Czas jesieni oraz zimy nieuchronnie wiąże się ze zwiększoną ilości infekcji. Kiedy zdrowie zaczyna szwankować, trzeba udać się do lekarza. Nie wyklucza to jednak korzystania z domowych sposobów na walkę z wirusami i wspomaganie naturalnymi środkami systemu odpornościowego.
Zanim Alexander Fleming odkrył w 1928 roku pierwszy antybiotyk (penicylinę), ludzie chronili zdrowie metodami zaczerpniętymi wprost z natury. Farmaceutyki na długi czas odsunęły te naturalne sposoby na drugi plan, ale obecnie coraz więcej osób pragnących ograniczyć przyjmowanie leków przypomina sobie o nich w kryzysowych sytuacjach. Jak jednak dobrze orientować się w materii, która z racji swojego bezpośredniego wpływu na stan i kondycję naszego zdrowia jest wyjątkowo ważna, ale jednak stosunkowo mało obecnie znana? Wskazówek w tym zakresie udziela m.in. Agnieszka Maciąg – modelka, pisarka oraz autorka bestsellerowej serii książek kulinarnych, poradników dla kobiet i bloga. Co ważne: Agnieszka Maciąg deklaruje, że nie przyjmuje antybiotyków od 2006 roku. Dba o zdrowie jedynie sposobami naturalnymi, które w jej przypadku przynoszą rewelacyjne efekty.
Naturalny antybiotyk – PRZEPIS Agnieszki Maciąg
Składniki:
– 0,5 l płynnego lub niezbyt gęstego miodu (np. eukaliptusowy, lipowy, akacjowy, spadziowy itd..)
– 2-3 łyżeczki mielonej kurkumy
– 3-4 cm startego korzenia imbiru lub 1-2 łyżeczki imbiru suszonego (może być mniej lub więcej w zależności od preferencji)
– 20-40 kropli propolisu (w zależności od preferencji może być mniej lub więcej)
– szczypta świeżo mielonego czarnego pieprzu
Wykonanie: wszystkie składniki wymieszaj ze sobą i przechowuj w słoiku.
Dawkowanie: jedz powoli, po jednej łyżeczce kilka razy dziennie.
Sekrety kurkumy
Na czym polegają tajemnice Agnieszki Maciąg? Zdradza je ona na swoim blogu. W pierwszej kolejności przedstawia wyjątkowe właściwości kurkumy. Dobrym pomysłem na spożywanie przyprawy może być przyrządzenie na jej bazie „złotego mleka” - dodanie jej do szklanki tego napoju. Można również przyrządzić pastę z kurkumy. Przez wiele lat nie doceniano potencjału tej przyprawy, traktując ją jedynie jako... atrakcyjny wizualnie barwnik do potraw. Dopiero niedawne badania wykazały, że kurkuma zawiera również składniki o walorach antynowotworowych oraz przeciwzapalnych. Doskonale oczyszcza wątrobę i nerki, ma również właściwości regulujące poziom cholesterolu. Pomaga usuwać toksyny z organizmu. Wspiera również prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego. Kurkuma przyjmowana w odpowiedni sposób leczy zapalenia stawów i ogólnie je wzmacnia.
Imbiru nigdy dość...
Nic dziwnego zatem, że kurkuma znalazła się w składnikach jednego z proponowanych przez Agnieszkę naturalnych antybiotyków. Oprócz kurkumy do tej mikstury należy dodać również miód, imbir oraz propolis. W sezonie jesienno-zimowym imbir niezmiennie króluje w kuchniach jako niezawodny „rozgrzewacz”. Oprócz tej właściwości ma także inne zalety. Imbir jest bogaty w substancje antybakteryjne, antywirusowe i przeciwzapalne. Poprawia krążenie, ale również trawienie. Gwarantuje także ulgę podczas napadów migren. Działa przeciwobrzękowo. Ma właściwości moczopędne, oczyszcza nerki. Poprawia ukrwienie mózgu, więc świetnie wpływa na poprawę koncentracji. Z kolei miód i propolis to substancje bardzo ze sobą powiązane. Propolis powstaje wówczas, gdy pszczoły zbierają żywicę z drzew i mieszają ją z enzymami i woskiem pszczelim. Pomimo oryginalnego smaku, który nie każdemu przypadnie do gustu, propolis daje organizmowi naprawdę niemałe korzyści. Działa bowiem przeciwnowotworowo, obniża poziom cholesterolu i ciśnienie krwi. Łagodzi infekcje, jest naturalnym antybiotykiem. Aby zaś osłodzić jego specyficzny posmak, można połączyć go z miodem, który sam w sobie również pozytywnie wpływa na zdrowie. Miód m.in. ułatwia zasypianie, koi nerwy, poprawia nastrój. Działa na organizm oczyszczająco i odtruwająco.
Czytaj więcej
Świadomość społeczna dotycząca wpływu diety na samopoczucie stale rośnie. Dietetycy i naukowcy nieustannie podkreślają, jak ważna na drodze do równ...
Syrop z cebuli i czosnku - niezawodne lekarstwo babć
Nasi przodkowie podczas długich i ostrych zim leczyli się głównie cebulą i czosnkiem, więc naukowcy dokładnie zbadali ich właściwości. Wiadomo, że czosnek ma działanie antybakteryjne i przeciwwirusowe. Jest naturalnym antybiotykiem - uznaje się, że silniejszym nawet od penicyliny! Stwierdzono, że substancje zawarte w czosnku hamują rozwój wielu bakterii, co ma tym większe znaczenie, że bakterie wciąż coraz skuteczniej uodparniają się na działanie antybiotyków chemicznych. Podobne właściwości ma m.in. chrzan oraz buraki, z których można wytworzyć zakwas – przepis na niego również znajduje się na blogu Agnieszki.