„Umie uchwycić przez obiektyw to, co widzi ludzkie oko, a jednocześnie wyrazić emocję, którą ona i reżyser chcą przekazać. Potrafi trzymać te dwie rzeczy naraz – tak, że nie zauważamy technicznej warstwy tego, co robi, a jednocześnie jesteśmy oszołomieni, widząc odcienie skóry każdej postaci w sposób, jakiego wcześniej nie było” – mówi o jej pracy Zinzi Coogler, producentka filmu „Sinners”, który w tym roku zgarnął 16 nominacji, a z nich cztery statuetki Oscarów.
Wyznaczniki pracy Autumn Durald Arkapaw
Autumn Durald Arkapaw należy dziś do najważniejszych i najbardziej wpływowych autorek zdjęć filmowych w Hollywood. Jej edukacja artystyczna – od historii sztuki po rygorystyczne szkolenie operatorskie – wyraźnie ukształtowała jej styl: świadomy malarskiej kompozycji, a jednocześnie głęboko zakorzeniony w emocjonalnej narracji. Jej praca przy obrazie „Sinners” Ryana Cooglera, horrorze z elementami wampirycznej mitologii osadzonym na amerykańskim Południu, została doceniona za głęboko osobistą perspektywę, ukształtowaną przez jej wielokulturowe korzenie i rodzinne doświadczenia.
Czytaj więcej
Jessie Buckley, zdobywczyni Oscara za najlepszą główną rolę kobiecą – w filmie „Hamnet” –zdecydowanie wyróżniała się na tle koleżanek po fachu, któ...
Jej matka wywodzi się z licznej, głęboko katolickiej rodziny pochodzącej z filipińskiego regionu Pampanga. Dziadek operatorki dorastał w Masantol i jako młody mężczyzna przeszedł przez piekło Marszu Śmierci w Bataan podczas II wojny światowej. Zginęło w nim kilkanaście tysięcy osób. Z opowieści rodzinnych wynika, że po ucieczce z marszu mężczyzna dołączył do filipińskiego ruchu oporu, a później służył w armii Stanów Zjednoczonych. Po wojnie jego bliscy wyemigrowali, by ostatecznie osiąść w Kalifornii. Po stronie ojca jej korzenie prowadzą do afroamerykańskich Kreoli z Nowego Orleanu i Missisipi. Podczas pracy nad „Sinners” w Luizjanie Autumn podkreślała, że pobyt tam pozwolił jej jeszcze mocniej poczuć więź z tą częścią swojej historii. Udało jej się też odnowić kontakt z tamtą częścią swojej rodziny.
Przyszłą laureatkę Oscara, która urodziła się 14 grudnia 1979 r. w Oxnard w Kalifornii, wychowywała przede wszystkim matka oraz otaczająca ją z każdej strony wielopokoleniowa rodzina: ciotki, wujkowie, kuzynostwo. Mieszkali w rejonie Zatoki San Francisco. Jej pierwsze inspiracje były proste: rodzinne albumy fotograficzne, zdjęcia robione przez babcię oraz wieczorne seanse filmowe z matką. Na nadgarstku nosi tatuaż z inicjałami dziadka zapisanymi tradycyjnym filipińskim sylabicznym pismem baybayin, jako osobisty znak pamięci i dumy z własnego dziedzictwa. Podkreśla, że zawsze był najważniejszym mężczyzną w jej życiu.