Reklama
Rozwiń
Reklama

Bigos i karp w upale? Rzut oka na nieznane oblicze celebracji Bożego Narodzenia w Australii

Nie czuję Bożego Narodzenia. To właśnie najczęściej słyszy się od zagranicznych gości – szczególnie tych z półkuli północnej – którzy w grudniu trafiają do Australii.

Publikacja: 25.12.2023 13:05

Upały nie powstrzymały Australijczyków od zaadoptowania i wykorzystania wszystkich tradycyjnych symb

Upały nie powstrzymały Australijczyków od zaadoptowania i wykorzystania wszystkich tradycyjnych symboli Bożego Narodzenia związanych z zimą i śniegiem.

Foto: Pexels.com

Nic nie wydaje się całkiem w porządku. Nie ma śniegu, nie ma na to najmniejszych szans. Dni są długie i spieczone słońcem. Święta Bożego Narodzenia to nie tyle data, na którą czekasz w mistycznej atmosferze, ile kolejne świętowanie początku lata spowitego w słonej, białej mgle z nad oceanu.

Dla tych, którzy spędzą w tym roku pierwsze Święta Bożego Narodzenia w Australii, będzie to dziwne doznanie.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Styl życia
Zapomniane fortuny Polaków. Tyle pieniędzy mamy „w gratach”. Wyniki badania
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Styl życia
„Normalność plus”. Zamożni ludzie w Polsce zmienili priorytety. Wyniki badania
Styl życia
137 – najbardziej przerażająca liczba w Dniu Eliminacji Przemocy Wobec Kobiet
Styl życia
To „tylko” internet? Prawdziwe oblicze przemocy wobec kobiet w sieci
Styl życia
Robot, który staje się „członkiem rodziny”. Polska klasa średnia ma swój kolejny symbol
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama