Reklama

50-latka otworzyła najnowszy pokaz Chanel. Stephanie Cavalli wraca w wielkim stylu

Na wybiegu pokazu Chanel podczas Paryskiego Tygodnia Mody pojawiła się nieoczekiwana, a zarazem znacząca bohaterka: Stephanie Cavalli. Modelka po 50 otworzyła pokaz kolekcji autorstwa Matthieu Blazy’ego. Ten gest – zarówno strategiczny, jak i symboliczny – wyraźnie sygnalizował kierunek zmian, jakie dyrektor artystyczny chce wprowadzić w ikonicznym domu mody.
Stephanie Cavalli z sukcesem wznowiła karierę modelki przerwaną ponad 20 lat temu.

Stephanie Cavalli z sukcesem wznowiła karierę modelki przerwaną ponad 20 lat temu.

Foto: PAP/ABACA

Pokaz w Grand Palais, podczas którego dom mody Chanel prezentował swoją najnowszą kolekcję jesień–zima 2026/2027, miał przemówić do kobiet wszystkich pokoleń. Wśród modelek jedna przyciągała uwagę szczególnie: Stephanie Cavalli, o przenikliwym spojrzeniu i elegancji, która pierwsza wkroczyła na wybieg i nadała ton wydarzeniu. Powróciła na wybiegi po 10 latach przerwy związanej… ze swoim wiekiem.

Stephanie Cavalli – dojrzała, świadoma siebie kobieta

Uwagę publiczności przykuły jej włosy w odcieniu pieprzu i soli, pewny, sprężysty krok i skupiony wzrok. Stephanie Cavalli wystąpiła w unowocześnionej wersji klasycznego kostiumu Chanel z prążkowanej dzianiny: żakiecie zapinanym na zamek, z kołnierzem typu stójka i złotymi guzikami. Stylizację dopełniały bordowe buty mule bez pięty, z białym noskiem, oraz torebka, nonszalancko zawieszona na ramieniu. Jej obecność i sposób, w jaki prezentowała tę stylizację, wyznaczyły estetyczny rytm całego pokazu – ocenia magazyn „Madame Figaro”.

Czytaj więcej

„Srebrna fala” w reklamach i na wybiegach. Modelki po 50 mają teraz swój najlepszy czas

Nie był to jej debiut na wybiegu Chanel. Wcześniej pojawiła się na pokazie Métiers d’Art w Nowym Jorku. Jej występ zrobił wtedy tak duże wrażenie na Matthieu Blazym, że powierzył jej otwarcie kolejnego wielkiego wydarzenia, pokazu haute couture wiosna/lato 2026, 27 stycznia w Paryżu. „Dowiedziałam się o tym podczas przymiarek. Już sama wiadomość, że zostałam ponownie zaproszona, ogromnie mnie ucieszyła, ale kiedy Matthieu podszedł i mi to oznajmił, byłam w siódmym niebie. Powiedział: »Odkąd zobaczyłem cię na wybiegu Métiers d’Art, wiedziałem, że to ty otworzysz haute couture«. To mnie głęboko poruszyło. To był niezwykły dowód zaufania i jestem mu za to bardzo wdzięczna” – podkreślała w rozmowie z „Vogue”. Dając jej po raz kolejny taką możliwość, potwierdził niejako status nowej muzy domu mody Chanel. Jej obecność na czele najnowszej kolekcji, w nowoczesnej interpretacji klasycznego kostiumu, została odczytana jako manifest pokoleniowej inkluzywności i odświeżonej wizji marki.

Prezentując swoją drugą kolekcję ready to wear podczas Paris Fashion Week, projektant przygotował pokaz mocno oparty na idei konstrukcji – zarówno w sensie dosłownym, jak i symbolicznym. Wnętrze Grand Palais wypełniły jaskrawe kolorowe żurawie budowlane wyrastające z holograficznej podłogi, sugerując, że kolejny rozdział w historii domu mody wciąż jest w trakcie budowy. Blazy oparł kolekcję na cytacie Coco Chanel: „Potrzebujemy sukien, które pełzają, i sukien, które fruwają”. To zdanie stało się fundamentem jego koncepcji, kształtując kolekcję balansującą między powściągliwością a wręcz teatralnym rozmachem.

Reklama
Reklama

Stephanie Cavalli – dla jednych za młoda, dla innych zbyt dojrzała

Stephanie Cavalli urodziła się w 1970 r. we włoskiej Ostii, nadmorskiej dzielnicy Rzymu. Wychowywała się w rodzinie o mieszanych korzeniach. Jej ojciec był Włochem, a matka pochodziła z Gwadelupy. W wieku 26 lat wyjechała do Stanów Zjednoczonych. W Nowym Jorku rozpoczęła pracę jako modelka. Lata 90. przyniosły jej pierwsze sukcesy, jednak w wieku 38 lat została zmuszona do przerwania kariery. Jak sama wspominała, znalazła się „w zawieszeniu”: zbyt młoda, by zostać zaklasyfikowaną jako modelka pokolenia silver, zbyt dojrzała, by funkcjonować w tradycyjnych standardach branży. Kariera przerwana na ponad dekadę i spektakularnie wznowiona po 40, uczyniła ją symbolem nowej definicji elegancji i dojrzałego piękna na światowych wybiegach.

Czytaj więcej

Projektantka mody, która zatrudnia tylko modelki 40+. Nowy trend na wybiegach?

Jej powrót nastąpił w 2020 r., gdy została zaproszona do współpracy przez Iconic Focus, agencję specjalizującą się w modelkach powyżej 40 roku życia. Od tego momentu Cavalli zaczęła regularnie pojawiać się na wybiegach marek takich jak Miu Miu, Proenza Schouler czy Tibi, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy nowej generacji modelek dojrzałych redefiniujących współczesne standardy piękna. Jej kariera pokazuje, że dojrzałość może być atutem, a nie przeszkodą, a moda –przestrzenią dla wszystkich pokoleń. Jej obecność na wybiegach największych domów mody stanowi ważny głos w dyskusji o reprezentacji, różnorodności i zmianie estetycznych kanonów.

Poza tym, że działa w modelingu, Stephanie Cavalli prowadzi w Nowym Jorku własny butik vintage La Garçonne, do którego wyszukuje – również teraz w Paryżu – unikatowe ubrania. Jej działalność łączy pasję do mody z ideą zrównoważonego obiegu ubrań. Czyta książki i dzieli się ich recenzjami z obserwatorami swoich mediów społecznościowych. Jest także matką dwojga dzieci, które wraz z ojcem również często pojawiają się na zdjęciach w jej profilach. Jej życie zawodowe i rodzinne tworzą harmonijną całość, o czym często mówi w wywiadach.

Źródła:
https://madame.lefigaro.fr/style/news/qui-est-stephanie-cavalli-le-fascinant-mannequin-de-50-ans-qui-a-ouvert-le-defile-chanel-20260310
https://www.vogue.com/article/stephanie-cavalli-chanel-couture-show-gray-hair
https://www.indulgexpress.com/fashion/2026/Mar/10/chanels-matthieu-blazy-continues-rebuilding-the-house-at-paris-fashion-week
https://www.instagram.com/stephanie_ca

Moda
Styl „frugal chic girl” supertrendem 2026 roku. Sprawdzi się bez względu na wiek
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Moda
„Method dressing” – termin, który tłumaczy wygląd gwiazd na czerwonym dywanie. Co oznacza?
Moda
Wyjątkowy pokaz Caroliny Herrery w Nowym Jorku. Oto, kim były modelki
Moda
Paryski styl ubierania się ma nową odmianę. Na czym polega poet core – supertrend 2026?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama