Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmieniała się liczba przypadków nadciśnienia tętniczego u dzieci i młodzieży na przez lata?
- Jakie są główne przyczyny wzrostu nadciśnienia tętniczego wśród młodych ludzi?
- Dlaczego wczesne wykrywanie nadciśnienia tętniczego u dzieci jest tak istotne?
- Jakie działania profilaktyczne mogą pomóc w kontrolowaniu nadciśnienia tętniczego u młodzieży?
Nadciśnienie tętnicze u najmłodszych zwiększa ryzyko problemów ze zdrowiem w dorosłym życiu, w tym m.in. chorób serca. W związku z tym specjaliści podkreślają konieczność prowadzenia badań przesiewowych i działań profilaktycznych.
Wzrost liczby przypadków nadciśnienia tętniczego u dzieci i młodzieży
Analizę przeprowadził zespół, w skład którego wchodzili naukowcy z Uniwersytetu w Edynburgu i Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Zhejiang w Chinach. Przeanalizowali oni dane z 96 badań, w których wzięło udział ponad 443 tys. dzieci z 21 krajów. Wyniki analizy opublikowane zostały 12 listopada w czasopiśmie „The Lancet Child and Adolescent Health”.
Okazało się, że u osób poniżej 19 roku życia liczba przypadków nadciśnienia tętniczego wzrosła z 3,2 proc. w 2000 r. do 6,2 proc. w 2020 r. Tym samym dotknęło ono 114 milionów dzieci i młodzieży na całym świecie.
Ponadto, jak ujawniły badania, 8 proc. dzieci i młodzieży cierpi obecnie na stan przednadciśnieniowy, wskazujący na potencjalną możliwość rozwoju nadciśnienia tętniczego. U samych nastolatków odsetek ten wynosi 12 proc.
Naukowcy stwierdzili również, że poziom ciśnienia krwi gwałtownie wzrasta we wczesnym okresie dojrzewania, a szczyt – zwłaszcza u chłopców – osiąga w wieku około 14 lat. W tym czasie zatem kluczowe są regularne badania przesiewowe. Zapadalność na nadciśnienie tętnicze, jak pokazały badania, u nastolatków wynosi 11,8 proc., a u młodszych dzieci – ok. 7 proc.
Czytaj więcej
Już w przyszłym roku na rynku może pojawić się rewolucyjna metoda leczenia stomatologicznego. Wykorzystany w niej zostanie opracowany niedawno prze...
Nadciśnienie tętnicze u dzieci i młodzieży – zagrożenie, któremu można przeciwdziałać
Eksperci uważają, że wzrost liczby przypadków nadciśnienia tętniczego u dzieci i młodzieży w dużej mierze spowodowany jest otyłością – u niemal jednej piątej cierpiących na nią młodych ludzi występuje nadciśnienie. Wskaźnik ten jest osiem razy wyższy niż w przypadku dzieci i młodzieży o prawidłowej masie ciała.
Leczenie nadciśnienia tętniczego w dzieciństwie – zdaniem naukowców – ma dla młodych ludzi wkraczających w dorosłość kluczowe znaczenie dla zapobiegania w przyszłości powikłaniom zdrowotnym takim jak choroby serca i nerek.
– Ten gwałtowny wzrost nadciśnienia tętniczego wśród dzieci jest bardzo niepokojący i wynika głównie z rosnącej otyłości wśród dzieci – stanu, któremu można całkowicie zapobiec. Wyniki te odzwierciedlają obserwacje pediatrów pracujących na pierwszej linii. Dzieci cierpią nie tylko na nadciśnienie, ale także na inne poważne schorzenia związane z otyłością, takie jak cukrzyca typu 2 – niegdyś niespotykana u dzieci – astma i problemy ze zdrowiem psychicznym. Wiemy, że utrzymujące się nadciśnienie tętnicze jest czynnikiem ryzyka przedwczesnej śmierci z powodu uszkodzenia układu sercowo-naczyniowego i innych narządów. Zdrowe dzieci wyrastają na zdrowych dorosłych, ale biorąc pod uwagę takie trendy, obawiam się, że bez podjęcia pilnych działań zmierzamy ku sytuacji zagrożenia zdrowia publicznego – podkreślił w rozmowie z serwisem The Guardian prof. Steve Turner, prezes Królewskiego Kolegium Pediatrii i Zdrowia Dziecka, który nie brał udziału w badaniach.
W związku z tym, aby opanować rosnącą liczbę przypadków nadciśnienia tętniczego u dzieci i młodzieży, kluczowe jest jego wczesne wykrywanie oraz lepszy dostęp do profilaktyki. Na kwestię tę zwrócił uwagę jeden z autorów badań, prof. Igor Rudan, dyrektor Centrum Badań nad Zdrowiem Globalnym w Instytucie Ushera Uniwersytetu w Edynburgu cytowany w komunikacie uczelni:
Czytaj więcej
Regularne słuchanie muzyki lub granie na instrumentach przez osoby po 70. roku życia może znacznie obniżyć ryzyko wystąpienia demencji, odkryli nau...
– Prawie dwukrotny wzrost częstości występowania nadciśnienia tętniczego u dzieci w ciągu ostatnich 20 lat powinien wzbudzić niepokój pracowników służby zdrowia i opiekunów. Dobrą wiadomością jest jednak to, że już teraz możemy podjąć działania, takie jak usprawnienie badań przesiewowych i działań profilaktycznych, aby pomóc kontrolować nadciśnienie tętnicze u dzieci i zmniejszyć ryzyko dodatkowych powikłań zdrowotnych w przyszłości.
Nadciśnienie tętnicze maskowane u dzieci i młodzieży
Naukowcy przeprowadzający omawianą analizę zwrócili uwagę na jeszcze jeden problem, a mianowicie nadciśnienie tętnicze maskowane (utajone) u dzieci i młodzieży. Można o nim mówić wówczas, kiedy wysokie ciśnienie krwi nie jest wykrywane podczas rutynowych badań kontrolnych. Taka sytuacja natomiast może przyczynić się do potencjalnego niedodiagnozowania choroby.
Analiza przeprowadzonych badań wykazała, że na szacunki częstości występowania nadciśnienia tętniczego u dzieci i młodzieży wpływać może sposób pomiaru. W przypadku potwierdzenia nadciśnienia tętniczego przez lekarza w czasie co najmniej trzech wizyt w gabinecie, częstość występowania szacowano na ok. 4 proc. Natomiast gdy naukowcy uwzględnili także badania poza gabinetem, takie jak domowe pomiary ciśnienia krwi, odsetek ten wzrósł do prawie 7 proc.
– Nadciśnienie tętnicze u dzieci występuje częściej, niż wcześniej sądzono, a opieranie się wyłącznie na tradycyjnych pomiarach ciśnienia tętniczego w gabinecie lekarskim może prowadzić do niedoszacowania rzeczywistej częstości występowania lub błędnej diagnozy nadciśnienia tętniczego u dzieci i młodzieży – przyznała współautorka badań, dr Peige Song z Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Zhejiang, cytowana w komunikacie Uniwersytetu w Edynburgu.
Źródła:
- The Lancet Child and Adolescent Health,
- Uniwersytet w Edynburgu,
- The Guardian.
Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny, nie może zastąpić kontaktu z lekarzem. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy medycznej, należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.