Nie od dziś wiadomo, że posiadanie dziecka wiąże się ze znacznymi wydatkami. Wydanie na świat potomka szczególnie odbija się na sytuacji kobiet, zarówno w kwestii ich kariery, jak i stanu konta. Wśród ekspertów zjawisko spadku dochodów kobiety po urodzeniu pierwszego dziecka funkcjonuje pod nazwą „child penalty” lub „motherhood penalty”, czyli „kary za macierzyństwo”.
Jakiego rzędu to są straty? Obliczyli to eksperci z Centrum Europejskich Badań Gospodarczych Leibniza (ZEW) w Mannheim we współpracy z holenderskimi naukowcami z Uniwersytetu w Tilburgu. Badacze skupili się na sytuacji w Niemczech. Przeanalizowano dane dotyczące ponad 186 tysięcy matek z lat 1975-2021.
Niemieckie matki zarabiają rocznie o 30 tys. euro mniej niż kobiety bezdzietne
Dane pochodzą z bazy Niemieckiej Federalnej Agencji Zatrudnienia (Stichprobe der Integrierten Arbeitsmarktbiografien) i Instytutu Badań Rynku Pracy (Institut für Arbeitsmarkt- und Berufsforschung). Dla uzyskania najbardziej miarodajnych wyników analitycy porównali sytuację ekonomiczną matek z ich bezdzietnymi rówieśnicami.
Czytaj więcej
Luka w wynagrodzeniach między kobietami a mężczyznami pogłębia się. Wśród czynników, które na to wpływają wymienia się konieczność powrotu do biur...
Okazuje się, że w Niemczech, gdzie matki mogą liczyć na dużą pomoc finansową ze strony państwa, ponoszą one znacznie większe straty finansowe, niż pierwotnie zakładano. Obliczono, że w czwartym roku po porodzie zarobki matek były średnio prawie o 30 tysięcy euro niższe niż w przypadku kobiet bezdzietnych w tym samym wieku.
To znacznie większa przepaść w wysokości zarobków obydwu grup kobiet, niż wcześniej zakładano. Dotychczasowe szacunki plasowały się na poziomie około 20 tysięcy euro.
Młodsze matki ponoszą większą „karę za macierzyństwo” niż starsze
Autorzy raportu zauważyli jednocześnie, że urodzenie pierwszego dziecka niesie ze sobą różne skutki w zależności od wieku, w którym kobieta po raz pierwszy została matką. W ujęciu bezwzględnym im później kobieta rodzi pierwsze dziecko, tym większe są koszty, jakie ponosi. Jako jedną z przyczyn eksperci podają redukcję godzin pracy.
Jednak w ujęciu długoterminowym – zauważają autorzy raportu – kobiety, które urodziły w późniejszym wieku, są w stanie szybciej wrócić do pracy i kontynuować swoją karierę, a co za tym idzie – odbudować i ustabilizować swoje finanse. Tego samego nie można powiedzieć o świeżo upieczonych mamach przed trzydziestką, które nie mają jeszcze na koncie awansów zawodowych, a z powodu macierzyństwa „wypadły” z rynku pracy.
„Ponieważ zarobki młodych matek nie mają szansy na wzrost, ich relatywne straty są wyższe i wykazują wyraźnie negatywną tendencję w okresie po porodzie. Z tego powodu po urodzeniu dziecka często nie są one w stanie nadrobić luki w karierze” – stwierdza współautor raportu, dr Lukas Riedel z ZEW.
Czytaj więcej
Jak radzą sobie pracujące Matki Polki w naszym kraju? Z nowego badania, które przeprowadzono na zlecenie serwisu LiveCareer.pl, płyną niewesołe wni...
Ta sytuacja negatywnie odbija się na sytuacji ekonomicznej kobiety w perspektywie całego jej życia, włącznie z wysokością emerytury. Zdaniem autorów raportu wynika to dominacji w Niemczech tradycyjnego modelu rodziny, a także ze specyfiki tamtejszego systemu opieki społecznej.
Okazuje się, że pomimo wielu reform, jakie wprowadzono w Niemczech, pomoc ze strony państwa wciąż nie zawsze odpowiada na potrzeby matek, które chcą pracować w pełnym wymiarze godzin. Z tego powodu decydują się one na pracę na niepełny etat, czego rezultatem są niższe emerytury w przyszłości – podsumowują autorzy raportu.
Źródło:
www.zew.de