Marina Abramović uciszyła festiwalowy tłum w Glastonbury. Co wydarzyło się na scenie?

Tegoroczny festiwal Glastonbury odwiedziło ponad 250 tys. osób. Czy tłum przybyły na koncerty takich gwiazd jak Coldplay, Dua Lipa czy SZA da się skłonić do milczenia? Marina Abramović udowodniła, że tak. I to na 7 minut. Jak tego dokonała?

Publikacja: 09.07.2024 11:21

Spektakularna kreacja, w której Marina Abramović zaprezentowała się na scenie festiwalu muzycznego w

Spektakularna kreacja, w której Marina Abramović zaprezentowała się na scenie festiwalu muzycznego w Glastonbury, sprawiła, że wielotysięczny tłum zamilkł na siedem minut.

Foto: PAP/PA

Ważne komunikaty nie zawsze muszą być wyrażone słowami. Gdy Cate Blanchett podczas tegorocznego festiwalu filmowego w Cannes zaprezentowała elegancką satynową suknię Jean-Paul Gaultier, kolorystyka kreacji wyraźnie nawiązywała do flagi Palestyny, a aktorce wystarczyło kilka dyskretnych gestów, by wyeksponować zieloną podszewkę, początkowo niedostrzeganą, gdy gwiazda pozowała przodem do zgromadzonych fotografów.

Emma Stone, odbierająca w 2017 roku Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej za rolę w „La La Land” wyglądała olśniewająco w złotej sukni Givenchy, z efektownymi falbanami sięgającymi ziemi, a wielbiciele zdolnej aktorki docenili nie tylko świetny gust w doborze kreacji, ale i dyskretną zapinkę umieszczoną przy lewym ramiączku sukni. Miała ona symbolizować poparcie dla organizacji Planned Parenthood, której celem jest zapewnianie środków finansowych, opieki zdrowotnej oraz edukacji dla osób świadomie planujących powiększenie rodziny.

Podczas gdy w obu przypadkach gwiazdy dyskretnie podkreśliły swoje poparcie dla wybranych inicjatyw, pochodząca z Serbii artystka intermedialna Marina Abramović zdecydowała się na znacznie bardziej czytelny przekaz wyrażony wybranym przez siebie strojem. Jej spektakularna kreacja zaprezentowana na scenie festiwalu muzycznego w Glastonbury sprawiła, że wielotysięczny tłum zamilkł na siedem minut. Jak tego dokonała i jaki był cel performace’u?

Ludzie chcą się świetnie bawić

W poprzedzającej wydarzenie rozmowie z „Vogue” artystka przyznała, że decyzja o wystąpieniu na scenie letniego festiwalu muzycznego była starannie przemyślana, a dobór audytorium – nieprzypadkowy. – Ludzie przybyli tutaj, aby świetnie się bawić. Pogoda temu sprzyja. I właśnie w takich okolicznościach ja nakłaniam ich do tego, aby przez kilka minut spróbowali się wyciszyć i zastanowić nad losem naszej Planety, który obecnie jest w opłakanym stanie – wyjaśniła w cytowanym wywiadzie.

78-letnia była studentka Akademii Sztuk Pięknych w Belgradzie oraz późniejsza absolwentka Akademii w Zagrzebiu, pojawiła się na festiwalowej scenie w monumentalnej białej sukni. Gdy rozłożyła ramiona, gigantyczne rękawy połączone z materiałem na linii bioder i kostek utworzyły kształt nawiązujący do rozpoznawalnego na całym świecie symbolu pokoju. – Widzicie, jak wspólnie można odczuć pozytywną energię w całym wszechświecie – mówiła do zgromadzonych, którzy przez siedem minut przypatrywali się niestrudzonej artystce w ciszy.

Jak człowiek z obrazu Goyi

Autorem projektu monumentalnej sukni jest przyjaciel artystki, były dyrektor artystyczny Burberry Riccardo Tisci, czerpiący inspirację do stworzenia kreacji z fasonów charakterystycznych dla kimono. Zgodnie z potwierdzeniem Mariny Abramović, suknia ma docelowo trafić do muzeum.

Sam symbol został po raz pierwszy użyty podczas marszu pokojowego w Londynie w 1958 roku, a pomysłodawcą projektu był nieżyjący już brytyjski artysta Gerald Holtom. – Narysowałem samego siebie: zrozpaczonego człowieka z wyprostowanymi, lekko opuszczonymi ramionami, w stylu biedaka z obrazu Francisco Goyi, który w takiej pozycji staje twarzą w twarz z uzbrojonymi żołnierzami armii Napoleona. Następnie połączyłem elementy obrazka w całość, rysując wokół nich okrąg – wyjaśniał autor projektu, nawiązując do pochodzącego z 1814 roku obrazu hiszpańskiego malarza zatytułowanego „Rozstrzelanie powstańców madryckich 3 maja 1808 roku”.

Płonąca gwiazda i pistolet przy skroni

Od momentu powstania symbol był wielokrotnie wykorzystywany nie tylko podczas marszów pokojowych, ale i jako motyw przewodni niezliczonych kolekcji ubrań czy biżuterii. Pojawiał się na torebkach Fendi, sukienkach Moschino z 2014, czy wartych £2,550 zawieszkach na łańcuszek od Tiffany’ego. W 2015 roku w wiosennej kolekcji Chanel pojawiły się torby z nawiązujące do tematyki antywojennej, z przekazem „Make Fashion, Not War”. W 50. rocznicę powstania znaku, w 2008 roku, dyrektor kreatywny luksusowego domu towarowego Barney’s w Nowym Jorku, Simon Doonan, zaprosił czołowych projektantów mody do opracowania kolekcji z użyciem słynnego symbolu. Swój udział w projekcie potwierdzili wówczas między innymi Nicolas Ghesquière z Balenciaga, Alber Elbaz z Lanvin, czy Alexander Wang.

Czytaj więcej

Manifest polityczny Cate Blanchett w Cannes. Strojem wyraziła poparcie dla Palestyny

Stylizacja Mariny Abramović doskonale wpisuje się w tematykę tegorocznego festiwalu w wielkiej Brytanii zorganizowanego właśnie pod hasłem „Pokój”. Performerka od lat budzi kontrowersje za sprawą odważnych realizacji, w których wykorzystuje własne ciało jako główne narzędzie artystycznej ekspresji. Już jeden z pierwszych projektów – „Rhytm 5” z 1974 roku – stanowił dowód jej niezłomności i gotowości do poświęceń dla sztuki oraz przekazu, który wybrane medium ma nieść ze sobą: artystka, w formie protestu przeciw ideologii komunistycznej, stanęła w środku płonącej gwiazdy, czego wynikiem było omdlenie z powodu braku tlenu. Eksplorując granice ludzkiej wytrzymałości i cierpienia, artystka w tym samym roku zrealizowała performance „Rhytm 0”, w którym zdecydowała się na ryzykowną formę interakcji z publicznością. Oddając do dyspozycji zgromadzonych 72 przedmioty ułożone na stole w galerii sztuki, sama bohaterka pozostawała bierna przez 6 godzin, tkwiąc nieruchomo i pozwalając na dowolne użycie eksponatów na jej ciele. Wśród akcesoriów znalazły się między innymi kwiaty i pióra, ale obok nich również nóż, nożyczki czy naładowany pistolet. Uczestnicy wydarzenia z każdą godziną coraz odważniej posługiwali się narzędziami, obcinając artystce włosy czy raniąc jej ciało za sprawą wykonywanych na skórze rysunków. Kulminacją wydarzenia było przystawienie naładowanego pistoletu do skroni Mariny Abramović, na co pozostali uczestnicy zareagowali natychmiastową interwencją. „Rhytm 0” stał się tym samym ryzykownym, niezwykle wyrazistym eksperymentem społecznym, który pokazał, z jaką łatwością ludzie przekraczają granice nietykalności cielesnej innej osoby, gdy tylko mają na to przyzwolenie i pewność, że nie spotkają ich za to sankcje karne.

Odważna, bezkompromisowa artystka i tym razem stanęła oko w oko z publicznością. Nie było wokół niej żadnych niebezpiecznych przedmiotów ani przyzwolenia na ich użycie. Z niezłomnym spojrzeniem i rozprostowanymi, lekko pochylonymi ramionami, sprawiła, że rozśpiewany wcześniej tłum w skupieniu przyglądał się tylko jej. – Gdy otrzymałam zaproszenie, byłam przerażona i zaszczycona. Chciałabym zaproponować wam coś, co w historii festiwali muzycznych nie wydarzyło się nigdy. 7 minut milczenia w reakcji na to, co obecnie dzieje się na świecie – rozpoczęła swoją przemowę, prosząc zgromadzonych, by na moment położyli jedną dłoń na ramieniu sąsiada i zamknęli oczy. Gdy uderzono w gong, wielotysięczny tłum zgromadzony na Worthy Farm zapadł w ciszę.

Źródła:
https://www.bbc.com/
https://edition.cnn.com/

Ważne komunikaty nie zawsze muszą być wyrażone słowami. Gdy Cate Blanchett podczas tegorocznego festiwalu filmowego w Cannes zaprezentowała elegancką satynową suknię Jean-Paul Gaultier, kolorystyka kreacji wyraźnie nawiązywała do flagi Palestyny, a aktorce wystarczyło kilka dyskretnych gestów, by wyeksponować zieloną podszewkę, początkowo niedostrzeganą, gdy gwiazda pozowała przodem do zgromadzonych fotografów.

Emma Stone, odbierająca w 2017 roku Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej za rolę w „La La Land” wyglądała olśniewająco w złotej sukni Givenchy, z efektownymi falbanami sięgającymi ziemi, a wielbiciele zdolnej aktorki docenili nie tylko świetny gust w doborze kreacji, ale i dyskretną zapinkę umieszczoną przy lewym ramiączku sukni. Miała ona symbolizować poparcie dla organizacji Planned Parenthood, której celem jest zapewnianie środków finansowych, opieki zdrowotnej oraz edukacji dla osób świadomie planujących powiększenie rodziny.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Społeczeństwo
Jacek Wasilewski: Próba „scancelowania” Bralczyka pokazuje, że nie o język tu chodzi
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Psychologia
Senna separacja: oznaka kłopotów w związku czy zbawienie dla partnerów? Wyniki badania
Społeczeństwo
Przewodnicząca RJP PAN komentuje wypowiedź Jerzego Bralczyka o śmierci zwierząt
Moda
Jessica Alba promuje recykling ubrań. Pomysł, jakiego jeszcze nie było
Styl życia
Rękodzieło cieszy dziś bardziej niż gotowy produkt. Na czym polega efekt IKEA?