W kontekście liczby medali zdobytych przez Polaków na Igrzyskach Olimpijskich 2024, można powiedzieć, że kobiety znokautowały mężczyzn. Przewidywali to państwo, czy to zaskoczenie? Taka dominacja medalistek nad medalistami ma miejsce po raz pierwszy.
Radosław Piesiewicz: Wiedzieliśmy, że nasze dziewczyny są na medal. Mieliśmy tę świadomość, patrząc na skład olimpijskiej reprezentacji Polski, w której panie stanowiły większość po raz pierwszy w historii naszych 100-letnich występów w Igrzyskach Olimpijskich, a także biorąc pod uwagę rezultaty osiągane w kwalifikacjach czy na imprezach poprzedzających igrzyska. Wszystko razem sprawiało, że mieliśmy powody do tego, by wierzyć, że to kobiety zdominują nasza klasyfikację medalową. Nie potrzeba zatem sztucznych parytetów, które stara się nam narzucić Ministerstwo Sportu. Nasze panie same pokazują, że ich rola w sporcie jest dominująca.