Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w sprawie wyceny osobistych nakładów małżonków po rozwodzie?
- Jakie są różnice w podejściu sądów do waloryzacji nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny?
- W jaki sposób przepisy kodeksu rodzinnego regulują rozliczenie nakładów na majątek wspólny?
- Jaki mechanizm przy podziale majątku wspólnego jest stosowany w praktyce sądowej?
Podział majątku wspólnego, zwykle po rozwodzie, i ustalenie jego wartości po latach nie należy do łatwych. Problem ten pojawił się w sprawie, w której lokal mieszkalny i nieruchomość z budynkiem mieszkalnym sąd przyznał mężowi, zasądzając na rzecz żony spłatę 250 tys. zł. Wyrok ten został w niewielkim tylko zakresie zmieniony w drugiej instancji.
Waloryzacja czy nominalne rozliczenie nakładów osobistych?
Kobieta nie pogodziła się z tym werdyktem, w szczególności zgłosiła zastrzeżenia wobec waloryzacji nakładów byłego męża na wspólny majątek. W szczególności chodziło o ustalenie ich procentowej wysokości w ogólnych kosztach wybudowanego przez małżonków domu i ich waloryzacji bez wskazania wskaźnika, według którego dokonano przeliczenia oraz uzasadnienia, dlaczego taki sposób procentowego wyliczenia został zastosowany.
Czytaj więcej
Umowa rozdzielności majątkowej jest wiążąca, nawet gdy została zawarta tylko po to, by uniknąć ryzyka obciążenia majątku wspólnego ewentualnymi dłu...
W skardze była małżonka wskazywała, że istnieją poważne rozbieżności w praktyce sądów co do możliwości i sposobu waloryzacji nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny, a sądy, przynajmniej w jej regionie, od lat stosują „nominalne rozliczenie”. Sumują wartość wszystkich składników majątkowych, określają sposób ich podziału, a następnie w stosunku do wysokości udziału małżonków, wyliczają wysokość spłaty, nie stosując przy rozliczeniu nakładów z osobistego majątku małżonków waloryzacji. A w tej sprawie, jej zdaniem, sądy ustaliły wysokość spłaty dla żony, stosując swoistą waloryzację nakładów męża. To zaś zmniejszyło sumę należną kobiecie.
Spór w praktyce dotyczył art. 45. kodeksu rodzinnego, zgodnie z którym każdy z małżonków może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny, poza nakładami zużytymi w celu zaspokojenia potrzeb rodziny.
Nakłady na majątek wspólny rozliczane są procentowo
Sąd Najwyższy przychylił się do stanowiska adwokata Wiktora Uryszka, że nakłady małżonka z majątku osobistego na majątek wspólny należy rozliczyć, ustalając stosunek ułamkowy (procentowy) ich wartości do wartości w chwili nabycia i na tej podstawie dokonać podziału majątku dorobkowego. I tak właśnie, zdaniem SN, postąpiły sądy niższej instancji.
– Z uzasadnienia sądu okręgowego wynika, że w tej sprawie stosował właśnie tę zasadę, a nie dokonywał waloryzacji nakładów – wskazał w konkluzji uzasadnienia orzeczenia sędzia Roman Trzaskowski.
Czytaj więcej
Notariusze chcieliby móc rozwodzić i przekonują, że są do tego przygotowani. MS nie wyklucza tego w przyszłości, ale nie planuje zmian w najbliższy...
Co się tyczy klasycznej waloryzacji, to art. 3581 § 3 kodeksu cywilnego stanowi, że w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie.
W praktyce stosowany przy podziale majątku wspólnego małżeńskiego mechanizm jest prostszy.
Sygnatura akt: I CSK 3285/24
Opinia dla "Rzeczpospolitej"
Anisa Gnacikowska, adwokat
Stosunki majątkowe między małżonkami powstają zwykle w długim okresie, w tym czasie naturalnie zmienia się siła nabywcza pieniądza i wartość rzeczy, które małżonkowie nabyli do majątku wspólnego. Skoro jeden czy drugi małżonek poczynił inwestycje na majątek wspólny i wartość jego wzrasta, to dlaczego miałby być rozliczany według wartości nominalnej w chwili jego nabycia? Niezależnie, jak ten mechanizm nazywamy, czasem waloryzacją nie jest waloryzacja w rozumieniu art. 3581 § 3 kodeksu cywilnego stosowana przy zobowiązaniach, co pozwala na uczciwe i dość proste rozliczenie, aby małżonek, który więcej inwestował dostał przy podziale odpowiednio więcej.