Od chwili, gdy książę Harry i Meghan Markle ogłosili rezygnację z tytułów królewskich i chęć przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych, minęły już cztery lata, a o konsekwencjach tej decyzji mówi się do dziś. Gdy podobne kroki podjęła księżniczka Norwegii Marta Ludwika Glücksburg, działania te przeszły niemal bez echa, mimo że w wygłaszaniu oświadczenia towarzyszył jej kontrowersyjny narzeczony, a ona sama ma wiele niekonwencjonalnych zainteresowań. Jak potoczyły się losy jej pierwszego małżeństwa, czym zajmuje się najstarsza córka króla Haralda V i królowej Sonji i które miejsce w sukcesji do norweskiego tronu obecnie zajmuje?
Księżniczka w świecie biznesu
Promienny uśmiech, spokojny ton głosu, wyważone, powoli wypowiadane słowa: gdy w listopadzie 2022 roku księżniczka Marta Ludwika za pośrednictwem profilu instagramowego ogłaszała oficjalną rezygnację z tytułu książęcego na rzecz prowadzonej przez siebie działalności biznesowej, nie pozostawiała wątpliwości co do tego, że jest to decyzja przemyślana i podyktowana chęcią własnego rozwoju. Podzielone na siedem konkretnych punktów podsumowanie zamieszczone w towarzyszącym nagraniu poście potwierdza, jak ambitna przedsiębiorczyni przygotowała się do tego momentu.
– Ustępuję z moich oficjalnych zobowiązań wobec organizacji, którym dotychczas dowodziłam w charakterze członkini rodziny królewskiej – mówiła w oświadczeniu. – Rola księżniczki pozostanie wyraźnie oddzielona od mojej działalności biznesowej, w której nie będę już posługiwać się tytułem książęcym, a jedynie własnym nazwiskiem – podkreśliła. Zapewniła też, że podjęte działania były poprzedzone rozmowami z innymi przedstawicielami rodziny królewskiej, a ogłoszona decyzja spotkała się z pełnym wsparciem i zgodą z ich strony.
Czytaj więcej
Zanim została księżną, Sofia była modelką bielizny, dostała się do finału telewizyjnego programu...
Szaman szóstej generacji
Towarzyszący jej podczas nagrania narzeczony, Durek Verrett, również zabrał głos, zapewniając o swoim nieustannym wsparciu zarówno dla narzeczonej, jak i dla całej rodziny królewskiej. Podczas oświadczenia przyszli małżonkowie podkreślili, że w chwili zalegalizowania ich związku, Durek Verrett, zgodnie z norweską tradycją, nie otrzyma tytułu królewskiego, natomiast jego rola pozostanie reprezentacyjna.