Z przeprowadzonych analiz wynika, że prawie wszyscy plotkujemy – jedni częściej, inni rzadziej, ale jednak. Zaledwie 7 proc. badanych zadeklarowało, że nigdy nie omawia życia innych osób.
Co trzeci Polak i Polka plotkuje często. Takiej odpowiedzi udzieliło 29 proc. respondentów. 64 proc. zadeklarowało, że uprawia tę czynność rzadko. Wśród osób, które zadeklarowały, że plotkują często, prym wiodą najmłodsi – ponad 60 proc. badanych w wieku 16-24 lata wskazało w ankiecie na bardzo częste lub częste plotkowanie.
Jak interpretować te wyniki badania? Czy z plotkowania może wynikać cokolwiek pozytywnego?
Co mówią o funkcji plotek badacze społeczni?
Przede wszystkim naukowcy zwracają uwagę, że jako zjawisko plotkowanie ma nie tylko negatywne konsekwencje. Wśród pozytywnych funkcji plotek wskazuje się przede wszystkim:
• Obniżanie zaufania i spójności grupowej – negatywne plotki mogą powodować wykluczenie społeczne oraz pogorszenie relacji między członkami grupy.
• Negatywne skutki emocjonalne dla osób będących obiektem plotek. Może to powodować obniżenie samooceny, wzrost negatywnych emocji (np. lęku, złości), a nawet chęć odwetu na plotkujących. Osoby, które są obiektem plotek, mogą również zostać obiektem hejtu.
• Szerzenie fałszywych informacji.
• Motywy egoistyczne i manipulacyjne – plotki mogą być wykorzystywane do podnoszenia własnego statusu kosztem innych.
Czytaj więcej
Większości osób na pewno zdarzyła się sytuacja, w której spór wymknął się spod kontroli. Nie oznacza to jednak, że w każdej sytuacji i za wszelką c...
Jeśli natomiast chodzi o pozytywne funkcje plotek, to badacze wymieniają wśród nich:
• Wzmacnianie norm społecznych i współpracy. Inaczej mówiąc: plotki pozwalają egzekwować przestrzeganie norm społecznych. Badania wykazują, że plotki mogą promować kooperację w grupach, ponieważ umożliwiają identyfikację i izolowanie „free riderów” (osób nieprzestrzegających zasad współpracy).
• Budowanie więzi i relacji poprzez wzmacnianie poczucia przynależności – dzielenie się plotkami zbliża ludzi do siebie, wzmacniając więzi społeczne i poczucie przynależności.
• Wymianę informacji i uczenie się – także na błędach innych, aby nie doświadczać ich na własnej skórze.
• Motywowanie do lepszego zachowania – osoby będące celem plotek mogą być bardziej skłonne do poprawy swojego zachowania, jeśli plotki są prawdziwe i dotyczą ich pracy.
O kim Polki i Polacy plotkują?
Ze wspomnianego badania wynika, że najczęściej o znajomych (57 proc.) lub o kimś z rodziny (46 proc.). Nieco rzadziej plotkujemy o sąsiadach (43 proc.), o postaciach z życia medialnego (35 proc.), czy współpracownikach (34 proc.). Wskaźnik dotyczący sąsiadów jest dosyć ciekawy z tego względu, iż oznacza, że wspólnoty sąsiedzkie mają się jeszcze całkiem dobrze. Znamy swoich sąsiadów i wiemy, co dzieje się w ich życiu.
Cytowane badaczki zapytały także ankietowanych o to, z kim Polki i Polacy najchętniej plotkują. Ponad połowa robi to z kimś z rodziny (51 proc.), a 45 proc. – ze znajomymi. Nieco rzadziej plotkujemy z partnerem lub partnerką (41 proc.), a także z najlepszą przyjaciółką bądź przyjacielem (36 proc.).
Czytaj więcej
Współczesne Polki chcą czuć się ważne, ale również są dla siebie krytyczne, wynika z badania przeprowadzonego w marcu br. przez twórczynie popularn...
Jeśli chodzi o różnice w plotkowaniu wynikające z płci, częściej do plotkowania przyznają się kobiety Odpowiedzi, że robi to często udzieliło 32 proc. badanych pań i 26 proc. badanych mężczyzn.
– Może to nieco przewrotne, ale do plotkowania zostaliśmy niejako „zaprogramowani” w toku ewolucji społecznej – mówi Katarzyna Krzywicka-Zdunek. – Odkąd wykształciliśmy komunikację werbalną, w walce o przetrwanie istotna była wymiana informacji. Informacje były walutą. Można więc powiedzieć, że u podłoża plotki leży budowanie więzi społecznych. Dziś jest podobnie: wybierając partnera do plotkowania, dajemy sygnał: ufam ci – podsumowuje.