Reklama

10 minut konkretnego wysiłku fizycznego zmniejsza ryzyko raka jelita grubego. Nowe badanie

Najnowsze badanie naukowców z Newcastle University pokazuje, że nawet bardzo krótki, intensywny wysiłek fizyczny może uruchamiać mechanizmy biologiczne hamujące rozwój raka jelita grubego. Analiza zmian zachodzących we krwi po ćwiczeniach ujawniła konkretne procesy, które za tym stoją.
Istnieje coraz więcej dowodów na to, że bioaktywne cząsteczki uwalniane do krwi podczas wysiłku mogą

Istnieje coraz więcej dowodów na to, że bioaktywne cząsteczki uwalniane do krwi podczas wysiłku mogą działać bezpośrednio na komórki nowotworowe, hamując progresję guza.

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie mechanizmy biologiczne mogą hamować rozwój raka jelita grubego?
  • Dlaczego krótkie, intensywne ćwiczenia fizyczne są istotne w kontekście przeciwdziałania nowotworom?
  • W jaki sposób intensywny wysiłek fizyczny wpływa na ekspresję genów w komórkach nowotworowych?

Aktywność fizyczna jest od lat uznawana za jeden z czynników zmniejszających ryzyko rozwoju raka jelita grubego. Dotychczas jednak mechanizmy biologiczne odpowiedzialne za ten efekt pozostawały niejasne. Nowe badanie przeprowadzone przez zespół brytyjskich naukowców pokazuje, że kluczową rolę mogą odgrywać bioaktywne cząsteczki uwalniane do krwiobiegu w trakcie krótkiego, intensywnego wysiłku. Substancje te wpływają bezpośrednio na komórki nowotworowe, zmieniając aktywność genów odpowiedzialnych za naprawę DNA, metabolizm energetyczny oraz tempo podziałów komórkowych. Odkrycia naukowców zostały opublikowane w czasopiśmie „International Journal of Cancer”.

Jakie zmiany zachodzą w ciele podczas intensywnego wysiłku fizycznego?

Badanie zostało przeprowadzone z udziałem 30 osób w wieku 50–78 lat z nadwagą lub otyłością. Nadmierna masa ciała jest jednym z czynników ryzyka nowotworu, jednak poza tym uczestnicy byli zdrowi. Osoby te miały za zadanie wykonać krótki, ale intensywny test kolarski trwający około 10 minut. Po zakończeniu treningu naukowcy pobrali próbki krwi od uczestników i przeanalizowali 249 białek. Okazało się, że aż 13 z nich zwiększyło swoje stężenie po wysiłku, w tym interleukina-6 (IL-6), która pomaga w naprawie DNA uszkodzonych komórek. Zmiany te świadczą o ogólnoustrojowej aktywacji szlaków immunologicznych.

W opublikowanym artykule naukowcy przyznają, że istnieje coraz więcej dowodów na to, że bioaktywne cząsteczki uwalniane do krwi podczas wysiłku mogą działać bezpośrednio na komórki nowotworowe, hamując progresję guza. Cząsteczki te są określane zbiorczo jako egzerkiny. Ich obecność we krwi po zakończeniu ćwiczeń sugeruje, że aktywność fizyczna działa nie tylko lokalnie na mięśnie, ale również systemowo, wysyłając sygnały wpływające na funkcjonowanie odległych tkanek, w tym komórek nowotworowych. Do grupy egzerkin zalicza się m.in. wspomniana wcześniej interleukina-6 (IL-6).

Czytaj więcej

Nie dieta i nie lekarze. Naukowcy odkrywają tajemnicę rekordowej długowieczności
Reklama
Reklama

Wpływ aktywności na komórki raka jelita grubego. Co ustalili badacze?

Kolejnym etapem badań była analiza działania surowicy pobranej po wysiłku na komórki raka jelita grubego w warunkach laboratoryjnych. Okazało się, że zmieniła ona profil ekspresji ponad 1300 genów w tych komórkach, w tym tych, które odpowiadają za naprawę DNA, produkcję energii oraz wzrost komórek nowotworowych. Krew uwarunkowana wysiłkiem fizycznym promowała naprawę DNA, aktywując kluczowy gen naprawczy o nazwie PNKP. Uzyskane wyniki sugerują, że ostry wysiłek fizyczny wywołuje odpowiedzi ogólnoustrojowe, które ograniczają proliferację komórek raka jelita grubego. Naukowcy podejrzewają też, że aktywność fizyczna może zmniejszać ryzyko nabywania mutacji, które sprzyjają progresji nowotworu. Ponadto okazało się, że aktywność fizyczna zwiększała aktywność genów wspierających mitochondrialny metabolizm energetyczny, co pozwala komórkom efektywniej wykorzystywać tlen.

Badanie otwiera drogę do dalszych analiz nad wykorzystaniem tych procesów w terapii onkologicznej i pomaga wyjaśnić jeden z mechanizmów ochronnego działania aktywności fizycznej – poprzez wysyłanie sygnałów molekularnych we krwi, które wpływają na aktywność genów regulujących wzrost guza i niestabilność genomu.

„To, co jest niezwykłe, to fakt, że ćwiczenia nie tylko przynoszą korzyści zdrowym tkankom, ale także wysyłają silne sygnały przez krwiobieg, które mogą bezpośrednio wpływać na tysiące genów w komórkach nowotworowych. To bardzo ekscytujące odkrycie, ponieważ otwiera drogę do opracowania metod, które naśladują lub wzmacniają biologiczne efekty aktywności fizycznej, potencjalnie poprawiając leczenie nowotworów i – co najważniejsze – rokowania pacjentów. W przyszłości te obserwacje mogą doprowadzić do powstania nowych terapii, które będą imitować korzystny wpływ ćwiczeń na naprawę uszkodzonego DNA oraz sposób wykorzystywania energii przez komórki”, tłumaczy dr Sam Orange, główny autor badania.

Źródła:
www.ncl.ac.uk
onlinelibrary.wiley.com

Nauka
Kobiety w nauce. Co ujawnia nowy raport na ten temat?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Nauka
Prof. Magdalena Żadkowska: Nauka potrzebuje kobiet, żeby opisywać 100, a nie 50 proc. świata
Nauka
Dzień Walki z Rakiem. Naukowczyni: Warto zwrócić uwagę na to, co poprzedza badania kliniczne
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Nauka
Wegetarianie czy mięsożercy? Naukowcy sprawdzili, kto ma większą szansę dożyć 100 lat
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama