Zdobywczyni dwóch Oscarów za utwory filmowe „No Time to Die” oraz „Was I Made For?” wyznała, że już jako 10-letnia dziewczynka stopniowo zaczęła borykać się z problemami dotyczącymi samoakceptacji. Jednym z czynników, które wpłynęły na negatywną ocenę własnego ciała miała być chęć zakupu ubrań znanej marki, produkowanych w jednym rozmiarze. O ile rówieśniczki Billie Eilish mogły nosić wymarzone stroje we wszystkich dostępnych kolorach i fasonach, ona sama nie miała tej możliwości, ponieważ nie były one dostosowane do jej sylwetki. – Miałam obsesję na punkcie tych ubrań i chętnie je kupowałam. Jednak byłam nieco pulchniejsza od moich koleżanek i po prostu nie mieściłam się w te stroje. Wtedy też zaczęły się moje problemy z akceptacją własnego ciała – przyznała.