Dietetyk kliniczny Wanda Baltaza zwraca uwagę, że samo dożywanie późnego wieku nie jest celem, jeśli ostatnie lata życia miałyby oznaczać pogarszający się stan zdrowia i ciągłe wizyty u lekarzy specjalistów. Chodzi o to, by jak najdłużej funkcjonować w dobrej formie, zamiast skupiać się wyłącznie na metryce.
Styl życia ważniejszy niż geny
Rozmowa obala wygodny argument, że za długowiecznością stoją w dużej mierze geny. Ekspertka podkreśla, że kluczowy jest odpowiedni styl życia, czyli obszar, na który mamy wpływ. Wymienia jego istotne elementy: jedzenie, nawodnienie, aktywność fizyczną, relacje społeczne oraz regenerację. Utwierdza, że bez snu i odpoczynku trudno liczyć na sukces, nawet przy zdrowym odżywianiu.
Zdrowie zaczyna się na talerzu
Czytaj więcej
Uważa się, że oznaczanie poziomu onkopierwiastków w onkologii może dawać pacjentom złudne przekonanie, że są bezpieczni lub odwrotnie - mówi prof....
Dr Wanda Baltaza przekonuje, że duża część zdrowia zaczyna się na talerzu. – Dieta powinna być dopasowana do naszych potrzeb. A to dla każdego oznacza kompletnie coś innego. Oczywiście najzdrowszy jest model diety śródziemnomorskiej: kolorowo, smacznie, ale też lokalnie. Co oznacza, że żyjąc w Polsce wcale nie musimy jeść granatów, tylko kiszonki zrobione z ogórków, które urosły na naszym terenie. Jednocześnie specjalistka odcina się od logiki zakazów. Proponuje metodę 80/20: przez większość czasu rozsądne wybory, a w pozostałej części życia miejsce na normalność, wyjścia z ludźmi i przyjemności. Ważna jest też jakość – jeśli już sięgać po słodkie czy „nieidealne” jedzenie, to niech będzie ono nieprzypadkowe.
Dr Baltaza przypomina, że problemem bywa nie deser, tylko cukier ukryty w wielu produktach przetworzonych, również tych „słonych”. Jej recepta jest prosta: prostszy skład, częstsze gotowanie w domu, czytanie etykiet i unikanie automatycznego zaufania do gotowych dań tylko dlatego, że stoją na półce ze „zdrową żywnością”.
Codzienna rutyna
Jedna z najmocniejszych tez rozmowy dotyczy jedzenia w pośpiechu. Wanda Baltaza podkreśla, że brak czasu na posiłek i stres podczas jedzenia potrafią zepsuć nawet najlepszą dietę.
Rozmówczyni duży akcent kładzie też na relacje. Jej zdaniem badania pokazują, że bez kontaktu z ludźmi i dobrego samopoczucia reszta dobrych nawyków nie przynosi zamierzonych efektów. W praktyce chodzi o codzienną rutynę: rozmowy, spotkania, wspólne jedzenie, telefon do bliskiej osoby, czas na relaks i regenerację organizmu.
Czytaj więcej
Gościem najnowszego odcinka podcastu „Powiedz to kobiecie” jest chemiczka i technolożka kosmetyczna Magdalena Kaczanowicz. Rozmawiamy o kosmetykach...
Na koniec pada konkretna wskazówka dla tych, którzy chcą postawić pierwszy krok w stronę zmiany nawyków i świadomego stylu życia: najpierw należy zadbać o zdrowy, regularny sen. Bez niego nie tylko trudno wypocząć, ale nawet schudnąć, czyli zadbać o ciało. Potem powinno znaleźć się miejsce na kolejne elementy – stałe pory posiłków, ruch i regenerację. A hasło do zapamiętania to: „Absolutnie najlepszym deserem jest spacer”.