Działające z ramienia Europejskiego Urzędu Patentowego Obserwatorium Patentów i Technologii opublikowało niedawno raport pod tytułem „Advancing women in STEM”, podsumowujący udział kobiet w nauce i innowacjach w 22 krajach Unii Europejskiej. Raport bazuje na danych krajowych urzędów patentowych i organizacji wspierających większy udział kobiet w nauce i rozwoju technologii.
Większy udział kobiet w STEM to pieśń przyszłości
Jeżeli chodzi o udział kobiet w sektorze innowacji, raport ujawnia bardzo powolny progres. Chodzi zarówno o biznes, jak i sferę akademicką. W latach 2019-2022 udział kobiet wzrósł do 13,8 proc., co stanowi wzrost na poziomie zaledwie 0,8 proc. Choć kobiet przybywa w zespołach innowatorów (wzrost z 21,6 do 24,1 proc.), to samodzielnymi innowatorkami jest już tylko garstka specjalistek.
Czytaj więcej
Doone Roisin, niespełna 30-letnia założycielka Female Startup Club, pomaga kobietom zrozumieć podstawy biznesu. Jej podcast stopniowo zaczął zyskiw...
Autorzy raportu zauważają jednocześnie, że udział kobiet znacząco różni się w zależności od dziedziny. Największe odsetki (na poziomie ok. 32-35 proc.) zanotowano w farmacji, biotechnologii i przemyśle spożywczym. Najmniej kobiet (ok. 5-6 proc.) pracuje w przemyśle maszynowym i telekomunikacyjnym.
Raport ujawnia też różnice w udziale kobiet między sferą nauki a biznesem. Podczas gdy 24,4 proc. pracowników uczelni wyższych i państwowych instytutów badawczych to kobiety, w niewielkich start-upach udział kobiet wynosi już tylko 11,6 proc.
Kobiety są założycielkami jedynie 13,5 proc. start-upów posiadających europejski patent. Prym pod tym względem wiodą Hiszpania, Portugalia i Irlandia, gdzie udział takich start-upów wyniósł odpowiednio 19,2, 15,7 i 14,8 proc.
Kolejnym problemem jest niska reprezentacja kobiet ze stopniem doktora w zespołach innowatorów, którzy zgłaszają swoje wynalazki do patentu. Udział specjalistek z czasem maleje, wraz z kolejnymi etapami kariery, zwłaszcza na etapie komercjalizacji wynalazków.
Maleje liczba polskich innowatorek
Z raportu wynika, że jeżeli chodzi o udział kobiet w sektorze innowacji, Polska – wraz z Grecją i Węgrami – jest na końcu europejskiego peletonu. W ciągu ostatnich 13 lat nasz kraj zanotował spadek liczby zgłoszeń ze strony innowatorek na poziomie 1,6 proc., jeden z największych w Europie. Dla kontrastu, największe, choć nadal skromne wzrosty – odpowiednio o 2,4 i 4 proc. – dotyczą Portugalii i Turcji.
Autorzy raportu zauważają, że więcej kobiet pracuje w młodszych start-upach w porównaniu z firmami, które funkcjonują na rynku od ponad 20 lat – ich udział wynosi odpowiednio 14 i 5,9 proc. Jednocześnie liczba kobiet maleje w tych start-upach, którym udaje się dotrzeć do dalszych rund finansowania.
Czytaj więcej
- Nie poddawaj się po pierwszym niepowodzeniu. Wytrwałość ma kluczowe znaczenie w biznesie - mówi Aga Maciejowska, założycielka i szefowa start-upu...
Eksperci zauważają, że badania, których autorkami są kobiety, mają taki sam potencjał dla innowacji, co prace specjalistów płci męskiej. Ich zdaniem luka między liczbą kobiet a mężczyzn w sektorze innowacji wynika przede wszystkim z czynników społecznych, instytucjonalnych i ekonomicznych, które podminowują szanse rozwoju kobiet w STEM.
Z raportu płynie jeszcze jeden, tym razem pozytywny wniosek. Okazuje się, że liczba kobiet pracujących w europejskich urzędach patentowych konsekwentnie rośnie i w 2025 r. ich odsetek wyniesie 25,5 proc. Obecnie już 29,2 proc. rzeczników patentowych we Wspólnocie to kobiety, o 28 proc. więcej niż dekadę temu.
Źródło:
www.epo.org