Choć Europa to jeden z najzamożniejszych rejonów świata, to rządy krajów Unii Europejskiej w dalszym ciągu nie uporały się z problemem ubóstwa. Najgorzej sytuacja wygląda w Rumunii, Bułgarii, Grecji i Hiszpanii. Tam osoby zagrożone ubóstwem stanowią odpowiednio 34, 32 oraz po 26 proc. w przypadku dwóch ostatnich krajów.
Samotne matki w gronie grup najbardziej zagrożonych ubóstwem w Unii Europejskiej
Tak wynika z raportu pod tytułem „EU 2023 Poverty Watch”, który opublikowała właśnie Europejska Sieć Przeciwdziałania Ubóstwu (EAPN) — organizacja pozarządowa działająca od 1990 roku. Raport prezentujący sytuację z 2022 roku powstał na zlecenie i przy finansowym wsparciu Unii Europejskiej.
Z raportu wynika, że grupą społeczną, która jest narażona na ubóstwo w największym stopniu, są samotne matki. W Unii Europejskiej stanowią one aż 80 procent wszystkich rodziców, którzy samodzielnie wychowują dzieci.
Autorzy raportu zauważają, że problem ma charakter strukturalny. Z danych, które zebrali, wynika, że między kobietami a mężczyznami istnieją znaczące różnice w parametrach definiujących ubóstwo — i że różnice te wypadają na niekorzyść kobiet.
Cała sytuacja oczywiście negatywnie odbija się również na samych dzieciach. EAPN cytuje najnowsze dane UNICEF-u, zgodnie z którymi od 2019 roku grono dzieci obywateli i obywatelek Unii Europejskiej, którym grozi ubóstwo, wzrosło z jednego miliona do prawie 21 milionów.
Analitycy podkreślają, że na zjawisko ubóstwa w gronie samotnych matek mają wpływ nie tylko zbyt niskie dochody i rosnące koszty życia wynikające z inflacji, ale również konieczność opiekowania się dzieckiem. Zmusza to kobiety do podejmowania pracy co najwyżej na niepełny etat lub zatrudniania się tylko na pewien czas.
Czytaj więcej
Chęć podzielenia się z obserwatorami swoim szczęściem skłania rodziców do udostępniania zdjęć dzieci w mediach społecznościowych. Adwokat wyjaśnia,...
„Feminizacja” ubóstwa
Analitycy z EAPN podkreślają jednocześnie, że ubóstwo ma wymiar nie tylko materialny, ale również psychiczny. Trudna sytuacja finansowa i niepewność jutra sprawia, że na zjawisku tym cierpi także kondycja psychiczna osób zagrożonych lub zmagających się z ubóstwem. Cierpieniu psychicznemu towarzyszy poczucie bezradności i wykluczenia.
Choć liczba osób zagrożonych ubóstwem spadła w ciągu ostatnich dwóch latach o prawie 280 tysięcy osób, to zdaniem autorów raportu tempo tego spadku jest zbyt wolne, a starania państw członkowskich, aby go przyśpieszyć — niedostateczne. Badacze podkreślają jednocześnie, że polityka niektórych krajów członkowskich — w tym Polski — nie napawa optymizmem.
W ostatnim czasie rządy poszczególnych krajów cięły wydatki na sektor publiczny lub planują zrobić to jeszcze w 2024 roku. Członkowie polskiej odnogi EAPN zwracają uwagę na możliwość wprowadzenia cięć w sektorze świadczeń społecznych w naszym kraju i przerzucenie wydatków z budżetu państwa na obronność — rzecz jasna ze względu na trwającą agresję Rosji na Ukrainę.
W takim kierunku poszły na przykład Czechy, gdzie w październiku ubiegłego roku wprowadzono politykę „zaciskania pasa”. Z kolei w przypadku Niemiec eksperci ostrzegają, że cięcia budżetowe mogą obniżyć wysokość zasiłku na dziecko nawet o 80 proc.
Źródło: raport „EU 2023 Poverty Watch”