Reklama

Tak mężczyźni z pokolenia Z widzą rolę kobiet w związku. Zaskakujące wyniki raportu

Wyniki dużego, międzynarodowego badania pokazują, że w kwestii pozycji kobiety i mężczyzny w małżeństwie, współcześni 20- i 30-kilkulatkowie są bardziej konserwatywni od swoich ojców i dziadków. W obszernym badaniu wzięło udział ponad 20 tysięcy osób z całego świata, także z Polski.
Z nowego raportu wynika, że młodzi mężczyźni mają silnie zakorzenione tradycyjne wzorce męskości.

Z nowego raportu wynika, że młodzi mężczyźni mają silnie zakorzenione tradycyjne wzorce męskości.

Foto: Adobe Stock

Pokolenie Z to osoby, które urodziły się mniej więcej w latach 1997-2012. Raport z badania, które eksperci z firmy Ipsos i uczelni King’s College London przeprowadzili w gronie ponad 23 tysięcy osób z 29 krajów całego globu, pokazuje, że bycie młodszym wcale nie oznacza, że jest się bardziej progresywnym w kwestii równouprawnienia płci.

Mężczyźni z pokolenia Z bardziej konserwatywni niż boomersi

Okazuje się, że globalnie mężczyźni z pokolenia Z dwa razy częściej niż boomersi (urodzeni w latach 1946-1964) przyznawali, że bliższe są im tradycyjne poglądy dotyczące tego, kto ma ostatnie słowo w związku. Zdaniem 31 proc. mężczyzn żona powinna być posłuszna mężowi, z kolei 33 proc. stwierdziło, że to mąż powinien decydować w ważnych kwestiach. Z tymi stwierdzeniami zgodziło się odpowiednio tylko 13 i 17 proc. boomersów.

Prawie co czwarta „Zetka” płci męskiej (24 proc.) twierdzi też, że żona nie powinna jawić się jako „zbyt” niezależna i samowystarczalna. Takie poglądy wyraziło z kolei jedynie 12 proc. boomersów.

Kobiety w dużej mierze nie podzielały tych przekonań. Co ciekawe jednak, „Zetki” płci żeńskiej wykazały większy konserwatyzm w porównaniu z pokoleniem ich matek i babć.

Czytaj więcej

Pokolenie Z ma nowy trend imprezowy. O co chodzi w fałszywych weselach?
Reklama
Reklama

Jedynie 6 proc. kobiet ze starszej generacji stwierdziło, że żona powinna zawsze zgadzać się z mężem, podczas gdy ze stwierdzeniem tym zgodziło się trzy razy więcej, bo 18 proc. młodszych kobiet. Jednocześnie zdaniem 15 proc. boomerek i 9 proc. „Zetek” żony nie powinny jawić się jako zbyt niezależne i samowystarczalne.

Z raportu wynika też, że młodzi mężczyźni mają silnie zakorzenione tradycyjne wzorce męskości. Ze stwierdzeniem, że młody mężczyzna powinien być silny fizycznie, zgodziło się 43 proc. „Zetek” płci męskiej i 32 proc. – żeńskiej.

To również młodzi panowie częściej są zdania (21 proc.), że mężczyzna, który bierze udział w opiece nad dziećmi, jest mniej męski w porównaniu z tym, który tego nie robi. Zgodziło się z tym tylko 8 proc. boomersów płci męskiej i 14 proc. młodych kobiet.

Jak konserwatywni są Polacy i Polki?

Raport zawiera też kilka ciekawych danych z Polski, choć bez podziału na kohorty wiekowe. Jako feminiści i feministki określiło się odpowiednio 22 proc. Polaków i 39 proc. Polek, z kolei równouprawnienie płci jest istotne z punktu widzenia 45 proc. mieszkańców i 64 proc. mieszkanek naszego kraju.

Co więcej, aż 56 proc. Polaków i 36 proc. Polek przyznało, że walka o prawa kobiet zaszła w Polsce za daleko. Z kolei 55 proc. Polaków i 22 proc. Polek twierdzi, że promocja praw kobiet doprowadziła do dyskryminacji mężczyzn.

Wracając do danych globalnych: z badania wyłania się pewien paradoks: zdaniem 41 proc. mężczyzn z pokolenia Z kobiety, które odnoszą sukcesy zawodowe, są bardziej atrakcyjne. Opinię tę podziela 27 proc. boomersów.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Kobiety z pokolenia Z nie czekają na „wielki transfer bogactwa”. Oto, jak patrzą na swoje finanse

Badacze zauważyli też rozbieżność między tym, jak respondenci postrzegają poglądy panujące w ich kraju a tym, co sami myślą. Ogólnie 31 proc. respondentów obydwu płci przyznało, że w ich kraju ogólnie uważa się, że ostatnie słowo należy w małżeństwie do mężczyzny, choć z poglądem tym zgadza się tylko 21 proc.

„Coraz mniej pozytywnych postaw wobec równości płci jest niepokojące, szczególnie wśród młodych mężczyzn. Wielu z nich nie tylko ma wobec kobiet oczekiwania, które je ograniczają, ale też sami tkwią w pułapce restrykcyjnych norm płciowych. Musimy nadal robić więcej, aby obalić ideę gry o sumie zerowej, w której kobiety są jedynymi beneficjentami świata, w którym panuje równość płci”, komentuje wyniki badania The Hon Julia Gillard z King’s Business School.

Źródło:
www.kcl.ac.uk

Styl życia
Wyjątkowa pamiątka po Elżbiecie II trafi na wystawę. To przedmiot z niezwykłą historią
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Styl życia
Polacy coraz częściej wybierają urlop w trybie staycation. To ważny sygnał dla pracodawców
Styl życia
Już 46 proc. Polaków pracuje w stylu „bare minimum Monday”. Czy firmy na tym tracą?
Styl życia
Święty spokój najważniejszy? Zbadano, jak Polacy radzą sobie z asertywnością w pracy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama