Reklama

Dlaczego Boże Narodzenie jest świętem człowieka, a nie tylko Boga

Boże Narodzenie opowiada nam przede wszystkim o niezwykłości człowieka, którym Bóg tak się zafascynował, że postanowił związać się z nim najgłębiej, jak to tylko możliwe.
Dlaczego Boże Narodzenie jest świętem człowieka, a nie tylko Boga

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Wesołych Świąt? Ale w zasadzie dlaczego?” – mógłby ktoś zapytać. W moim przekonaniu byłoby to pytanie całkiem zasadne. Wydaje mi się, że niewiele jest dobrych opowieści o Bożym Narodzeniu. Większość homilii, życzeń lub listów biskupich sprowadza się albo do mnożenia epitetów opisujących nędzę jezusowego żłóbka i łaskawość Boga, który postanowił przez chwilę zamieszkać na tym łez padole, albo do międlenia życzeń „Radosnych Świąt”. W świetle tej pierwszej perspektywy, obecnej szeroko w polskich kolędach i pastorałkach, życie ludzkie staje się jedynie przedmiotem politowania. Nie jest dobrze być człowiekiem, bo wieść życie jako człowiek oznacza ciągłe zmaganie się z cierpieniem materialnym lub duchowym, a często z oboma naraz. Bóg zaś objawia swoją miłość wyłącznie w postaci litości, podobnej do litości sprawiedliwego bogacza, który daje jałmużnę jakiemuś nieszczęśnikowi dotkniętemu przez wszystkie możliwe nędze.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama