Przed laty na łamach prestiżowych magazynów, takich jak „Vogue” i „Paris Match”, wychwalano urodę, sylwetkę i wyczucie stylu żony prezydenta Syrii, Baszara Asada. Nazywano ją „różą pustyni” oraz „promykiem światła w kraju przepełnionym mrokiem”, doceniano „niewymuszoną elegancję, imponujące IQ, a także umiejętność łączenia obowiązków pierwszej damy z opieką nad trojgiem dzieci: córką Zein oraz synami Hafezem i Karimem”. O godnych potępienia czynach jej męża nie wspomniano, a obalone 8 grudnia 2024 roku rządy syryjskiego dyktatora sprawiły, że Asma Asad po 24 latach utraciła status pierwszej damy w bliskowschodnim kraju. Czym obecnie zajmuje się kobieta, którą autorka pochlebnego artykułu opublikowanego w 2010 roku w „Vogue”, określiła po latach mianem „pierwszej damy piekieł”?