Chodzi o pojazdy EMS (European Modular System), do których zalicza się m.in. zespoły pojazdów o długości 25,25 m, w których możliwe jest podniesienie dopuszczalnej masy całkowitej (DMC) ponad 40 ton (nawet do 60 ton). Innym typem długiego pojazdu są naczepy kurtynowe o zwiększonej długości powierzchni ładunkowej do 14,9 m (w miejsce standardowych 13,6 m). Takie naczepy są wydłużone pomiędzy osią sworznia siodłowego urządzenia sprzęgającego a tyłem naczepy o 1,3 m.
Pilotaże pod nadzorem
Rada Ministrów rozpatrzy projekt w II kwartale 2026 roku. Resort umożliwi rozporządzeniem przeprowadzenie programów pilotażowych, które pozwolą zbadać wpływ zastosowania długich pojazdów zarówno na efektywność transportu drogowego, jak i ich wpływ na inne gałęzie transportu.
Czytaj więcej
Przewoźnicy drogowi domagają się pomocy rządu w uwolnieniu pojazdów z białoruskiego aresztu.
Programy te potrwają co najmniej 5 lat (z możliwością przedłużenia) i będą organizowane i nadzorowane przez Instytut Badawczy Dróg i Mostów (IBDiM), który jeszcze przed rozpoczęciem programów pilotażowych dokona oceny stanu infrastruktury drogowej. Instytut sprawdzi możliwości jej wykorzystania przez pojazdy nienormatywne, a w trakcie trwania programu będzie na bieżąco monitorował wpływ tych pojazdów na infrastrukturę drogową oraz bezpieczeństwo w ruchu drogowym.
Resort przypomina, że pojazdy tego typu są już dopuszczone do ruchu na terytorium Niemiec – z ograniczeniem DMC do 40 ton oraz na terytorium Czech z ograniczeniem DMC do 48 ton.
Projekt ustawy określa także zasady dopuszczania do ruchu – czasowej rejestracji takich pojazdów na okres trwania programu (w przypadku takiej potrzeby) i po jego zakończeniu, tak, aby przedsiębiorca biorący udział w programie nie był zmuszany do przedwczesnego wycofywania z eksploatacji pojazdu.
Opłata obowiązkowa
Etap przygotowawczy programu pilotażowego EMS będzie finansowany ze środków budżetu państwa, w formie dotacji celowej z części budżetowej będącej w dyspozycji ministra właściwego do spraw transportu.Realizacja samego programu pilotażowego nie będzie powodowała negatywnych skutków finansowych dla budżetu państwa, gdyż będzie w całości finansowana z opłat wnoszonych przez przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe rzeczy pojazdami nienormatywnymi.
Czytaj więcej
Bydgoski producent taboru szybowego zakończył etap restrukturyzacji. Banki uznały, że mogą bezpiecznie podpisać umowy na kredyt obrotowy i gwarancy...
Przedsiębiorca wykonujący przewozy drogowe w ramach programu pilotażowego będzie obowiązany do ponoszenia opłaty za każdy pojazd nienormatywny uczestniczący w programie. Opłata będzie pobierana za każdy rok udziału pojazdu w programie pilotażowym, a jej uiszczenie stanowić będzie warunek dopuszczenia pojazdu do uczestnictwa w programie w danym roku. Maksymalna wysokość opłaty dla jednego pojazdu zostanie ograniczona do 8 000 zł rocznie, przy czym kwota ta będzie podlegać corocznej waloryzacji.
Projekt nowelizacji ustawy przewiduje doprecyzowanie wymogów formalnych wniosku o udzielenie zezwolenia na odstępstwo od warunków technicznych, tak aby musiał on obejmować wszystkie niespełniane przez pojazd warunki techniczne.
Umożliwi to Dyrektorowi Transportowego Dozoru Technicznego ocenę wniosku na podstawie rzeczywistego stanu pojazdu i z uwzględnieniem jego rzeczywistego wpływu na bezpieczeństwo w ruchu drogowym.
Spedytorzy zadowoleni
Ministerstwo tłumaczy, że dopuszczenia EMS domagają się od lat spedytorzy, przemysł i przewoźnicy. – To krok w dobrą stronę, to decyzja oczekiwana przez branżę transportu drogowego i spedycji od wielu lat. Jako Polska Izba Spedycji i Logistyki konsekwentnie przedstawialiśmy zalety stosowania rozwiązań EMS, korzystając z opracowań naukowych opartych na doświadczeniach innych krajów – przypomina wiceprzewodniczący Polskiej Izby Spedycji i Logistyki Jerzy Gębski.
Czytaj więcej
Armatorzy chcą skrócić trasy między Azją i Europą, skorzystać mogą z tego ich klienci, możliwe są spadki cen frachtów, ale niebezpieczeństwem zatło...
Dodaje, że PISiL stworzył i przedstawił do wykorzystania MI kompleksowy, wieloletni, podzielony na etapy plan wprowadzania rozwiązań EMS w Polsce. – W wielu krajach, w tym także europejskich, dłuższe zestawy drogowe są dopuszczone do użytku i odniosły tam sukces przyczyniając się do rozwoju gospodarczego. Jestem przekonany, że biorąc pod uwagę osiągnięty postęp w rozbudowie infrastruktury drogowej naszego kraju, pilotaże okażą się sukcesem i w efekcie będziemy mogli korzystać z dobrodziejstw płynących z wykorzystania pojazdów typu EMS – uważa wiceprzewodniczący PISiL.