Reklama

Wielka czwórka. Łódzka Szkoła Filmowa wyjątkowo uhonorowała kobiety

Agnieszka Holland, Maja Komorowska, Ewa Puszczyńska i Eva Rubinstein to pierwsze w historii kobiety, które odbiorą doktoraty Honoris Causa tej uczelni.
Z okazji 75-lecia Łódzkiej Szkoły Filmowej pierwsze w historii doktoraty Honoris Causa przyznano kob

Taśma filmowa

Z okazji 75-lecia Łódzkiej Szkoły Filmowej pierwsze w historii doktoraty Honoris Causa przyznano kobietom.

Foto: Adobe Stock

Trwają obchody 75-lecia Łódzkiej Szkoły Filmowej. Jutro, 12 października 2023 r., w Hali Maszyn EC1 Łódź – Miasto Kultury, na uroczystym posiedzeniu Senatu nadane zostaną tytuły Doktora Honoris Causa: Agnieszce Holland, Mai Komorowskiej, Ewie Puszczyńskiej i Evie Rubinstein.

Szkoła z tradycjami

Zaczęło się w 1948 roku. Warszawa była zniszczona, wielu artystów próbowało pracować w Krakowie i Łodzi. I właśnie w tym ostatnim mieście, została utworzona Szkoła Filmowa. Jej pierwszymi wykładowcami byli: Jerzy Bossak, Jerzy Toeplitz, Wanda Jakubowska, Antoni Bohdziewicz, Stanisław Wohl. A pierwszymi studentami m.in. reżyserzy Andrzej Munk, Andrzej Wajda, Roman Polański, Janusz Morgenstern, Kazimierz Kutz, wybitny dokumentalista Kazimierz Karabasz, operatorzy Witold Sobociński i Jerzy Wójcik. Jednocześnie powstała w Łodzi uczelnia aktorska, którą kierował Kazimierz Dejmek. W 1958 roku obie placówki połączyły się. W ciągu swej 75-letniej historii łódzka „Filmówka” zyskała znakomitą opinię, plasując się w czołówce rankingów szkół filmowych świata. Kilku jej pierwszych absolwentów po latach odbierało tytuły Doktora Honoris Causa swojej uczelni. 

Wielka Agnieszka Holland

W tym roku, z okazji 75-lecia nadane zostały aż cztery takie wielkie wyróżnienia. Na wniosek Rady Wydziału Reżyserii Filmowej i Telewizyjnej Doktorat Honoris Causa odbierze Agnieszka Holland – znakomita reżyserka, pod koniec lat 70. XX wieku współtwórczyni kina moralnego niepokoju, autorka m.in. „Aktorów prowincjonalnych”, „Kobiety samotnej”, „Gorączki”. Obywatelka świata, artystka pracująca w Polsce, Czechach, Francji, USA. Jej filmy „Gorzkie żniwa”, „W ciemności” były nominowane do Oscara w kategorii filmu zagranicznego, nominację do tej statuetki Holland dostała również za reżyserię dramatu „Europa, Europa”. Za granicą nakręciła m.in. „Tajemniczy ogród”, „Plac Waszyngtona”, „Całkowite zaćmienie” (z Leonardo DiCaprio i Davidem Thewlisem). Jej ostatnie filmy to „Pokot” na podstawie prozy Olgi Tokarczuk, „Mr Jones”, „Szarlatan” i głośna „Zielona granica” – dramat, którego akcja rozgrywa się na granicy polsko-białoruskiej, nagrodzony niedawno na festiwalu w Wenecji. Agnieszka Holland jest przewodniczącą Europejskiej Akademii Filmowej. Ma już doktorat Honoris Causa nadany jej przez Uniwersytet Brandeis w Waltham w Massachussettes.

Czytaj więcej

Joanna Kulig będzie miała wpływ na to, kto otrzyma Oscara
Reklama
Reklama

Kobiety w centrum uznania

Rada Wydziału Aktorskiego wystąpiła z kolei o przyznanie Doktoratu Honoris Causa Mai Komorowskiej – wybitnej aktorce teatralnej, która stworzyła też znakomite role na ekranie, przede wszystkim w filmach Krzysztofa Zanussiego i Andrzeja Wajdy. Kolejny doktorat Honoris Causa, tym razem wnioskowany przez Radę Wydziału Organizacji Sztuki Filmowej przypadł Ewie Puszczyńskiej, współproducentce lub producentce filmów Pawła Pawlikowskiego – uhonorowanej Oscarem „Idy” i nominowanej do tej nagrody „Zimnej wojny”, ale też „Zabij to i wyjedź z tego miasta” Mariusz Wilczyńskiego, „Głupców” Tomasza Wasilewskiego. Ewa Puszczyńska jest też polską koproducentką wielu znakomitych tytułów, m.in. „Aidy” Jasmili Zbanić, która w ub. zdobyła Europejską Nagrodę Filmową i nominację do Oscara w kategorii filmu zagranicznego czy tegorocznego, mocnego kandydata do międzynarodowych nagród „Strefy interesów” Jonathana Glazera.I wreszcie o ostatni z jutrzejszych doktoratów Honoris Causa wystąpił Wydział Operatorski – dla Evy Rubinstein, wybitnej artystki specjalizującej się w fotografii portretowej i dokumentalnej, której zdjęcia ukazują się w publikacjach w Europie, Stanach Zjednoczonych i Ameryce Południowej. Eva Rubinstein należy do American Society of Media Photographers i Polish Institute of Arts and Science of America. Te cztery profesjonalistki  dołączą do grona dotychczasowych laureatów tytułu Doktora Honoris Causa Szkoły Filmowej w Łodzi. Takie wyróżnienia w ciągu 75 lat dostali: Jerzy Toeplitz, Andrzej Wajda, Roman Polański, Jerzy Kawalerowicz, Wojciech Jerzy Has, Vittorio Storaro, Jerzy Mierzejewski, Zbigniew Rybczyński, Tadeusz Różewicz, Martin Scorsese, Michael Haneke, Janusz Gajos, Kazimierz Karabasz, Kazimierz Kutz oraz Jerzy Wójcik. Agnieszka Holland, Maja Komorowska, Ewa Puszczyńska i Eva Rubinstein będą pierwszymi kobietami na tej liście. 75 lat czekaliśmy na skruszenie tego szklanego sufitu. Warto dodać, że rektorką łódzkiej Filmówki od 2020 roku jest kobieta – Milenia Fiedler, coraz więcej kobiet dostaje się też w ostatnich latach na bardzo „męski” dotąd wydział reżyserii. 

Kultura
Celimar Rivera Cosme tłumaczy muzykę Bad Bunny’ego na język migowy. Niuanse mają znaczenie
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Kultura
Kim były samurajki? Nieznana historia japońskich arystokratek opowiedziana w muzeum
Kultura
Imponujący kobiecy rekord w świecie sztuki. Arcydzieło mistrzyni baroku sprzedano za miliony
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Kultura
Aneta Kręglicka o filmie „Zapiski śmiertelnika”: Mój mąż powinien był nim zadebiutować
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama