Finalizacja umowy sprzedaży nieruchomości, o której mowa, dokonała się w styczniu. W transakcji pośredniczyła agencja Partners International, a osobą bezpośrednio za nią odpowiedzialną jest doradca ds. nieruchomości Olga Fibak. Zapytaliśmy ją o tę transakcję.

Najdroższy apartament w Warszawie znajduje się w ścisłym centrum miasta

Orris Residence to niewielki budynek, liczący sześć kondygnacji. Znajduje się w samym centrum Warszawy, na pograniczu Śródmieścia i Powiśla. Nowoczesna kamienica zlokalizowana na działce, która po wojnie nie została zagospodarowana, nie jest kopią starej zabudowy, ale została wkomponowana w ciąg historycznych budynków przy ul. Okólnik 11. W budynku znajduje się 5 apartamentów, wszystkie o wysokości ponad 3 metrów. W sąsiedztwie budynku znajdują się Uniwersytet Muzyczny, a także Muzeum Fryderyka Chopina. Jak czytamy na stronie dewelopera, obiekt został zbudowany z najwyższej jakości materiałów, co potwierdza Olga Fibak.

– W tego rodzaju inwestycjach – z segmentu luksusowego – nie oszczędza się na żadnym etapie realizacji projektu – mówi agentka. – Jakość ma priorytetowe znaczenie dla klienta, a więc i dla inwestora. Nie da się jednak ukryć, że o cenie apartamentów i tak w największym stopniu decyduje lokalizacja budynku. W centrum miasta jeśli działki są, to wyłącznie bardzo drogie. Koszty budowy tak zlokalizowanego obiektu, a w wypadku Orris Residence także garażu podziemnego, są dużo wyższe niż w innym miejscu – wyjaśnia.

Czytaj więcej

Joanna Czapska: Z klientami negocjuję na polach golfowych, jachtach i podczas ich treningów

Odnośnie do apartamentów w inwestycjach takich jak Orris Residence nie sposób uzyskać informacji na temat liczby pokoi czy łazienek. Do publicznej wiadomości podawany jest tylko ich ogólny metraż. Każdy nabywca indywidualnie decyduje o aranżacji przestrzeni, a prace, które mają doprowadzić do realizacji jego wizji, są wykonywane jeszcze przed oddaniem obiektu do użytku.

– Pozwala to uniknąć późniejszego zakłócania spokoju sąsiadów czy zapobiec ewentualnym zniszczeniom w częściach wspólnych, które na czas prowadzenia najcięższych prac są odpowiednio zabezpieczane – tłumaczy Olga Fibak.

W jakim budynku znajduje się najdroższy apartament w Warszawie?

Jakie jeszcze udogodnienia czekają na mieszkańców luksusowego budynku w centrum stolicy?

– Dla nabywców nieruchomości z segmentu luksusowego bardzo ważna jest dziś wysokość pomieszczeń – mówi agentka. – Interesują się w zasadzie tylko tymi lokalami, w których wynosi ona minimum 3 metry. Tutaj mają to zapewnione. Na wszystkich kondygnacjach jest to od 3,18 do 3,54 metra. Warto też na pewno zwrócić uwagę na tak zwane zdrowe technologie, z których korzystano w budowie, wysoki standard wykończenia części wspólnych, a także na możliwość jednoczesnego ładowania samochodów elektrycznych na wszystkich stanowiskach w garażu podziemnym – dodaje.

Czytaj więcej

Agentka nieruchomości Olga Fibak: Nie polecam inwestowania w mieszkania na wynajem

Czy kwota prawie 90 tys. zł za metr nieruchomości to już maksimum, jakie można osiągnąć w Warszawie?

– W tej chwili faktycznie wydaje się, że to najwięcej, ile klient jest skłonny zapłacić, ale myślę, że pewien wzrost jeszcze nastąpi – prognozuje Olga Fibak. – Warszawa to wprawdzie nie Nowy Jork, Dubaj czy Paryż – tam ceny nieruchomości, mimo że są bardzo wysokie, to wciąż rosną – ale na pewno wciąż zmierzamy w „kierunku dorównania zagranicznym rynkom” i właśnie w związku z tym można się spodziewać, że przekroczymy punkt, w którym 100 tys. zł za metr będzie tym, czym kilka lat temu wydawało się 40 tys. – czyli szczytem możliwości. Warto przy tym dodać, że w jakimś sensie na dobre wychodzi nam to, że Polska, mimo że bardzo ceniona jako miejsce do życia, nie jest tak pożądaną międzynarodowo lokalizacją, jak wspomniany Nowy Jork lub Paryż. Gdyby bowiem tak było, górna granica ceny najdroższych nieruchomości mogłaby wzrosnąć znacznie powyżej możliwości lokalnych, nawet najzamożniejszych, nabywców – kończy.