Współczesna polityka coraz częściej splata się z popkulturą i tworzy przestrzeń, w której osobiste głosy i symbolika muzyczna wywołują mocny rezonans społeczny. Dowodem na to jest zaplanowane na dziś wielkie wydarzenie w Houston. Na mającym się tam odbyć wiecu u boku wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Kamali Harris, ma pojawić się jedna z najważniejszych postaci amerykańskiej sceny muzycznej – Beyoncé. Według źródeł The Washington Post i Agencji Reutera, gwiazda muzyki pop wesprze Harris nie tylko symboliczną obecnością, ale również muzyką, której przekaz od dawna inspiruje zwolenników wolności i równouprawnienia.