Jej naukowe badania zaczęły się od zgłębiania zjawiska wstydu. Chciała dowiedzieć się, jak bardzo wpływa on na relacje międzyludzkie i z czego wynika. Po kilku miesiącach badań zaczęła dochodzić do wniosku, że źródłem wstydu jest wrażliwość. Jej zdaniem ludzie niewrażliwi się nie wstydzą, bo nie boją się oceny innych, ani odrzucenia, zwłaszcza w przypadku, kiedy pokażą swoje prawdziwe oblicze. I choć przez wielu wstyd odbierany jest jako niechciane uczucie, Brené Brown namawia, żeby się go nie wyrzekać. Jej wykład „Potęga wrażliwości”, który wygłosiła na TEDx Houston w 2010 roku, obejrzano już ponad 63 miliony razy. Przekonuje w nim, by pozwolić sobie samemu być widzianym przez innych jako ktoś wrażliwy, kochać całym sercem i wierzyć, że jesteśmy wystarczający. "Wtedy przestajemy krzyczeć i zaczynamy słuchać, jesteśmy milsi i łagodniejsi w stosunku do ludzi, którzy nas otaczają, i jesteśmy milsi i łagodniejsi w stosunku do samych siebie", wyjaśnia Brené Brown.