Badanie zostało przeprowadzone przez naukowców z University of California-San Francisco, a jego wyniki zaprezentowano na dorocznym spotkaniu Radiological Society of North America. Informacja prasowa w tej sprawie ukazała się 4 grudnia na stronie stowarzyszenia tworzonego przez radiologów, radioonkologów, fizyków medycznych i innych naukowców.
Wysokoprzetworzona żywność może potajemnie zmieniać skład mięśni
Za żywność wysokoprzetworzoną uznaje się produkty przetwarzane przemysłowo, w których występują sztuczne dodatki, takie jak konserwanty, zagęszczacze, barwniki, aromaty i emulgatory. Dzięki nim jedzenie na dłużej zachowuje świeżość. Poza tym wpływają one na jego smak. Żywność ta stanowi starannie dobraną mieszankę cukru, tłuszczu, soli i węglowodanów, które oddziałują na układ nagrody w mózgu. To dlatego tak bardzo nam smakuje i nie możemy przestać jej jeść. Przykładem produktów wysokoprzetworzonych są chipsy, krakersy, różnego rodzaju przekąski, hot dogi, mrożone pizze, ale również jogurty owocowe i masowo produkowane pieczywo.
Czytaj więcej
Wystarczy tylko kilka minut intensywnego wysiłku fizycznego dziennie, aby zmniejszyć ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych. W przypadku kob...
W badaniu, które przeprowadzili naukowcy, wzięło udział 666 osób ze średnią wieku wynoszącą 60 lat oraz BMI na poziomie 27. Taki wskaźnik masy ciała oznacza nadwagę. Po przeanalizowaniu diety tych osób na podstawie wypełnionych przez nich kwestionariuszy żywieniowych, okazało się, że około 40 proc. ich pożywienia składało się z produktów wysokoprzetworzonych. Warto dodać, że jest to wartość niższa od średniej w Stanach Zjednoczonych.
Następnie badacze wykorzystali obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Na jego podstawie doszli do wniosku, że im więcej przetworzonej żywności spożywały te osoby, tym więcej tłuszczu gromadziło się w mięśniach ich ud. Działo się tak niezależnie od poziomu aktywności fizycznej, liczby spożywanych kalorii oraz typu sylwetki. Oznacza to, że żywność wysokoprzetworzona może zmienić strukturę mięśni, bez względu na to, ile ćwiczymy i ile jemy.
Duża ilość tłuszczu w mięśniach zwiększa ryzyko choroby zwyrodnieniowej stawów
Nadmiar tłuszczu w mięśniach ma poważne konsekwencje dla zdrowia człowieka. Jakość mięśni jest bowiem bezpośrednio związana z takimi schorzeniami, jak choroba zwyrodnieniowa stawów.
Badania przeprowadzone przez naszą grupę i innych wykazały, że ilościowy i funkcjonalny ubytek mięśni ud jest potencjalnie związany z początkiem i postępem choroby zwyrodnieniowej stawów kolanowych. Na obrazach MRI spadek ten można zobaczyć jako tłuszczowe zwyrodnienie mięśni, w którym pasma tłuszczu zastępują włókna mięśniowe.
Choroba zwyrodnieniowa stawów wiąże się z ogromnym bólem oraz dużymi wydatkami na opiekę zdrowotną. Dr Akkaya przyznała, że „jest największym czynnikiem przyczyniającym się do kosztów opieki zdrowotnej niezwiązanych z rakiem w USA i na całym świecie”. Powoduje także sztywność i obrzęk, które mogą prowadzić do zmian w kościach, chrząstkach i innych tkankach stawowych. To schorzenie najczęściej występuje u osób powyżej 45. roku życia, szczególnie u kobiet. Do czynników ryzyka należą również powtarzające się przeciążenia i urazy oraz nadwaga.
Nadmiar tłuszczu w mięśniach powoduje też ich osłabienie oraz zwiększa ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2, otyłości i insulinooporności. Wynika to z faktu, że może zaburzyć sposób, w jaki organizm przetwarza pokarm.
„Zrozumienie tej zależności może mieć ważne implikacje kliniczne, ponieważ oferuje nową perspektywę na to, jak jakość diety wpływa na zdrowie układu mięśniowo-szkieletowego” - dodała Zehra Akkaya.
Źródła:
studyfinds.org
www.newsweek.com
press.rsna.org