- W obecnych czasach wiele osób boi się bycia Żydem, więc oni teraz przekonują się, jak to jest być muzułmaninem w USA – powiedziała Sarandon podczas wystąpienia w trakcie pro-palestyńskiego wiecu, który 17 listopada odbył się w Nowym Jorku.
Na tych słowach aktorka nie poprzestała. Zaledwie kilka dni po udziale w głośnym proteście kobieta ponownie zwróciła na siebie uwagę. Na jednym ze swoich profili społecznościowych udostępniła stworzony przez skrajnie prawicowe konto wpis informujący, że załoga izraelskiego helikoptera zaatakowała własnych obywateli w dniu 7 października. Taki incydent rzeczywiście miał miejsce, jednak był to rezultat tragicznej pomyłki. Sarandon wyraziła także poparcie dla muzyka zespołu Pink Floyd Rogera Watersa, słynącego z poglądów antysemickich.