Reklama

Feminizm się opłaca biznesowi – liczby, które mówią prawdę

Dlaczego feminizm się opłaca? Autorka książki pod tym samym tytułem, Aleksandra Karasińska, dziennikarka i wykładowczyni przekonuje, że walka o równość płci to nie tylko kwestia etyki – to konkretne zyski lub straty dla gospodarki. W rozmowie z Marzeną Tabor-Olszewską rozkłada na czynniki pierwsze ekonomiczny sens feminizmu. Pokazuje, że równość to nie ideologia, a twarde dane.

Publikacja: 12.04.2025 16:00

Aleksandra Karasińska, dziennikarka, wykładowczyni i autorka książki „Dlaczego feminizm się opłaca?”

Aleksandra Karasińska, dziennikarka, wykładowczyni i autorka książki „Dlaczego feminizm się opłaca?”

Foto: podcasty.rp.pl

Gościni podcastu „Powiedz to kobiecie”, przytacza dane z raportów ONZ, Eurostatu, McKinsey i wiele innych. Statystyki nie pozostawiają złudzeń: już sama luka płacowa w Polsce sięga nawet 28 proc.

Reklama
Reklama

Równość się opłaca – dosłownie

Jako jedną z największych strat ekonomicznych w Polsce Karasińska wskazuje brak udziału kobiet w rynku pracy. – Polski rząd inwestuje wielkie pieniądze w edukację dziewcząt, młodych kobiet, a potem one nie pracują – mówi dziennikarka.

Nawet pół miliona kobiet chciałoby od razu pójść do pracy, ale przeszkody takie jak brak żłobków, transportu czy elastyczności pracodawców uniemożliwiają im zatrudnienie. – To mogłoby się przeliczać na konkretny wzrost PKB i rozwiązanie wielu naszych problemów systemowych – argumentuje Karasińska.

Luka płacowa i kara za macierzyństwo

Rzeczywista średnia luka płacowa w Polsce, po skorygowaniu o wykształcenie, doświadczenie i stanowisko, sięga 17–20 proc. – To oznacza, że kobieta na tym samym stanowisku pracuje jeden dzień w tygodniu za darmo w porównaniu do kolegi z biurka obok – tłumaczy autorka książki, wskazując na brutalną konsekwencję tej dysproporcji.

Reklama
Reklama

Karasińska mówi również o tzw. karze za macierzyństwo. – Bardzo często wielu polskich pracodawców po prostu gorzej traktuje młode kobiety, które mają dzieci. To bardzo bolesne dla mnie i niesprawiedliwe – dodaje.

Potrzeba zmiany narracji

Autorka książki „Dlaczego feminizm się opłaca? Książka dla kobiet i dla mężczyzn” podkreśla, że feminizm to nie ideologia. – Moja książka nie jest ideologiczna. Ona daje do ręki argumenty, z którymi nie ma co dyskutować, bo to są po prostu dane – mówi.

Zwraca też uwagę na zagrożenie populizmem i odrzucaniem polityki równości. – Wydaje mi się, że warto właśnie nie mówić o ideologii, ale spojrzeć na dane i zobaczyć, jak jest naprawdę - przekonuje.

Biznes
27-latka rozkwitła dzięki pomysłowi na biznes. Młoda florystka ulubienicą gwiazd
Biznes
Co trzy firmy, to nie jedna. 27-latka odniosła niezwykły sukces w branży ślubnej
Biznes
Wielomilionowe dochody młodej bizneswoman. Jakie ryzyko podjęła Claudia Sulewski?
Biznes
Trudna sztuka skutecznej motywacji pracowników: Cel musi delikatnie niepokoić
Biznes
Career minimalism: pokolenie Z nie marzy o awansach. Czym jest to spowodowane?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama