tym, jak dotarły do niej informacje o nieuczciwych praktykach stosowanych przez oszustów inte...
Michelle Obama: rozsiewano mnóstwo plotek na nasz temat
Po ośmiu latach spędzonych w Białym Domu, żona 44. prezydenta Stanów Zjednoczonych, Baracka Obamy, ma niemałe doświadczenie w kwestii radzenia sobie z nadmiernym zainteresowaniem ze strony przedstawicieli mediów na całym świecie. W odbywającej się podczas festiwalu filmowego SXSW (South by Southwest) rozmowie ze starszym bratem, Craigiem Robinsonem, 61-latka wróciła wspomnieniami do czasów prezydentury swojego męża i trudności, z jakimi mierzyła się jako osoba publiczna. – Często słyszę pytanie, jak to możliwe, że wraz z mężem zachowaliśmy w sobie tyle optymizmu, zarówno podczas ośmioletniej prezydentury Baracka, jak i później. Przyznaję, że wokół naszej rodziny było sporo negatywnej energii. Rozsiewano mnóstwo plotek na nasz temat. Zarzucano nam, że nie jesteśmy patriotami, ponieważ mój mąż nie urodził się w Stanach Zjednoczonych – wspomina.
Mimo niepochlebnych opinii i wyniszczających plotek krążących na temat byłej pary prezydenckiej, małżonkowie zdołali przetrwać trudne chwile, stosując zasady, które wpoili również swoim córkom: 26-letniej Malii i młodszej o trzy lata Sashy. – Głównym czynnikiem, który pomógł nam pozostać przy zdrowych zmysłach, była świadoma rezygnacja z aktywności w mediach społecznościowych. Na to samo zwracamy też uwagę naszym córkom. Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek zapoznała się z zamieszczanymi tam komentarzami, kropka – dodaje stanowczo.
Czytaj więcej
W jednym z wywiadów Scarlett Johansson przyznała, że jest zbyt delikatna na korzystanie z mediów społecznościowych. Zdobyte tą drogą informacje tra...
Michelle Obama: autorzy komentarzy nie znają prawdy o danej osobie
W dalszej części rozmowy absolwentka studiów prawniczych na Uniwersytecie Harvarda podzieliła się z publicznością zgromadzoną na festiwalu filmowym SXSW cennymi radami związanymi ze świadomym doborem źródeł informacji, z których powinni na bieżąco korzystać. – Unikanie sekcji komentarzy nie oznacza, że należy zrezygnować z pozyskiwania informacji w sieci. Bycie poinformowanym nie ma nic wspólnego z czytaniem nienawistnych komentarzy. Ma za to bardzo wiele wspólnego z wyborem treści, z jakimi chcesz się zapoznać – wyjaśniała.
Autorka bestsellera „Becoming. Moja historia” zaapelowała też do zgromadzonych o zachowanie dystansu wobec niepochlebnych opinii zamieszczanych w Internecie, ponieważ zwykle tego typu komentarze formułowane są przez anonimowych użytkowników, którzy nie mają możliwości poznania prawdy o danej osobie. – Nie pozwólcie, by negatywna energia użytkowników aktywnych na forach internetowych przenikała do waszej przestrzeni. Ci ludzie was nie znają. Publikowane treści bardzo często są nieprawdziwe i nie służą niczemu dobremu – alarmowała.
Czytaj więcej
Zaledwie kilka tygodni po premierze programu „With Love, Meghan”, gospodyni show ogłasza udział w kolejnym projekcie. Jakiej tematyce będzie poświę...
Michelle Obama: musimy częściej odwracać uwagę od naszych telefonów
Współwłaścicielka założonej wraz z mężem firmy producenckiej „Higher Ground Productions” zwróciła też uwagę słuchaczy na konieczność dywersyfikowania źródeł pozyskiwania informacji, zaznaczając, że dla wielu osób telefon stanowi główne narzędzie służące do zapoznawania się z bieżącymi wydarzeniami. – Nie dajmy się złapać w pułapkę mediów społecznościowych. To sprawi, że poczujemy się uwikłani w jedyny sposób pozyskiwania informacji. Musimy poszerzać nasze horyzonty i częściej odwracać uwagę od naszych telefonów – zauważyła.
Przekazanie powyższych wskazówek stanowi istotną część projektu, nad którym Michelle Obama pracuje obecnie ze swoim bratem Craigiem Robinsonem. Prowadzony od marca bieżącego roku podcast „IMO with Michelle Obama & Craig Robinson” ma służyć wymianie poglądów na wskazane przez gospodarzy tematy i wspólnemu omawianiu ich z zaproszonymi do rozmowy przyjaciółmi czy ekspertami w danej dziedzinie. – W obliczu tego, co dzieje się obecnie na świecie, wszyscy szukamy odpowiedzi i osób, do których możemy się zwrócić. Mój brat Craig i ja uruchomiliśmy podcast IMO, aby stworzyć przestrzeń, w której ludzie mogą zadawać szczere pytania, wyrażać swoje opinie i prowadzić przemyślane rozmowy o życiu – zapowiadała gospodyni show tuż przed premierą pierwszego odcinka programu.
Czytaj więcej
Nie zamierzam przepraszać za to, że dorastam, ani dostosowywać się do oczekiwań ludzi, którzy nie rozumieją, że dziewczyna staje się kobietą – dekl...
Michelle Obama i Craig Robinson: wzmocnienie więzi dzięki wspólnej pracy
Wspólny program będzie też dla rodzeństwa niepowtarzalną okazją do wzmocnienia – i tak silnej już – więzi, łączącej ich od lat, ale obecnie potrzebnej im bardziej niż kiedykolwiek. – Miniony rok był dla nas bardzo trudny. Straciliśmy mamę i sądzę, że to wydarzenie jeszcze bardziej nas do siebie zbliżyło. Choć mogłoby się wydawać, że jako dorośli ludzie powinniśmy być na to przygotowani, to jednak utrata ostatniego już rodzica stawia nas w pozycji seniorów w naszej rodzinie. I teraz to my musimy przekazywać naszym dzieciom swoją wiedzę, odpowiadać na ich pytania, wyjaśniać ich wątpliwości. Taki sam cel przyświeca nam przy produkcji naszego podcastu – skonstatowała żona byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Ważna lekcja dotycząca aktywności w mediach społecznościowych i rezygnacji z zapoznawania się z zamieszczanymi tam komentarzami, została już słuchaczom przekazana. Wśród innych tematów znajdują się między innymi: „Rozczarowanie jako klucz do sukcesu w karierze”, „Czy można pokonać bezsilność?”, „Opiekunowie osób starszych również potrzebują opieki”, czy „O niektóre przyjaźnie nie warto walczyć”. Jak widać, zakres tematyczny jest imponujący, co z pewnością pozwoli poszerzyć horyzony potencjalnych słuchaczy.
Źródła:
https://www.vanityfair.com/
https://www.independent.co.uk/