Czy zawód nauczyciela jest zbyt sfeminizowany? Fundacja Dobre Państwo złożyła do Senatu petycję, w której domaga się, by co najmniej 35 proc. nauczycieli w każdej szkole stanowili mężczyźni. Dziś w Polsce ponad 84 proc. pedagogów to kobiety.
Czy szkoły powinny być bardziej różnorodne?
Różne punkty widzenia ważne są wszędzie i myślę też, że i nauczycielki, poszczególne nauczycielki przekazują różne punkty widzenia, bo każdy ma swoje doświadczenia życiowe, swoje własne poglądy – zauważa Joanna Ćwiek-Świdecka. Autorzy petycji Fundacji Dobre Państwo podkreślają, że mężczyźni mogą pokazywać dzieciom inną perspektywę – zwłaszcza tym, które wychowują się bez ojców.
Czy płeć nauczyciela ma znaczenie?
W dzisiejszych czasach szkoła pełni funkcję wychowawczą i myślę, że powinna i zaczyna pełnić w coraz większym stopniu, bo dostęp do wiedzy jest na wyciągnięcie ręki. Coraz mniej w szkole chodzi o to, żeby wyuczyć konkretnych informacji, choć oczywiście wiedzę ogólną trzeba posiadać, bo to jest ważne w życiu – mówi Joanna Ćwiek-Świdecka.
Czy nauczyciele są zbyt nisko opłacani, by przyciągnąć mężczyzn? - stawia pytanie rozmówczyni podcastu. Autorzy petycji złożonej w Senacie piszą o „romantycznych pobudkach”. Rozmówczynie podkreślają, że język, którym została napisana petycja, jest zaskakująco poetycki, a tymczasem kwestia przyciągania do zawodu nauczyciela za pomocą wynagrodzenia, to już zdecydowanie proza życia.
Czytaj więcej
Czy internet pogłębia nasze poczucie samotności? Czy to skutek społecznych zmian, które zaczęły się wcześniej? Coraz częściej budujemy więzi w siec...
Nauczyciele jako „różowe słonie”
Autorzy petycji nazywają nauczycieli „różowymi słoniami” – niezwykłymi, unikalnymi i niezastąpionymi w edukacji. – Pozdrawiam mojego męża nauczyciela w tym momencie – mówi z uśmiechem Joanna Ćwiek-Świdecka.
Czy szkoły rzeczywiście potrzebują więcej nauczycieli mężczyzn? Posłuchaj dyskusji o tym w nowym odcinku podcastu „Powiedz to kobiecie”.