Skąd decyzja dwóch kobiet o wieloletnim doświadczeniu korporacyjnym, aby założyć własny biznes kosmetyczny?
Małgorzata: Do jej podjęcia dojrzewałyśmy długo. Poznałyśmy się jeszcze w trakcie pracy w L'Oreal. Następnie nasze drogi zawodowe się rozeszły, Ania wyjechała do Stanów, gdzie pracowała w marketingu dla międzynarodowej marki kosmetycznej. Ja z kolei poszerzyłam swoje doświadczenie w branży retail jako dyrektor finansowy w Triumph. Przez wiele lat pracowałyśmy u liderów rynkowych, w dużych firmach i na wysokich stanowiskach. Na koncie miałyśmy wiele sukcesów zawodowych, ale niewypowiedziana potrzeba tworzenia czegoś własnego tkwiła w nas obu. Kiedy zdecydowałyśmy się na wspólne przedsięwzięcie byłyśmy pewne siebie nawzajem – wiedziałyśmy, jaki jest rytm i jakie są standardy naszej pracy. Poczułyśmy, że do siebie pasujemy, że będziemy tak samo zaangażowane i zmotywowane do działania, aby z sukcesem tworzyć wspólny biznes.