Zmarła Ewa Wanat. Koledzy wspominają ją jako odważną i kochającą życie

Przez dziewięć lat wspólnego prowadzenia audycji ani razu się nie pokłóciliśmy - mówi Andrzej Depko, seksuolog, z którym dziennikarka prowadziła audycje o tematyce związanej z intymnością.

Publikacja: 14.12.2023 15:04

Ewa Wanat nie żyje.

Ewa Wanat nie żyje.

Foto: Stock Adobe

Ewa Wanat zmarła w wieku 61 lat. Była redaktorka naczelna radia TOK FM odeszła 13 grudnia 2023 roku w Berlinie. O tym, jaka była, opowiadają byli współpracownicy. Andrzej Depko, seksuolog, który prowadził z dziennikarką jedną z pierwszych w Polsce audycji o tematach związanych z intymnością. - Wskazała potrzebę oraz kierunek. Udowodniła, że warto o tym rozmawiać.

Ewa Wanat

Ewa Wanat

Ireneusz Sobieszczuk

Ewa Wanat zmarła 13 grudnia 2023 roku w Berlinie, gdzie mieszkała od 2015 roku. Przez środowisko była uznawana za niepokorną i odważną. W mediach działała od 1989 roku. Pracowała w redakcji ''Gazety Wyborczej'', a także w poznańskim oddziale TVP. Jej prowokacja z samochodem, który został zgłoszony jako kradziony, przeszła do historii. Dziennikarka jeździła po centrum miasta wspomnianym autem, a tym samym chciała nagłośnić bezczynność policji.

Od 2003 roku do 2012 kierowała radiem TOK FM, gdzie m.in. razem z seksuologiem Andrzejem Depko prowadzili audycję ''Kochaj się długo i zdrowo''. Po jej odejściu z rozgłośni wspólnie stworzyli program ''Kochaj się'', emitowany w radiowej Jedynce.

- Prywatnie była dokładnie taka sama jak antenie. Radosna, optymistyczna, bezkompromisowa, lubiąca życie, zawsze szczerze mówiła co jej w sercu gra i to niezależnie, czy było to pozytywne, czy negatywne - wspomina Depko.

Czytaj więcej

Nie żyje Zofia Merle. Znana aktorka mierzyła się w życiu z wieloma przeciwnościami

Jak podkreśla Andrzej Depko, takie podejście do życia Ewie Wanat przysporzyło wielu przyjaciół, ale też i wrogów. Przyznał, że praca z dziennikarką była absolutną przyjemnością i to z wielu powodów. Wanat i Depko byli równolatkami, dobrze się rozumieli, wychowywali się też w podobnych warunkach społeczno-kulturowych, a to bez wątpienia pozytywnie wpływało na wzajemne zrozumienie.

- Przez dziewięć lat wspólnego prowadzenia audycji ani razu się nie pokłóciliśmy. Chociaż zdarzały się sytuacje, że kilkanaście minut przed wejściem na antenę proponowałem zupełnie inny temat, a Ewa, mimo że była przygotowana na inne zagadnienia, nigdy nie powiedziała, że się nie zgadza. Cechowała ją ogromna plastyczność, ale też odwaga. Nieraz zdarzało się, że temat dwugodzinnego programu zmienialiśmy pięć minut przed wejściem na antenę, to był naprawdę fenomen.

Ewa Wanat zapoczątkowała w mediach rozmowy o seksie i tolerancji

Andrzej Depko zwraca też uwagę, że ich wspólna audycja była jedną z pierwszych, która dotyczyła tematów związanych z intymnością oraz tolerancją dla różnorodności. Jego zdaniem, właśnie determinacji Ewy Wanat zawdzięczane są dzisiejsze radiowe programy o tej tematyce.

- Kiedy my prowadziliśmy ''Kochaj się długo i zdrowo'' czy też ''Kochaj się'', mówienie w sposób otwarty i nieskrępowany o seksie było mało popularne. A ona odważyła się poprowadzić taką audycję i to na żywo. Wskazała potrzebę oraz kierunek, że warto rozmawiać na ten temat.

Depko przyznaje, że planowali nową audycję, która jednak ze względu na odejście Ewy Wanat nie dojdzie do skutku. Dodaje, że rzecz, którą udało się doprowadzić do końca, to realizacja audiobooka na podstawie wspólnej książki wydanej w 2012 roku.

Ewa Wanat nazywana jest ''radiową matką''. Jaką była szefową?

Po tym jak Ewa Wanat objęła stanowisko redaktorki naczelnej radia TOK FM, rozgłośnia zmieniła formułę programową. Przez kilka lat, aż do jej odejścia pracował z nią dziennikarz Bartosz Dąbrowski.

Dąbrowski wspomina dziennikarkę jako osobę dość bezkompromisową. - Ewa była bardzo wymagająca i impulsywna, co zresztą po latach sama przyznała. Na początku odniosłem wrażenie, że jest szorstka, ale z biegiem lat zacząłem się przekonywać, że w tym szaleństwie jest metoda. Okazało się, że z Ewą można było normalnie pogadać na każdy temat. Lubiła dzielić się swoją wizją radia i tym, do czego dążymy jako redakcja.

Dąbrowski pamięta, że dziennikarce zależało na tym, żeby w kierowanej przez nią stacji radiowej mógł wypowiedzieć się każdy i to niezależnie od poglądów. Bardziej od polityki interesowały ją sprawy społeczne.

- Jej postawa mi imponowała, zwłaszcza kiedy okazało się, że jej pomysł na radio - wyraziste i bezkompromisowe - okazał się trafiony. Dbała o szczegóły i pilnowała ich żelazną ręką - mówi. - Wielu moich kolegów nazywa Ewę swoją ''radiową matką'', bo to ona przyjęła ich do pracy i nakreśliła drogę rozwoju.

Ewa Wanat zmarła w wieku 61 lat. Była redaktorka naczelna radia TOK FM odeszła 13 grudnia 2023 roku w Berlinie. O tym, jaka była, opowiadają byli współpracownicy. Andrzej Depko, seksuolog, który prowadził z dziennikarką jedną z pierwszych w Polsce audycji o tematach związanych z intymnością. - Wskazała potrzebę oraz kierunek. Udowodniła, że warto o tym rozmawiać.

Ewa Wanat zmarła 13 grudnia 2023 roku w Berlinie, gdzie mieszkała od 2015 roku. Przez środowisko była uznawana za niepokorną i odważną. W mediach działała od 1989 roku. Pracowała w redakcji ''Gazety Wyborczej'', a także w poznańskim oddziale TVP. Jej prowokacja z samochodem, który został zgłoszony jako kradziony, przeszła do historii. Dziennikarka jeździła po centrum miasta wspomnianym autem, a tym samym chciała nagłośnić bezczynność policji.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Ludzie
Wygląd księżnej Kate sugeruje, że nie jest leczona tylko chemioterapią? "Istnieje obawa..."
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Ludzie
Adele robi przerwę w śpiewaniu. "Zbiornik jest na ten moment dość pusty"
Ludzie
Brooke Shields w nowej roli. Będzie broniła praw aktorek i aktorów w USA
Ludzie
Angelina Jolie z nowymi oskarżeniami ze strony Brada Pitta
Ludzie
Cameron Diaz wraca z filmowej emerytury. Komu udało się ją do tego namówić?