Loud budgeting coraz bardziej popularne. Jak głośne planowanie wydatków uczy zarządzania finansami?

25-letnia Natalie Fischer na początku roku zorganizowała spotkanie ze znajomymi na FaceTime, aby wspólnie omówić strategię finansową na nadchodzące miesiące. Zero wydatków w styczniu i konkretne plany budżetowe na cały rok - wypowiedziane głośno, wyraźnie i przy świadkach.

Publikacja: 19.02.2024 11:40

Redaktorzy „Forbes” zwracają uwagę, że regularne spotkania w celu omawiania swoich budżetów szybko m

Redaktorzy „Forbes” zwracają uwagę, że regularne spotkania w celu omawiania swoich budżetów szybko mogą przerodzić się w zdrowy nałóg.

Foto: Adobe Stock

Loud budgeting staje się coraz bardziej popularną strategią planowania wydatków wśród młodych ludzi. Na czym polega i kto może na tym skorzystać?

7$ dziennie na przeżycie

Terminu loud budgeting po raz pierwszy użył TikToker Lukas Battle, otwarcie przyznając, że nie może wyjść ze znajomymi na kolację, ponieważ ma 7$ dziennie na życie. Inni użytkownicy platformy docenili tę szczerość i jasny przekaz, traktując je jako przeciwwagę dla wszechobecnego epatowania bogactwem i publikowania w mediach społecznościowych treści służących promowaniu luksusowego stylu życia. Prostota, pełna transparencja i otwartość w poruszaniu tematów finansowych stały się na tyle przekonujące dla młodych ludzi, że stopniowo zaczęto takie zachowania powielać i w szerszym gronie znajomych planować swoje osobiste wydatki.

Choć nie brakuje krytyków takiego podejścia, którzy uważają, że o własnych pieniądzach każdy powinien decydować samodzielnie, to jednak loud budgeting ma swoje mocne strony, które postanowili przeanalizować redaktorzy „Forbes”. Skupili się na dwóch obszarach, wychodząc z założenia, że to właśnie one są kluczowe dla młodych osób, być może zarabiających swoje pierwsze pieniądze i nie do końca świadomych, jak obchodzić się z nimi rozsądnie.

Finansowa odpowiedzialność

Mając do dyspozycji określony budżet i stałe wydatki, które każdego miesiąca należy ponieść, młodzi ludzie świadomie planujący rozdystrybuowanie dostępnych środków uczą się odpowiedzialności. Jeśli dodatkowo omawiają te strategie ze znajomymi czy rodziną, nadają im formę deklaracji, z której wycofanie byłoby pewnego rodzaju złamaniem obietnicy czy ważnego postanowienia. Wypowiedziane na głos i przy świadkach plany mają większą moc niż pochopne, z nikim nie skonsultowane działania, w wyniku których budżet kurczy się w niekontrolowany sposób.

Redaktorzy „Forbes” zwracają też uwagę na to, że regularne spotkania w celu omawiania swoich budżetów szybko mogą przerodzić się w zdrowy nałóg, pozwalający na lepsze zrozumienie własnych strategii budżetowych. Nie bez znaczenia pozostaje możliwość dzielenia się doświadczeniami z innymi i doradzania im w świadomy, dojrzały sposób, co pozwala też na wyciąganie wniosków niezbędnych dla lepszego zarządzania finansami w przyszłości.

Czytaj więcej

Jak prosić o podwyżkę? Konkretne porady trenerki biznesu

Otwarta komunikacja i mniejsza presja rówieśnicza

Kolejną docenioną przez redaktorów „Forbes” korzyścią wynikającą z loud budgeting jest otwarta komunikacja i możliwość przełamywania społecznych barier dotyczących rozmów o pieniądzach. Jasne przedstawienie własnych zasobów finansowych pozwala nie tylko kontrolować wydatki w bardziej efektywny sposób, ale daje też możliwość pozostałym osobom w kręgu znajomych zrozumieć, kto w danym miesiącu nie może sobie pozwolić na większe wydatki. Mając świadomość ograniczeń finansowych danej osoby, być może łatwiej wytłumaczyć na przykład niechęć do partycypacji w składce na prezent dla wspólnego znajomego czy konieczność pozostania w domu, kiedy inni członkowie grupy hucznie świętują czyjeś urodziny podczas wystawnej imprezy.

Wiedząc, że pozostałe osoby w danej grupie również świadomie planują swoje wydatki, można wspierać się nawzajem, a doświadczanie podobnych wyzwań i trudności pozwala na wspólne poszukiwanie rozwiązań umożliwiających rozsądne zarządzenie dostępnymi środkami.

Jeep spłacony

– W trakcie moich zajęć z zakresu edukacji finansowej uczyłam kursantów świadomego budżetowania jeszcze zanim stało się ono modne – przyznaje redaktorka „Forbes”, Bernadette Joy. – Oprócz zajęć organizuję też 60-dniowe obozy, podczas których uczestnicy otwarcie mówią o swoich finansowych osiągnięciach, ale i porażkach. W ostatnim czasie jedna z uczestniczek kursu, po wielu miesiącach świadomego planowania budżetu i opowiadania o nim na forum, spłaciła raty za swojego Jeepa. Wszyscy członkowie grupy podczas spotkania na Zoomie po prostu oszaleli z radości – opisuje.

Czytaj więcej

Kakeibo - japońska metoda kontrolowania wydatków

Być może spłata rat za drogi samochód nie jest jedynym celem strategii loud budgeting, natomiast dzielenie się drogą do każdego finansowego sukcesu, a potem świętowanie go w gronie znajomych może stać się zajęciem motywującym do wspólnego działania. I do celebrowania – równie głośnego jak planowanie budżetu.

Źródła:

https://www.forbes.com/

https://www.instagram.com/p/C2m9oTiOhwr/?igsh=OGQwejN0M2xxbGxy

Biznes i prawo
Przerwy w pracy pozwalają wspiąć się na wyżyny intelektu. Jak to działa?
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Biznes i prawo
Liderka, managerka, szefowa – to nie są synonimy
Biznes i prawo
Niedziela handlowa 24 marca: jak zaplanować przedświąteczne zakupy
Biznes i prawo
Marnotrawstwo talentu kobiet: alarmujące dane Banku Światowego
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Biznes i prawo
„Money dysmorphia”: kogo dotyczy poczucie zagrożenia związane ze stanem finansów?