Reklama

Przedwiośnie wyjątkowo obnaża wyczerpanie zasobów psychicznych. Ekspert tłumaczy

Przedwiosenna apatia często ma charakter przejściowy i fizjologiczny. Nie jest oznaką słabości, lecz sygnałem regulacyjnym organizmu. Jednocześnie warto wprowadzać niewielkie, systematyczne aktywności, które wspierają proces wychodzenia z zimowego spowolnienia – mówi psycholog.
Jeśli organizm przez wiele miesięcy funkcjonował w stanie napięcia lub przeciążenia, proces regenera

Jeśli organizm przez wiele miesięcy funkcjonował w stanie napięcia lub przeciążenia, proces regeneracji może wymagać więcej czasu.

Foto: Adobe Stock

Dlaczego nastrój może się pogarszać przed wiosną?

Maciej Sandomierski: Końcówka zimy to moment psychofizjologicznego „zawieszenia”. Światło dnia stopniowo się wydłuża, ale układ nerwowy nadal funkcjonuje w trybie zimowym, czyli oszczędzania energii, spowolnienia, wycofania. Dochodzi do przejściowego rozregulowania rytmu dobowego, a wraz z nim snu, poziomu energii i zdolności do odczuwania przyjemności. Ten wewnętrzny dysonans może powodować obniżenie nastroju właśnie w czasie, gdy społecznie oczekujemy już poprawy. To napięcie między „powinno być lepiej” a „ja nadal nie mam siły” bywa dodatkowym obciążeniem psychicznym.

Walczyć z tą przedwiosenną apatię, czy akceptować ją?

Z perspektywy psychologicznej najbardziej adaptacyjne jest połączenie akceptacji z łagodnym działaniem. Apatia w tym okresie często ma charakter przejściowy i fizjologiczny, nie jest oznaką słabości, lecz sygnałem regulacyjnym organizmu. Jednocześnie warto wprowadzać niewielkie, systematyczne aktywności, które wspierają proces wychodzenia z zimowego spowolnienia.

Co można zrobić samodzielnie, by łagodzić ten stan?

Skuteczne są mikrozmiany wpływające na regulację układu nerwowego. Regularny kontakt ze światłem dziennym stabilizuje rytm dobowy i poprawia jakość snu. Umiarkowany, ale codzienny ruch wspiera wydzielanie neuroprzekaźników odpowiedzialnych za odczuwanie energii i motywacji. Pomocne są również techniki samoregulacji, takie jak spokojny, wydłużony oddech, krótkie ćwiczenia uważności, świadome zatrzymanie się w ciągu dnia. To drobne interwencje, które budują poczucie wpływu i przywracają stopniową równowagę emocjonalną.

Czytaj więcej

Dlaczego spotkania z przyjaciółmi powinny mieć wysoki priorytet? Psycholog wyjaśnia

Co może predysponować do braku poprawy nastroju wiosną?

Na dłużej utrzymujący się spadek nastroju bardziej narażone są osoby o wysokiej wrażliwości emocjonalnej, z historią sezonowych obniżeń nastroju, przewlekłymi problemami ze snem czy długotrwałym stresem w okresie zimowym. Jeśli organizm przez wiele miesięcy funkcjonował w stanie napięcia lub przeciążenia, proces regeneracji może wymagać więcej czasu. W takich przypadkach przedwiośnie nie przynosi ulgi, lecz obnaża wcześniejsze wyczerpanie zasobów psychicznych.

Reklama
Reklama

Co mówić osobie z przedwiosennym spadkiem nastroju?

Najbardziej wspierająca jest postawa walidacji, czyli uznania czyichś uczuć za zrozumiałe. Prosty komunikat: „To, co czujesz, ma sens”, redukuje poczucie izolacji i wstydu. Warto unikać minimalizowania („inni mają gorzej”) czy motywowania poprzez presję. Zamiast tego lepiej proponować wspólne, niewielkie działania, takie jak spacer, rozmowa, uporządkowanie drobnej sprawy, które budują doświadczenie sprawczości bez nadmiernych oczekiwań.

Jakie jeszcze konkretne aktywności mogą pomóc?

Najbardziej regulujące są aktywności łączące ruch, światło i poczucie wpływu. Umiarkowany wysiłek fizyczny, przebywanie na świeżym powietrzu, kontakt z naturą wspierają równowagę neurochemiczną mózgu. Równie ważne jest wprowadzanie struktury dnia: planowanie małych, realnych zadań, które można domknąć. Każde zakończone działanie wzmacnia poczucie kompetencji i przeciwdziała bezradności, często towarzyszącej obniżonemu nastrojowi.

Czytaj więcej

Skąd naprawdę biorą się deficyty uwagi i jak je odbudowywać? Psycholożka tłumaczy

Czy bardzo modne dziś afirmacje działają na stan, o którym rozmawiamy? Można poczuć się lepiej, mówiąc to sobie wielokrotnie?

Afirmacje mogą być pomocne, o ile są realistyczne i spójne z wewnętrznym doświadczeniem. Mechaniczne powtarzanie pozytywnych haseł, którym nie towarzyszy przekonanie, bywa nieskuteczne, a nawet pogłębia rozdźwięk między deklaracją a emocjami. W ujęciu psychologicznym afirmacja działa wtedy, gdy staje się elementem świadomej pracy nad sposobem myślenia, czyli łagodniejszego, bardziej wspierającego dialogu wewnętrznego.

Jak długo obniżony nastrój jest jeszcze „normą”?

Sezonowe obniżenie nastroju pod koniec zimy może utrzymywać się przez kilka tygodni i mieścić się w granicach normy adaptacyjnej. Niepokój powinno budzić pogłębianie się objawów, ich utrzymywanie powyżej czterech, sześciu tygodni oraz towarzyszące temu trudności ze snem, koncentracją czy wyraźny spadek energii. Wówczas warto skonsultować się ze specjalistą zdrowia psychicznego. Nie traktując tego jako oznakę porażki, lecz jako formę troski o własną równowagę.

Maciej Sandomierski

Psycholog,  psycholog dziecięcy i trener I i II stopnia, absolwent Uniwersytetu Humanistyczno-Społecznego SWPS w Warszawie na Wydziale Psychologii. Ukończył Szkołę Treningu i Warsztatu Psychologicznego, a także Treningu Interpersonalnego w prestiżowym ośrodku INTRA. W pracy z dorosłymi, poza głównym nurtem wsparcia i pomocy w rozwoju osobistym, specjalizuje się również w pomocy kryzysowej. Kierownik ds. Psychologii I Psychiatrii w MindHealth Centrum Zdrowia Psychicznego.

Reklama
Reklama
Psychologia
Niepokojący trend w pokoleniu Z. Młodych wyniszcza coś, co powinno być przyjemnością
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Psychologia
Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją: Uwaga na destrukcyjny dystres
Psychologia
Dlaczego spotkania z przyjaciółmi powinny mieć wysoki priorytet? Psycholog wyjaśnia
Psychologia
Slow fade: kiedy brak jasności w relacji boli bardziej niż jej utrata
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama