Reklama

80-letnia Dolly Parton idolką młodego pokolenia. Jak tego dokonała?

Świat pokochał ją za hity takie jak „Jolene” czy „I will always love you”. Dolly Parton udowodniła, że jest kimś więcej niż tylko piosenkarką country. Stała się mistrzynią budowania marki osobistej, zachowując przy tym dystans do swojego wizerunku. Przekuła to na biznesy i działania charytatywne. 19 stycznia skończyła 80 lat i jest wzorem autentyczności dla osób marzących o sławie.

Publikacja: 20.01.2026 20:40

Dolly Parton stworzyła centrum biznesowe wokół swojej działalności artystycznej.

Dolly Parton stworzyła centrum biznesowe wokół swojej działalności artystycznej.

Foto: PAP/Avalon

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były początki kariery Dolly Parton i jaki udział miało w tym lokalne radio?
  • Jakie działania biznesowe i charytatywne prowadzi Dolly Parton w związku ze swoją twórczością?
  • Jakie działania filantropijne podejmuje Dolly Parton w ramach programu Imagination Library?

Urodzona w skromnej chacie w górach Tennessee jako jedno z dwanaściorga dzieci, Dolly Parton nigdy nie zapomniała o swoich korzeniach. Jej droga na szczyt, od występów w lokalnym radiu po status supergwiazdy z rekordową liczbą nagród Grammy, to historia determinacji i talentu. W ciągu sześćdziesięciu lat kariery zgromadziła fortunę szacowaną na pół miliarda dolarów.

Dolly Parton – 80-letnia idolka młodego pokolenia

Wychowana w sercu Appalachów, na muzyce country i gospel, bardzo wcześnie nauczyła się przekuwać ubóstwo i trudy dzieciństwa w piosenki. W wieku dziesięciu lat po raz pierwszy wystąpiła w lokalnym radiu, a trzy lata później stanęła na legendarnej scenie Grand Ole Opry – uznawanej za obowiązkowy punkt na drodze do kariery dla każdego młodego talentu country. Wtedy zaczęła się na dobre jej kariera jako piosenkarki, kompozytorki, autorki tekstów i multiinstrumentalistki. „Występowałam na werandzie mojego domu w górach Tennessee, wyobrażając sobie, że pewnego dnia będę występowała w Grand Ole Opry. (…) To było spełnienie marzeń. I nadal nim jest” – pisze w swoich mediach społecznościowych.

W 1964 r. przybyła do kultowego miasta Nashville z gitarą w ręku i głową pełną marzeń. Jej czysty, lekko drżący głos oraz poruszające teksty szybko przyciągnęły uwagę słuchaczy. Nagrała utwory ponadczasowe – od „I will always love you” po „Jolene”. „Lata temu na jednym z moich koncertów spotkałam dziewczynkę. Chciała autograf i poprosiła, bym wpisała imię Jolene. To imię natychmiast mnie uderzyło i zapadło mi w pamięć. Pamiętam, że powiedziałam jej, iż być może wykorzystam je w jednej z moich piosenek. Potem, pewnego ranka kilka lat później, przyłapałam męża na flirtowaniu z kobietą w naszym banku. Poczułam potrzebę przelania tych emocji na muzykę i tak narodziła się Jolene” – opowiadała w serialu „Dolly Parton’s Heartstrings”.

Czytaj więcej

Dolly Parton zaskakuje fanów. Jaki ma dla nich prezent?
Reklama
Reklama

Byli tacy, którym nie podobał się jej image: oczy podkreślone czarnym eyelinerem, sztuczne rzęsy, burza blond loków (otwarcie mówiła, że to peruka), ocierające się o kicz błyszczące stroje, implanty piersi tak duże, że eksplodowały w jej ciele i o mało jej nie zabiły (skończyło się operacją ratującą życie). Miała do tego ogromny dystans. „Kosztuje mnie fortunę, żeby wyglądać tanio” – żartowała. Nieznikający z jej ust uśmiech i niespożyta energia wciąż podbijają serca kolejnych pokoleń, dla których stała się ikoną popkultury. Zwłaszcza dla generacji Z, która z przyjemnością wraca nawet do jej najstarszych piosenek.

Z okazji swoich urodzin wydała wraz ze swoją chrześnicą, inną wielką amerykańską gwiazdą, Miley Cyrus reedycję „Light of a clear blue morning” z 1977 r. Towarzyszą im również popularne wokalistki: Lainey Wilson, Queen Latifah i Reba. Dochody uzyskane ze sprzedaży utworu i towarzyszącego mu teledysku zostaną przekazane na badania nad rakiem dziecięcym prowadzone w szpitalu dziecięcym Monroe Carell Jr. w Vanderbilt w Nashville.

W komunikacie towarzyszącym premierze artystka wyjaśniła emocjonalny wydźwięk tej piosenki. „Napisałam »Light of a clear blue morning« w okresie, kiedy szukałam nadziei, a 50 lat później przesłanie to nadal jest aktualne. Świętując 80 urodziny, postanowiłam wykorzystać otrzymane dary, aby nieść trochę światła, dzieląc się nim z naprawdę wyjątkowymi kobietami” – napisała Dolly Parton.

Dolly Parton – kobieta interesu i niestrudzona filantropka

„Wszystkie moje piosenki opowiadają historię mojego życia. Każdy triumf, każdą bitwę, każdy uśmiech, każdą porażkę. To melodia moich wspomnień, echo wszystkich moich stanów duszy” – wyznała w serialu biograficznym.

Wokół swojej twórczości stworzyła centrum biznesowe. Założyła własną wytwórnię fonograficzną, kontrolowała dystrybucję swojej muzyki, inwestowała trasy koncertowe i sama decydowała, jak mają wyglądać. Otworzyła Dollywood – park rozrywki, który miał ożywić stan Tennessee, a przede wszystkim zapewnić tam nowe miejsca pracy. Pośród rollercoasterów postawiła wiejską chatkę – rekonstrukcję domu jej dzieciństwa. Od 1986 r. na ponad sześćdziesięciu hektarach terenu zapewnia zatrudnienie setkom ludzi.

Czytaj więcej

Beyonce nagrała cover "Jolene" Dolly Parton. Gwiazda country zareagowała
Reklama
Reklama

W ostatnich latach zaskoczyła fanów albumem rockowym „Rockstar”, udowadniając, że gatunki muzyczne to dla niej tylko sugestie, a nie bariery. Nadal promuje swoją twórczość poprzez musical inspirowany jej życiem, który zadebiutował w Nashville w ubiegłym roku, a w tym zapowiadany jest na Broadwayu. Nagrała wspólny singiel z Sabriną Carpenter „Please Please Please”, nawiązując dialog z nowymi głosami popu. Połączyła siły z marką jeansów Khloé Kardashian, Good American, tworząc kolekcję Dolly’s Joleans – inkluzywną i pełną blasku. Wydała album „Star of the Show: My Life on Stage” zawierający 350 fotografii z każdego etapu jej scenicznej kariery.

W 1995 r. Dolly Parton uruchomiła Imagination Library – Bibliotekę Wyobraźni – darmowy program dystrybucji książek dla dzieci, mający na celu rozwijanie w nich zamiłowania do czytania i fantazjowania. „Kiedy dorastałam na wzgórzach wschodniego Tennessee, wiedziałam, że moje marzenia się spełniają. Wiem, że w waszych społecznościach są dzieci z własnymi marzeniami. Marzą o buciu lekarzem, wynalazcą czy ministrem. Kto wie, może jest tam mała dziewczynka, która marzy o byciu pisarką i piosenkarką. Ziarna tych marzeń często znajdują się w książkach” – opisuje na oficjalnej stronie inicjatywy.

Chętnie wspiera również naukowców. Dzięki jej donacji w wysokości miliona dolarów udało się przyspieszyć prace nad szczepionką firmy Moderna podczas pandemii koronawirusa. Poprosiła też o pomoc swoich fanów, którzy dołożyli Uniwersytetowi Vanderbilta w Nashville kolejne 100 tysięcy dolarów na ten cel. Jest lokalną patriotką. Zawsze pierwsza pomaga ofiarom pożarów czy powodzi w rodzinnym stanie.

Prywatnie, od 1966 r. artystka dzieliła życie z Carlem Thomasem Deanem, który zmarł trzeciego marca 2025 r. Pozostawał z dala od blasku fleszy. Preferował życie w jej cieniu przez ponad sześćdziesiąt wspólnych lat. Para nigdy nie miała dzieci. Kilka dni po jego odejściu oddała mu hołd piosenką „If you hadn’t been here” (Gdyby ciebie tu nie było), w której śpiewa: Gdyby ciebie tu nie było/No cóż, kim miałbym być? /Zawsze widziałeś we mnie to, co najlepsze/Twoje kochające ramiona mnie tuliły, trzymałeś mnie blisko i wierzę/ Nie byłoby mnie tutaj/Gdyby ciebie tu nie było.

Źródła:
https://www.dollysymphony.com/
https://www.instagram.com/dollyparton
https://www.vanityfair.fr/

Ludzie
Zakończył się proces Chiary Ferragni. Włoska influencerka ma powody do radości
Ludzie
Kate Hudson o poświęceniu dla roli w „Song Sung Blue”: Musiałam wyglądać przekonująco
Ludzie
Pogrzeb Brigitte Bardot. Aktorka spoczęła w wyjątkowym miejscu
Ludzie
Cilia Flores: Kariera „pierwszej bojowniczki” Wenezueli
Ludzie
Beyoncé ma co świętować. Na jej koncie pojawiło się dziewiąte zero
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama