Błąkający się po ulicach Warszawy pies rasy border collie nie uszedł uwadze przedsiębiorczej Mańki – tytułowej kobiety sukcesu odegranej przez Agnieszkę Więdłochę, która w pośpiechu zmierzała na spotkanie biznesowe. Zauważywszy zadbanego czworonoga zaopatrzonego w obrożę z chipem, zatrzymała samochód, przygarnęła zwierzę, a następnie udała się do weterynarza w celu odnalezienia właściciela zguby. Choć filmowe śledztwo świetnie sprawdza się jako oś fabuły komedii romantycznej, nie każdy pies pozostawiony bez opieki ma tyle szczęścia, by trafić na zatroskaną, uroczą właścicielkę firmy zajmującej się sprzedażą wysokiej jakości karmy. Z drugiej strony, opiekunowie czworonogów również nie każdego dnia mają możliwość zadbania o odpowiednio długi spacer czy wyjście z domu w towarzystwie pupila w wybranym momencie. W Szwecji każda kwestia związana z dobrostanem zwierząt domowych regulowana jest jasno sprecyzowanymi przepisami dostępnymi w ustawie, której oryginalną nazwę, Djurskyddslag, można przetłumaczyć jako Szwedzka Ustawa o Dobrostanie Zwierząt (ang. Sweden’s Animal Welfare Act). Jakie zagadnienia porusza i czy podobne wytyczne powinny obowiązywać w innych krajach? O komentarz poprosiliśmy Michała Dąbrowskiego, certyfikowanego behawiorystę, trenera psów i fizjoterapeutę psów oraz Barbarę Dulębę, Koordynator Pomorskiego Inspektoratu ds. Ochrony Zwierząt z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt OTOZ „Animals”.
Czytaj więcej
Według badań, zasypianie z ukochanym zwierzakiem u boku jest dobre dla ludzkiego zdrowia. Jak naukowcy to argumentują, a które czynniki przemawiają...
Zaspokojenie potrzeby kontaktu społecznego psów
Wśród licznych rekomendacji dostępnych w obszernym dokumencie Djurskyddslag i dotyczących dbałości o dobrostan zwierząt, znajdują się między innymi te związane z koniecznością zapewnienia psom możliwości zabawy, ruchu na świeżym powietrzu, a także regularnej zmiany otoczenia, gdy czworonóg na co dzień przebywa w miejscu przeznaczonym do ćwiczeń czy tresury. – Psy muszą mieć zaspokojoną potrzebę kontaktu społecznego. Możesz im to zapewnić poprzez towarzystwo innych psów, kotów lub ludzi. Kontakt z ludźmi powinien odbywać się przez kilka godzin każdego dnia poprzez aktywność fizyczną, ćwiczenia lub inne zajęcie. Jest to dobry sposób na zaspokojenie potrzeb społecznych psa – brzmi fragment cytowanego dokumentu.
Wśród rekomendacji, które mają sprzyjać prawidłowemu rozwojowi zwierzęcia, znajduje się i ta, dotycząca odpowiedniej częstotliwości spacerów. Wedle zaleceń wspólne wyjścia z psem powinny być organizowane bez konieczności przekroczenia sześciogodzinnych odstępów czasu. Jeśli jednak w danej rodzinie obowiązki zawodowe czy szkolne wymuszają na domownikach dłuższą nieobecność, taki wymóg może stanowić nie lada wyzwanie. – Sześć godzin to wspaniała rekomendacja, choć w bardzo wielu przypadkach mało realna. Moim zdaniem ze względu na potrzeby fizjologiczne psów odstęp pomiędzy wyjściami na spacery nie powinien przekraczać ośmiu godzin. Jeśli opiekun ma być nieobecny dłużej, to rekomenduję taką organizację domowników lub wsparcie dodatkowej osoby, by pies faktycznie mógł zaspokoić potrzebę toaletową. Warto zwrócić uwagę, że psy mieszkające z nami w mieszkaniach to wciąż ewenement w zwierzęcym świecie: dopasowują swój rytm „toaletowy” do naszego grafiku i uczą się wstrzymywać tę potrzebę, póki opiekun nie zdecyduje o wyjściu na zewnątrz. Oczywiście mowa tutaj o dojrzałych i zdrowych psach. Mając szczeniaki, które chcemy nauczyć czystości, trzeba się liczyć z częstszymi wyjściami. A kiedy nasz pies choruje lub staje się psim seniorem, musimy dbać o jego komfort, ze szczególną uwagą. Czasem to oznacza więcej wyjść toaletowych w ciągu dnia – zauważa Michał Dąbrowski.
Czytaj więcej
W 23 stanach w USA świadkiem na ślubie może zostać… pies właścicieli. Kto korzysta z takiej ekstrawagancji?