Reklama

Taylor Swift spokrewniona z poetką Emily Dickinson. Czy ma to wpływ na jej twórczość?

Fani wokalistki, określani mianem Swifties, doszukują się inspiracji muzycznych poezją Dickinson w albumie Evermore. Jaki jest stopień pokrewieństwa pomiędzy autorką hitu Shake It Off a legendarną poetką Emily Dickinson i skąd o nim wiadomo?

Publikacja: 07.03.2024 16:55

O zainteresowaniu i czerpaniu inspiracji z poezji świadczyć może już sam tytuł najnowszej płyty Tayl

Taylor Swift

O zainteresowaniu i czerpaniu inspiracji z poezji świadczyć może już sam tytuł najnowszej płyty Taylor Swift, która ma się ukazać 19 kwietnia.

Foto: East News

Wiele pisano o podobieństwie muzyki Taylor Swift do stylistyki Joni Mitchell, doszukując się analogii między albumem Red z 2012 a płytą Blue wydaną przez Mitchell w 1971 roku. Redaktorzy poczytnych magazynów, takich jak choćby Time czy The Independent, zestawiają fotografie obu artystek, udowadniając, że podobieństwo widoczne jest nie tylko w warstwie muzycznej. O ile tutaj mowa o inspiracji artystycznej i rozważaniach, kto mógłby zagrać legendarną kanadyjską wokalistkę w filmie biograficznym, o tyle na istnienie pokrewieństwa między autorką hitu Shake It Off a legendarną poetką Emily Dickinson, można podobno znaleźć dowody. Jaki jest stopień pokrewieństwa i skąd o nim wiadomo?

Kuzynostwo szóstego stopnia

Zgodnie z informacją podaną przez firmę Ancestry, pokrewieństwo łączące 34-letnią wokalistkę, święcącą triumfy w niemal każdym plebiscycie muzycznym, w którym bierze udział, z Emily Dickinson, to kuzynostwo szóstego stopnia – Zarówno Swift, jak i Dickinson pochodzą z XVII-wiecznej rodziny angielskiego imigranta – wyjaśniają przedstawiciele Ancestry, cytowani przez Today – Był to dziewiąty pradziadek Swift oraz szósty pradziadek Dickinson, jeden z wczesnych osiedleńców w Windsor, Connecticut – doprecyzowują.

Przodkowie Taylor Swift pozostali w Connecticut przez sześć kolejnych pokoleń, aż do czasu przeprowadzki części rodziny do północno-zachodniej Pensylwanii, gdzie nastąpiło połączenie z bardziej już współczesną rodziną Swift.

Czytaj więcej

Grammy 2024: Taylor Swift ponownie triumfuje

Quill Lyrics

O zainteresowaniu i czerpaniu inspiracji z poezji świadczyć może już sam tytuł najnowszej płyty Taylor Swift, która ma się ukazać 19 kwietnia. Kiedy podczas tegorocznej gali rozdania nagród Grammy, młoda wokalistka przyjmowała statuetkę za najlepszy album pop przyznaną za krążek Midnights, skorzystała z okazji, by poinformować fanów o tym wydarzeniu, podając tytuł płyty – The Tortured Poets Department – a następnie, kilka chwil po zejściu ze sceny, publikując jej okładkę za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Reklama
Reklama

Kiedy natomiast w 2022 odbierała nagrodę dla najlepszej autorki tekstów piosenek, przyznaną przez Nashville Songwriters Association International, do Emily Dickinson nawiązała w sposób bezpośredni – Jeśli moje teksty brzmią jak list napisany przez prababcię Emily Dickinson podczas szycia koronkowej zasłony, to znaczy, że piszę w gatunku Quill – żartowała podczas przemówienia.

Czytaj więcej

Superfani Taylor Swift pilnie poszukiwani. Czeka na nich praca marzeń

Evermore i Ivy

Dla wyjaśnienia, artystka sama skategoryzowała gatunki muzyczne swojego autorstwa jako Quill Lyrics, Fountain Pen Lyrics i Glitter Gel Pen Lyrics. Podczas gdy dwie ostatnie kategorie odnoszą się do nowoczesnych brzmień, lekkich i wpadających w ucho melodii z doskonale dostosowanym beatem, to pierwsza oznacza właśnie tworzenie utworów przy użyciu słów i wyrażeń, które powszechnie uznaje się za poetyckie, a nawet archaiczne.

Fani wokalistki, zbiorczo określani mianem Swifties, doszukują się inspiracji muzycznych poezją Dickinson również w albumie Evermore. Nie tylko został wydany dokładnie w dniu urodzin poetki, czyli 10 grudnia 2020 roku, ale też zawiera krótkie fragmenty jej wierszy przemycone w piosenkach: „One Sister have I in Our House”, czy „From out the wide night's numbers – Sue forevermore!”

Kolejnym przykładem świadczącym, zdaniem fanów, o nieustannej inspiracji twórczością amerykańskiej poetki żyjącej w latach 1830-1886, jest piosenka Ivy, której tłem miałby być romans Dickinson z żoną swojego brata, Susan Gilbert.

Być może nawet nie mając świadomości pokrewieństwa łączącego ją z legendarną poetką, Taylor Swift sięga po jej dzieła, dostosowując wybrane fragmenty do własnej twórczości i czyniąc to, jak widać, z gigantycznym sukcesem. Nadchodzący album ze słowem poeta w tytule może być na to kolejnym dowodem.

Reklama
Reklama

Źródła:

https://ew.com/

https://people.com/

Ludzie
Beyoncé ma co świętować. Na jej koncie pojawiło się dziewiąte zero
Ludzie
Phyllis Kao. Prowadząca aukcje Sotheby’s gwiazdą branży i internetu. Oto, czym zasłynęła
Ludzie
Efekt filmu „Dom dobry”? Feminoteka z rekordową liczbą zgłoszeń
Ludzie
Awans? Nie, dziękuję. Pokolenie Z nie marzy o stanowiskach kierowniczych
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Ludzie
Córki Billa Gatesa wyniosły z domu ważną życiową lekcję. Oto, co wpoiła im matka
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama