Reklama

59-letnia Halle Berry po raz czwarty wychodzi za mąż. Kto jest tą "właściwą osobą"?

Choć perfekcyjny wygląd Halle Berry nie zdradza jej metryki, aktorka niebawem będzie obchodzić swoje 60. urodziny. Szczęśliwy związek z pewnością jej służy, mimo to, jej ukochany, muzyk Van Hunt, nie od razu doczekał się przyjęcia oświadczyn.
Halle Berry była trzykrotnie zamężna. Pierwszym mężem był bejsbolista David Justice, kolejnym - muzy

Halle Berry była trzykrotnie zamężna. Pierwszym mężem był bejsbolista David Justice, kolejnym - muzyk Eric Benet, ostatnim - francuski aktor Olivier Martinez, z którym ma syna. Aktorka jest też matką 18-letniej Nahli ze związku z byłym modelem Gabrielem Aubry.

Foto: PAP

Romantyczne relacje w dojrzałym wieku i zawieranie małżeństw mimo niepowodzenia w poprzednich związkach, nie należą w świecie gwiazd filmu czy muzyki do rzadkości. Pod koniec minionego roku na ślubnym kobiercu stanęła 69-letnia Kim Cattrall i młodszy od niej o 14 lat Russell Thomas. Serialowa Samantha Jones powiedziała sakramentalne tak po raz czwarty, a jej wybranek, którego poznała w 2016 r. podczas nagrań do programu BBC „Woman's Hour”, ujął ją nie tylko swoją bezpośredniością i poczuciem humoru. – Ma szalone pomysły i potrafi mnie rozbawić. Co więcej, miło zawiesić na nim oko – mówiła z właściwą sobie nonszalancją w rozmowie z magazynem „People”.

Szczęście u boku młodszego partnera znalazła też Cameron Diaz, która miała już za sobą 40. urodziny, gdy ponad dekadę temu zdecydowała się przyjąć oświadczyny wokalisty zespołu punk-rockowego Good Charlotte, Benji Maddena. W przeciwieństwie do starszej koleżanki po fachu, gwiazda filmu „Vanilla Sky” wstąpiła w związek małżeński po raz pierwszy, a chęć zmiany stanu cywilnego w dojrzałym wieku ma w jej przypadku bardzo precyzyjne uzasadnienie. – Nigdy wcześniej nie poznałam partnera, który w moim odczuciu byłby odpowiednim kandydatem na męża. Miałam wielu chłopaków, ale istnieje naprawdę, naprawdę (powtórzenie nie jest wynikiem błędu w zapisie – przyp. red.) ogromna różnica między kimś, kogo nazywasz swoim chłopakiem a osobą, z którą chcesz spędzić resztę swojego życia – wyjaśniała w rozmowie z Gwyneth Paltrow podczas konferencji „In Goop Health” w 2017 r..

Trzykrotnie zamężna Halle Berry miała już wprawdzie możliwość przekonania się, na czym polega wyżej wspomniana różnica, jednak wiele wskazuje na to, że mimo wcześniejszych deklaracji, w najbliższym czasie po raz kolejny wypowie sakramentalne tak. Jej obecny narzeczony, muzyk Van Hunt, cierpliwie czekał na przyjęcie pierścionka zaręczynowego przez swoją wybrankę. Co przekonało zdobywczynię Oscara do wyrażenia zgody na kolejny ślub i w jakich nietypowych okolicznościach przyszli małżonkowie mieli okazję poznawać się jeszcze przed pierwszym spotkaniem na żywo?

Halle Berry i Van Hunt: związek zainicjowany przez pośrednika

– Docierają do mnie informacje, jakoby mój obecny partner, Van Hunt, z którym spotykam się od niemal sześciu lat, oświadczył mi się i usłyszał odpowiedź odmowną. Dementuję te plotki. Jesteśmy szczęśliwie zaręczeni – mówiła z uśmiechem Halle Berry podczas programu „The Tonight Show Starring Jimmy Fallon” na początku lutego bieżącego r.. – Oczywiście, że powiedziałam tak, jednak nie ustaliliśmy jeszcze daty ceremonii – mówiła, usiłując przekrzyczeć entuzjastyczne okrzyki i brawa zgromadzonej w studiu publiczności. Na potwierdzenie zmiany statusu w romantycznej relacji ze zdobywcą nagrody Grammy, gwiazda filmów „Kobieta-Kot”, „Śmierć nadejdzie jutro” czy „Kod dostępu” zaprezentowała gospodarzowi show pokaźnych rozmiarów pierścionek. – Umieścił na moim palcu takie niewielkie cudo – żartowała, na co prowadzący zareagował teatralnym zaskoczeniem. – Nie takie małe – mówił uśmiechnięty. – Gratulacje, jesteście wspaniałą parą – powtórzył kilkakrotnie.

Reklama
Reklama

Przy okazji wspólnego występu w programie telewizyjnym „Today Show” w czerwcu minionego r., przyszli małżonkowie wspominali początki swojej relacji, która jeszcze kilka lat temu wydawała się skazana na niepowodzenie. Jeden z pracowników prowadzonej przez Halle Berry firmy Respin Health, specjalizującej się w opiece nad kobietami w okresie menopauzy, zaproponował swojej przełożonej spotkanie ze swoim bratem. – Powtarzał, że ma dla mnie idealnego partnera, jednak nie byłam przekonana, czy to dobry pomysł. Słyszałam to już wielokrotnie, a poza tym nie lubię być umawiana na randki w ciemno – wyjaśniała podczas rzeczonego wywiadu. Siedzący tuż obok Van Hunt również wyrażał wątpliwości co do spotkania z aktorką tej rangi. – Zadałem mojemu bratu retoryczne pytanie, kto nie chciałby umówić się na randkę z Halle Berry. Wydało mi się to niemożliwe do zrealizowania – mówił.

Czytaj więcej

Żona Stevena Spielberga Kate Capshaw stworzyła unikatowy portret reżysera. Wybitne dzieło?

Halle Berry i Van Hunt: silna więź jeszcze przed pierwszym spotkaniem

Gdy jednak 53-letnia wówczas aktorka i młodszy od niej o cztery lata autor utworu „Eyes Like Pearls” ulegli namowom niestrudzonego pośrednika, przez wiele tygodni nie mieli możliwości poznania się twarzą w twarz. Rygorystyczne obostrzenia związane z panującą wówczas pandemią COVID-19 wymusiły na nich kontakt wyłącznie telefoniczny i mailowy. – Zanim zakochaliśmy się w sobie i mieliśmy okazję spotkać się na żywo, nawiązaliśmy bardzo silną więź dzięki niekończącym się rozmowom o wszystkim, czego chcieliśmy się dowiedzieć o sobie nawzajem – wspomina filmowa Rowena Price z thrillera „Ktoś całkiem obcy”. – Byliśmy niejako zmuszeni do bliskiego poznania się, co pozwoliło nam zacząć budować relację jeszcze zanim zobaczyliśmy się po raz pierwszy. Nigdy wcześniej nie doświadczyłam czegoś podobnego. Pokochałam jego intelekt i umiejętność prowadzenia rozmowy jeszcze zanim pokochałam jego samego – tłumaczyła.

Powstawaniu romantycznej więzi między zakochanymi służyła też bezwarunkowa szczerość, z jaką traktowali wielogodzinne rozmowy prowadzone na początku znajomości. – Miałam przeświadczenie, że mogę powiedzieć mu wszystko, ponieważ kto mógł wiedzieć, czy kiedykolwiek spotkamy się na żywo – wyjaśnia aktorka. Co więcej, każdy z partnerów, w obawie przed rozpoczęciem nowego związku po kilku nieudanych próbach w tej dziedzinie życia, próbował zniechęcać drugą stronę do kontynuowania znajomości, nie wahając się wyjawiać najbardziej pikantnych i często kontrowersyjnych szczegółów dotyczących osobistych doświadczeń. – Przypominało to konkurencję na najgorsze rzeczy, jakie zrobiliśmy w życiu – wyznaje z uśmiechem Van Hunt. – Pozwoliło nam to jednak już zawczasu poznać całą prawdę o sobie, bez ukrywania szczegółów, które w przyszłości mogłyby zaszkodzić naszej relacji – dodaje.

Czytaj więcej

Silver splitters. Rozwody w dojrzałym wieku bywają pierwszą decyzją podjętą samodzielnie

Halle Berry: widziałam siebie w dojrzałym, pełnym oddania i miłości związku

Gdy jednak rozmowy telefoniczne z czasem zostały zastąpione spotkaniami na żywo, zakochani szybko zrozumieli, że mimo początkowych oporów i poznania całej prawdy o drugiej osobie, nie zamierzają rezygnować z relacji, która miała swój początek w tak niestandardowych okolicznościach. – Zawsze marzyłam o tym, by spotkać kogoś takiego jak Van. Widziałam siebie w dojrzałym, pełnym oddania i miłości związku z osobą, którą kocham, szanuję, jednocześnie traktując jak najbliższego przyjaciela – wymieniała Halle Berry we wspomnianym programie telewizyjnym. – Gdy trafisz na właściwą osobę, po prostu wiesz, że jest to człowiek dla ciebie – dodała.

Reklama
Reklama

Mimo tak silnego zaangażowania w budowanie romantycznej więzi z nowym partnerem, gwiazda filmu „Crime 101”, która w sierpniu bieżącego r. będzie obchodzić swoje 60. urodziny, wyrażała wątpliwości przed wkroczeniem w kolejny, poważny etap związku. Długo wyczekiwanej odpowiedzi na pytanie, czy zechce zostać żoną muzyka, udzieliła kilka miesięcy po tym, jak ukochany się jej oświadczył. – Już od pewnego czasu czekam na oficjalną zgodę, jednak moje pytanie zawisło w powietrzu. Może spróbujesz ją przekonać? – żartował Van Hunt podczas ubiegłorocznej rozmowy w programie „Today Show”, zwracając się bezpośrednio do prowadzącej show, Jenny Bush Hager. Pragnąc uargumentować brak natychmiastowej decyzji w tak ważnej kwestii, Halle Berry wyjaśniła, że wątpliwości wynikają z niepowodzeń w dotychczasowych związkach, które każdorazowo kończyły się rozwodem. – Byłam trzykrotnie zamężna. Van również ma za sobą jedno nieudane małżeństwo, więc nie mam poczucia, że musimy pobrać się, by udowodnić sobie nawzajem, jak bardzo się kochamy. Nasz ślub jest jednak kwestią czasu, ponieważ ze wszystkich osób, z którymi wstępowałam w związek małżeński, to właśnie Van jest partnerem, z którym powinna połączyć mnie przysięga – podkreśla.

Podczas premiery filmu „Crime 101” odbywającej się w lutym bieżącego r., 59-latka ponownie przyjęła gratulacje z okazji zaręczyn. Zapytana przez dziennikarza „Entertainment Tonight” o czynniki, które zaważyły na powodzeniu związku dwojga partnerów w dojrzałym wieku, zwróciła uwagę na kolejną istotną zależność. – Sądzę, że spotkaliśmy się w odpowiednim momencie naszego życia. Nie spodziewałabym się, że jako 54-letnia kobieta znajdę miłość, ale okazuje się, że jest to możliwe. Oboje jesteśmy dorosłymi ludźmi, którzy mają w sobie gotowość na nową relację. Gdybyśmy spotkali się choćby chwilę wcześniej, nie sądzę, abyśmy zdecydowali się na związek. Odpowiedni moment okazał się dla nas kluczowy – podkreśliła.

Jak widać, okoliczności, w których między dwojgiem ludzi rozkwita uczucie, mogą mieć różnorodny charakter. Jeśli jednak okażą się dla partnerów sprzyjające, przeszkodą w stworzeniu szczęśliwego związku nie będą trudności logistyczne, przykre doświadczenia z przeszłości ani tym bardziej dojrzały wiek zakochanych.

Źródła:
https://www.today.com/
https://www.thecut.com/

Ludzie
Lily Collins wcieli się w swoją idolkę. Czekała na to całe życie
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Ludzie
Książka Gisèle Pelicot poruszyła królową Kamilę. Padł rekord sprzedaży
Ludzie
Lee Radziwill – księżna, która nie chciała żyć w cieniu siostry
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Ludzie
Cindy Crawford skończyła 60 lat: Ważne, żeby dobrze czuć się we własnej skórze
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama