Fani emocjonują się informacjami o stanie zdrowia Celine Dion. Światełko w tunelu?

Gdy w rytm The Power of Love Céline Dion majestatycznie wkroczyła na scenę podczas 66 gali rozdania nagród muzycznych Grammy, powitano ją owacjami na stojąco. Choć tego wieczoru nie otrzymała nagrody, a tylko ją wręczała, to jednak samo pojawienie się publicznie pozwoliło fanom na całym świecie odetchnąć z ulgą.

Publikacja: 27.02.2024 18:17

Celine Dion chce przyczynić się do zwiększenia świadomości na temat rzadkiej choroby, która dotknęło

Celine Dion chce przyczynić się do zwiększenia świadomości na temat rzadkiej choroby, która dotknęło ją samą.

Foto: East News

Ubrana w elegancki musztardowy płaszcz i suknię Valentino, z gracją prezentująca biżuterię od Tiffany’ego, wyglądała olśniewająco. Ponad rok temu wycofała się z życia publicznego. W oczekiwaniu na film dokumentalny I Am: Celine Dion, zdradza, jak bardzo brakuje jej występów na żywo i spotkań ze swoimi fanami. Kto wyreżyseruje dokument i jakie wątki zostaną w nim poruszone?

I Am: Celine Dion

8 grudnia 2022 kanadyjska piosenkarka, kompozytorka i autorka tekstów poinformowała publicznie, że zdiagnozowano u niej rzadką chorobę neurologiczną zwaną zespołem sztywności uogólnionej lub syndromem sztywnego człowieka. Od tego momentu wokalistka wycofała się z życia publicznego. – Ostatnie lata były dla mnie sporym wyzwaniem, podróżą od rozpoznania choroby aż do powolnego uczenia się, jak z nią żyć, jednocześnie nie pozwalając, by to ona mnie definiowała – wyznaje za pośrednictwem mediów społecznościowych. – Nie ustając w staraniach o przywrócenie mojej kariery muzycznej, uświadamiam sobie, jak bardzo tęsknię za koncertami i jak bardzo brakuje mi spotkań z fanami – wyznaje.

W wyreżyserowanym przez nominowaną do Oscara Irene Taylor filmie wokalistka ma zamiar opowiedzieć nie tylko o swoich dokonaniach artystycznych, ale skupić się też na przybliżeniu widzom swojej choroby. – Podczas mojej nieobecności postanowiłam, że powstający na mój temat film będzie poświęcony między innymi tej części mojego życia, jaką jest choroba – dodaje w cytowanym poście. – Pragnę przyczynić się do zwiększenia świadomości na temat tego rzadkiego schorzenia. Zależy mi też na tym, by pomóc innym pacjentom w zdiagnozowaniu go i podjęciu leczenia – dodaje.

Królowa ballad

O charyzmatycznej wokalistce śpiewającej mezzosopranem o czterooktawowej skali głosu, świat usłyszał po raz pierwszy w latach 80. minionego wieku. Nazywana królową ballad, wydała kilkanaście utworów w tym właśnie gatunku – między innymi Falling into You, The Power of Love, Think Twice, It’s All Coming Back To Me Now – natomiast ich sceniczne wykonanie, bez obecności tancerzy czy efektów specjalnych, a jedynie przy akompaniamencie chóru i towarzyszących jej muzyków, pozwala w pełni docenić jej wokalne możliwości.

Czytaj więcej

„Nie panuje nad mięśniami”. Siostra Celine Dion przekazała nowe informacje o jej stanie zdrowia

Utwory takie jak My Heart Will Go On, All By Myself, When I Fall in Love czy Because You Loved Me pozwoliły królowej ballad na stałe zapisać się też w historii filmowej dzięki takim hitom jak Titanic, Dziennik Bridget Jones, Bezsenność w Seatle i Namiętności. My Heart Will Go On trafił na pierwsze miejsca list przebojów niemal na całym świecie, stając się jednym z najlepiej sprzedających się singli w historii muzyki i zapewniając artystce cztery nagrody Grammy oraz Oscara za najlepszą piosenkę oryginalną.

Duety i rekordy

Mając w swoim dorobku 15 albumów francuskojęzycznych i 12 płyt w języku angielskim, wokalistka chętnie podejmowała współpracę z innymi artystami, takimi jak Barbra Streisand, Bee Gees, Paul Anka, Carole King, George Martin czy Diana King. W duecie z R. Kellym wydała singiel I’m Your Angel. Przy utworze The Prayer towarzyszył jej Andrea Bocelli. Sous le vent wykonała z Garou, a słynne I Hate You Then I Love You powstało we współpracy z Luciano Pavarottim.

W 2010 magazyn „Los Angeles Times” oszacował zyski z koncertów Céline Dion na 748 milionów dolarów i  umieścił ją tym samym na pierwszym miejscu listy artystów osiągających największe przychody ze sprzedaży płyt i zagrania koncertów w ciągu minionej dekady. Mając na swoim koncie 200 milionów sprzedanych egzemplarzy płyt na całym świecie, wokalistka w 2013 roku została uznana za drugą, po Madonnie, rekordzistkę w tej kategorii, która trafiła do Księgi Rekordów Guinnessa. Wśród licznych nagród zdobyła między innymi pięć Grammy, 12 statuetek World Music Awards, siedem Billboard Music Awards, sześć American Music Awards czy 50 Felix Awards.

Głos samego Boga

Céline, czternaste dziecko w rodzinie Thérèse Tanguay i Adhémar Dion, przyszła na świat 30 marca 1968 roku. Skromne warunki domowe nie przeszkadzały rodzinie w praktykowaniu ich wspólnej pasji, jaką była muzyka. Rodzice wraz z dziećmi stworzyli grupę muzyczną, która wspólnie występowała w okolicy. Céline, mimo że była najmłodszym dzieckiem w rodzinie, od początku uczestniczyła w koncertach, a matka szybko zorientowała się, że to właśnie ona przejawia największy talent muzyczny spośród licznego rodzeństwa.

W wieku 12 lat uzdolniona wokalistka napisała swoją pierwszą piosenkę, przy wsparciu mamy i brata Jacques’a: „Ce n’était qu’un rêve”. Mama Céline zadbała o to, by kaseta z nagraniem trafiła w ręce 38-letniego wówczas producenta René Angélila, który w tamtym momencie utracił ważny kontrakt i rozważał całkowitą zmianę ścieżki kariery. Kaseta z anielskim głosem utalentowanej dziewczynki pomogła zrewidować te plany. Gdy dodatkowo usłyszał Céline wykonującą utwór na żywo, wiedział, że ta decyzja była ze wszech miar słuszna. René do tego stopnia uwierzył w talent dziewczynki, że rok później zastawił własny dom, by sfinansować jej debiutancki album i trasę koncertową.

Eurowizja i kolejne sukcesy

Zachwyt nad głosem Céline podzielał autor piosenek Eddy Marnay, który tworzył utwory między innymi dla Édith Piaf czy Barbry Streisand. – To głos samego Boga – zareagował po pierwszym występie. La voix du bon Dieu to pierwszy utwór, który stworzył dla Céline. Mając niespełna 14 lat, artystka zaczęła wygrywać pierwsze konkursy wokalne i zdobywać prestiżowe nagrody muzyczne. Do historii przeszedł występ z 1984 roku, kiedy nastoletnia wokalistka wystąpiła przed papieżem Janem Pawłem II.

Będąc u szczytu wokalnych możliwości, Céline na 18 miesięcy usunęła się w cień, między innymi po to, by dopracować swój angielski i tym samym otworzyć się na nową publiczność. Powróciwszy z albumem Incognito, udowodniła cierpliwym fanom, że nie jest już dziecięcą wokalistką, a dojrzałą wokalnie kobietą, która ma do zaoferowania światu nie tylko repertuar w języku francuskim, ale i angielskim. W 1988 w Dublinie wygrała konkurs Eurowizji piosenką Ne partez pas sans moi, reprezentując Szwajcarię. Następny album coraz bardziej popularnej wokalistki powstał już w języku angielskim, a trafiające w jej ręce kolejne nagrody i wyróżnienia torowały drogę do kolejnych osiągnięć: nagrody Grammy za Beauty and The Beast, a także docenienia ze strony najbardziej prestiżowych magazynów na świecie: redaktorzy "The Wall Street Journal" użyli w jej kontekście określenia głosu jedynego na całe pokolenie.

Czytaj więcej

Diana Ross w nowej kampanii Saint Laurent. 79-letnia artystka zachwyca na zdjęciach

The Power of Love

Z początkiem lat 90., przy okazji publikacji albumu The Colour of My Love, zawierającego jedną z najpopularniejszych ballad utalentowanej artystki – The Power of Love – Céline postanowiła obwieścić światu, że z René Angélil’em łączy ją nie tylko relacja zawodowa, ale i głęboka miłość. Ta informacja została umieszczona w dołączonej do albumu książeczce, natomiast sam krążek sprzedano w ponad milionie egzemplarzy.

