Reklama

Bella Hadid nową globalną ambasadorką znanej marki: Promuję produkty, w które wierzę

Bella Hadid została pierwszą globalną ambasadorką Prada Beauty. Jest to jej kolejna współpraca z włoską marką, a torebki z charakterystycznym trójkątnym logo mają dla niej wartość sentymentalną. Jakie produkty znajdują się w najnowszej kampanii z udziałem 29-latki?
Bella Hadid dwa lata temu stworzyła markę Ôrəbella oferującą luksusowe perfumy łączące zapach z piel

Bella Hadid dwa lata temu stworzyła markę Ôrəbella oferującą luksusowe perfumy łączące zapach z pielęgnacją skóry.

Foto: PAP/PA

Jeździ konno odkąd nauczyła się chodzić, dziedzicząc tę pasję po swojej mamie. Lata spędzone na farmie w Pensylwanii pozwoliły jej do tego stopnia udoskonalić umiejętności w tej dziedzinie, że zamierzała wystąpić w Igrzyskach Olimpijskich w 2016 r.. Borelioza, z którą zmaga się od 16. roku życia, pokrzyżowała te plany, jednak zamiłowanie do koni pozostało niezmienne. – Większość modelek praktykuje jogę. W mojej opinii jazda konna przynosi równie pożądane efekty. Musisz odłożyć swoje ego na bok, koncentrując się na tym, aby koń wypełniał twoje polecenia i poruszał się w pożądany przez ciebie sposób – wyjaśniała w rozmowie z „Harper's Bazaar” przed dziesięcioma laty.

Cenna umiejętność nabyta za sprawą życiowej pasji pozwala Belli Hadid realizować ambitne plany w dziedzinach innych niż sport, nadal jednak bliskich jej zamiłowaniom. Jak podkreśla, rozpoczęty według chińskiego kalendarza 17 lutego Rok Ognistego Konia sprzyja jej artystycznym inicjatywom, dostarczając niezliczonych pomysłów na dalsze działania twórcze. – To rok rozwoju i lepszego zrozumienia siebie. A dla mnie zaufanie własnej intuicji i wypatrywanie z ciekawością tego, co pojawi się po drodze, ma ogromne znaczenie – deklaruje w jednym z najnowszych wywiadów dla „Vogue”. Stanowisko pierwszej globalnej ambasadorki Prada Beauty to jeden z licznych dowodów na to, że symboliczny patron obecnego roku sprzyja 29-letniej modelce.

Bella Hadid o produkcie Prada Touch: nastraja mnie optymistycznie

Gładko zaczesane włosy, brak biżuterii oraz pozbawiony ozdób i wzorów czarny top niemal zakrywający szyję, pozwalają wyeksponować delikatny makijaż Belli Hadid promującej najnowszy produkt kosmetyczny marki Prada: róż do policzków Prada Touch. Dostępny w eleganckich opakowaniach o kształcie tożsamym z logo firmy, ma kremową konsystencję, co ułatwia jego równomierne rozprowadzenie na skórze. – Róż to synonim życia – mówi 29-latka w rozmowie z „Vogue”. – Kiedy rano doskwiera mi brak energii, co przy moich problemach z odpornością oraz pracoholizmem jest zjawiskiem powszechnym, nałożenie tego kosmetyku nastraja mnie optymistycznie – dodaje.

Argumenty przemawiające za wyborem posągowej modelki do rzeczonej roli również mogą napawać optymizmem. – Bella Hadid to partnerka, która podziela naszą pasję do piękna i kreatywnych eksperymentów bez ograniczeń. Cieszymy się, że będzie reprezentować naszą markę i wartości, które sama uosabia. Łączy w sobie autentyczność z artystyczną odwagą – podkreślała w komunikacie prasowym Rosa Carriço, prezes Prada Beauty i Miu Miu Beauty. Modelka, która ma w swoim dorobku udział w pokazach tak prestiżowych domów mody jak m.in. Chanel, DKNY, Michael Kors, Ralph Lauren, Marc Jacobs czy Versace, również entuzjastycznie wypowiada się na temat nowo nawiązanej relacji biznesowej. – Prada stanowi dla mnie synonim luksusu. Z dzieciństwa pamiętam przepiękną kolekcję torebek mojej mamy sygnowaną ikonicznym logo. Współpraca z Pradą to dla mnie zaszczyt. Cenię markę za jej autentyczność, nietuzinkowe pomysły i odwagę w kreowaniu nowych trendów. Wiara w potęgę produktów, które sygnuję własnym nazwiskiem, jest dla mnie nie do przecenienia. Mam doskonałe porozumienie z zespołem kreatywnym Prady i bardzo cieszymy się na naszą współpracę. Nigdy nie zdecydowałabym się na promowanie czegokolwiek, w co nie wierzę – zastrzegała w rozmowie z „Marie Claire”.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Vanessa Kirby została nową ambasadorką znanej kosmetycznej marki

Bella Hadid: kolejna współpraca z Pradą

O jakości współpracy z włoskim domem mody odtwórczyni roli Ruby w serialu „The Beauty” miała okazję przekonać się już w lutym bieżącego roku podczas prezentacji kolekcji jesień/zima 2026. Wystąpiła wówczas na wybiegu w czterech zestawach ubrań Prady, a przypieczętowaniem nowej relacji biznesowej był wybór kreacji sygnowanej logo marki na tegoroczne afterparty organizowane przez redakcję magazynu „Vanity Fair” po gali rozdania Oscarów. 29-latka pojawiła się na przyjęciu w eleganckim białym komplecie złożonym z eksponującego plecy topu, długiej wąskiej spódnicy z rozcięciem oraz apaszki nonszalancko przerzuconej przez prawe ramię. Dopełnieniem stylizacji był imponujących rozmiarów pierścionek Chopard widoczny na lewej dłoni gwiazdy, a klasyczny krój stroju zestawiony z gładko zaczesanymi włosami sprawił, że jej wygląd porównano do Carolyn Bessette Kennedy. – Kwintesencja minimalizmu lat 90. Rezygnując ze zbędnych dodatków, Bella Hadid bezbłędnie zestawiła wszystkie elementy stroju. Wyglądała zjawiskowo – pisano w „Harper’s Bazaar”.

Perfekcjonizm gwiazdy, tak doceniany przez wielbicieli mody na świecie, dla niej samej bywa wyczerpujący i, wbrew pozorom, utrudnia realizację niektórych zawodowych zadań. Podczas pracy na planie serialu „The Beauty” przekonała się o tym zarówno ona sama, jak i członkowie współpracującej z nią ekipy filmowej. – Cały zespół powtarzał mi, że muszę powściągnąć mój perfekcjonizm. Czuję się najlepiej wtedy, gdy w pełni kontroluję sytuację. Tym razem jednak musiałam przyjąć inną postawę. Nienaganny wygląd miał przy tym projekcie najniższy priorytet, co dla mnie było nową i bardzo wartościową lekcją. Z pewnością zapamiętam ją do końca życia – mówiła w rozmowie z „Vogue”, powołując się na serial, w którym wciela się w rolę supermodelki pragnącej za sprawą tytułowego leku na zawsze zachować nieskazitelny wygląd.

Czytaj więcej

Nicole Kidman ponownie podejmuje współpracę ze znaną marką luksusową

Bella Hadid: sukcesy zawodowe nie tylko w świecie mody

Wprawdzie w przypadku obdarzonej nietuzinkową urodą gwiazdy taki specyfik nie jest potrzebny, to w licznych wywiadach deklaruje chęć podjęcia kolejnych wyzwań aktorskich i wcielania się w role dalekie od jej obecnego wizerunku. – Marzę o kolejnych projektach filmowych. Modeling pozwala mi wprawdzie realizować się artystycznie i proponować wiele kreatywnych rozwiązań, ale lubię się rozwijać. Kocham kino i zazdroszczę aktorom tego, że mogą wcielać się w różnorodne role – mówiła w rozmowie z „The Hollywood Reporter”.

Trudno też mówić o powtarzalności realizowanych przez nią projektów. Poza sukcesami w świecie mody, córka byłej modelki Yolandy Hadid aktywnie działa w branży beauty. Dwa lata temu stworzyła markę Ôrəbella oferującą luksusowe perfumy łączące zapach z pielęgnacją skóry. Do pięciu wariantów kosmetyku cenionych przez odbiorców za ich unikatową nutę zapachową i efektowne flakony kształtem przypominające geodę – Window2Soul, Nightcap, Salted Muse, Eternal Roots oraz Blooming Fire – w marcu dołączyła nowa kompozycja, Jasmine Blues. Zestawienie nuty zapachowej jaśminu, niebieskiego lotosu, bergamotki, goździków, płatków róży i drzewa cedrowego ma przywodzić na myśl wiosnę, o czym dodatkowo świadczy wyznaczona na 20 marca data premiery kosmetyku. W odróżnieniu od poprzednich kolekcji, najnowsze perfumy sygnowane logo Ôrəbella są dostępne w limitowanej edycji, co wielbicielki nut zapachowych tworzonych przez Bellę Hadid powinno zmotywować do niezwłocznego podjęcia decyzji zakupowych. Dla założycielki marki będzie to kolejny dowód na to, że Rok Ognistego Konia przebiega po jej myśli.

Reklama
Reklama

Źródła:
https://www.harpersbazaar.com/
https://vogue.sg/bella-hadid-prada-beauty/
https://orebella.com/

Uroda
„W pewnym wieku trzeba ściąć włosy”. Czy na pewno? Opinie gwiazd i fryzjerów
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Uroda
Vanessa Kirby została nową ambasadorką znanej kosmetycznej marki
Uroda
Rituals Cosmetics świętuje 25 lat działalności
Uroda
Rewolucja w manicurze. Amerykański start-up oferuje urządzenie, jakiego jeszcze nie było
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama