Wydawało się, że dla drugiej rakiety świata mecz z Yue Yuan, która w rankingu WTA zajmuje 130. miejsce, a do głównej drabinki Australian Open dostała się przez kwalifikacje, będzie formalnością. Chinka okazała się jednak wymagającą rywalką i – szczególnie w I secie – sprawiła wiele problemów tenisistce z Raszyna.
W drugiej rundzie Świątek zmierzy się z Czeszką Marią Bouzkovą (44. rakieta świata)
Niżej notowana Chinka Yue Yuan napsuła trochę krwi Idze Świątek
Pojedynek zaczął się źle dla Świątek – Polka już na początku nie wykorzystała atutu swojego serwisu i pozwoliła Chince wyjść na prowadzenie. Yue utrzymała przewagę do szóstego gema, w którym Świątek przełamała rywalkę. W odpowiedzi przełamanie zaliczyła jednak ponownie Yue. Świątek odrobiła stratę w 10. gemie, po czym sama wyszła na prowadzenie przełamując Chinkę. Ostatecznie mecz rozstrzygnął tie-break, w którym górą było doświadczenie i umiejętności Świątek (wygrała 7-5).
Czytaj więcej
Wystartował Australian Open – ostatni z wielkoszlemowych turniejów, którego nie wygrała jeszcze Iga Świątek. Na tenisowe salony wraca Hubert Hurkac...
Drugi set ułożył się już lepiej dla Polki, która rozpoczęła od dwóch przełamań i obrony swojego serwisu. Przy stanie 3:0 Chinka poprosiła o przerwę medyczną, a po powrocie na kort próbowała jeszcze podjąć walkę. Świątek nie wykorzystała własnego podania do powiększenia przewagi, a w kolejnym gemie Yue zmniejszyła przewagę drugiej rakiety świata do jednego punktu. W kolejnym gemie wydawało się, że Świątek znów znajdzie się w opałach, ale Chinka nie wykorzystała dwóch break-pointów, pozwalając znów odskoczyć Polce.
W siódmym gemie Chinka zdołała obronić dwie piłki meczowe, ale w ósmym Świątek wykorzystała swoje podanie i zakończyła spotkanie wygrywając drugiego seta 6:3.
W drugiej rundzie Świątek zmierzy się z Czeszką Marią Bouzkovą (44. rakieta świata).
Australian Open: Wygrane Magdy Linette, Magdaleny Fręch, Lindy Klimovicowej i Kamila Majchrzaka
Dalej gra też Magdalena Fręch (57. w rankingu WTA), która pokonała 6:1, 6:1 Słowenkę Veronikę Erjavec i w nagrodę zagra w II rundzie z ósmą rakietą świata Włoszką Jasmine Paolini.
Linda Klimovicova (134. w rankingu) w I rundzie wygrała z Brytyjką Francescą Jones i w kolejnej rundzie zmierzy się z Ukrainką Eliną Switoliną (12. w rankingu).
Łatwiejszych rywali będą mieć Magda Linette (50. w rankingu) i Kamil Majchrzak (59. w rankingu ATP). Linette zdołała w I rundzie wyeliminować wyżej notowaną Amerykankę Emmę Navarro i w II rundzie będzie mieć teoretycznie łatwiejsze zadanie, bo zmierzy się z 38. w rankingu WTA Amerykanką Ann Li. Z kolei Majchrzak, który w czterech setach pokonał Brytyjczyka Jacoba Fearnleya i teraz zmierzy się z Węgrem Fábiánem Marozsánem, 47. rakietą świata.
Hubert Hurkacz zagra z Belgiem Zizou Bergsem we wtorek (ok. 3.20 czasu polskiego).
Australian Open to jedyny turniej wielkoszlemowy, którego Świątek w swojej karierze jeszcze nie wygrała.