Transmitowany na żywo w kanadyjskiej telewizji ślub odbył się w 1994 roku. Wspólne świętowanie kolejnych spektakularnych sukcesów trwało nieprzerwanie przez kolejne lata, kiedy szczęśliwa para musiała pod koniec lat 90. zmierzyć się z przykrą diagnozą: cierpiący na nowotwór skóry René był zmuszony zrezygnować z udziału w koncertach żony, jednak po pokonaniu choroby, pojawił się u jej boku podczas noworocznego występu w Centre Molson w Montréalu, by wspólnie przywitać nowe millenium.

Podwójna miłość, podwójny śmiech

Choć droga do rodzicielstwa nie była łatwa, para doczekała się potomstwa: urodzonego w 2001 roku syna René Charles’a oraz bliźniąt Nelsona i Eddy’ego, którzy przyszli na świat w 2010 roku. Dzieci zostały poczęte metodą in vitro, po latach bezskutecznych prób zajścia w ciążę w naturalny sposób. – Podwójna miłość, podwójny śmiech – tak wokalistka pisała o bliźniętach z okazji ich urodzin.

Rodzinne szczęście przerwał nawrót choroby René w 2013 roku. Na wieść o problemach zdrowotnych ukochanego, Céline Dion na kilka miesięcy zawiesiła działalność muzyczną, czyniąc jednak wyjątki na prośbę męża, który marzył, by móc oglądać ją na scenie. Występy dedykowała właśnie jemu, stając przed publicznością wieczorami, a za dnia opiekując się mężem i rodziną. Mimo usilnych starań, w 2016 roku René przegrał walkę z chorobą, natomiast kilka dni po jego śmierci na Céline spadł kolejny bolesny cios: artystka straciła ukochanego brata, Daniela, który również zmagał się z chorobą nowotworową.

Show Must Go On

Po serii przykrych doświadczeń wokalistka jeszcze przez kilka lat kontynuowała działalność muzyczną: wykonane podczas Billboard Music Awards w 2016 roku Show Must Go On miało wymiar symboliczny w obliczu trudności, jakie spotkały ją kilka miesięcy wcześniej. Kolejne albumy wydawane w 2016 – Encore un soir – oraz w 2019 – Courage – utwierdzały fanów w przekonaniu, że artystka mimo przeciwności losu pozostaje w doskonałej dyspozycji muzycznej. Zaplanowana wstępnie na 2020 rok trasa koncertowa Courage World Tour została przełożona z powodu pandemii, jednak dwa lata później oficjalnie ogłoszono, że ze względu na pogarszający się stan zdrowia artystki spowodowany schorzeniem o nazwie zespół Moerscha-Woltmanna, Céline Dion jest zmuszona odwołać wszystkie koncerty i zawiesić działalność artystyczną na czas leczenia. Choroba o podłożu autoimmunologicznym objawia się postępującym sztywnieniem mięśni i trudnymi do opanowania skurczami.

Pojawienie się artystki na scenie podczas rozdania nagród Grammy w lutym bieżącego roku, jak również prace nad filmem dokumentalnym poświęconym jej karierze oraz walce o zdrowie, pozwalają wierzyć, że leczenie zmierza w dobrym kierunku i legendarna wokalista już niebawem spełni marzenie swoje i fanów na całym świecie o powrocie na scenę – nie tylko po to, by wręczyć nagrodę, ale by znów zelektryzować publiczność swoim niepowtarzalnym głosem.

Źródła:

https://people.com/music

https://www.bbc.com/news

https://edition.cnn.com/

https://www.celinedion.com/

https://www.billboard.com/artist/celine-dion/

Ubrana w elegancki musztardowy płaszcz i suknię Valentino, z gracją prezentująca biżuterię od Tiffany’ego, wyglądała olśniewająco. Ponad rok temu wycofała się z życia publicznego. W oczekiwaniu na film dokumentalny I Am: Celine Dion, zdradza, jak bardzo brakuje jej występów na żywo i spotkań ze swoimi fanami. Kto wyreżyseruje dokument i jakie wątki zostaną w nim poruszone?

I Am: Celine Dion

Pozostało 96% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Jej historia
Carolina Adriana Herrera. Jak córka znanej matki stała się ważnym filarem rodzinnego biznesu?
Jej historia
Liga NHL ma pierwszą w historii kobietę na stanowisku trenerskim. „Nie chcę być jedyna”
Jej historia
Legenda narciarstwa Lindsey Vonn o sekretach umysłu zwycięzcy. "To wielka sprzeczność"
Jej historia
Eva Marie Saint skończyła 100 lat. Aktorka "starsza niż Akademia Filmowa" imponuje formą
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Jej historia
Mec. Sylwia Zarzycka: Żyjąc tylko w konsumpcyjny sposób, odczuwałabym pustkę
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą