Na czym polega praca kanclerza Polskiej Akademii Nauk?
Kanclerz PAN zarządza obszarem administracyjnym oraz majątkiem Polskiej Akademii Nauk. Jako urzędnik państwowy kieruję Kancelarią PAN. Rolę kanclerza można porównać do funkcji COO (Chief Operating Officer) w firmie.
Biorąc pod uwagę pani doświadczenie w sektorze prywatnym, czy czuje się pani bardziej urzędnikiem, czy COO?
Chciałabym, aby Polska Akademia Nauk była organizacją nowoczesną, dlatego myślę o sobie rather jako o COO. Mentalnie staram się wyprowadzić tę organizację z ram tradycyjnie pojmowanego urzędu. W Polsce słowo „urzędnik” ma dziś często negatywne skojarzenia, niekoniecznie uzasadnione. Przed wojną była to bardzo ważna i szanowana funkcja, związana z pracą na rzecz kraju. Jestem państwowcem i chcę po sobie zostawić coś, co będzie służyło państwu i społeczeństwu.
Co konkretnie chciałaby pani po sobie zostawić?
Moim celem jest, aby Kancelaria PAN stała się nowoczesną i przystosowaną do wyzwań XXI wieku organizacją. Przez lata nie inwestowano w jej rozwój, a cyfryzacja nie była priorytetem. Brakuje partnerskiego podejścia do urzędników, co jest zresztą szerszym problemem w polskich urzędach. Ponadto zależy mi na tym, aby PAN był najważniejszą w Polsce instytucją rozwijającą i popularyzującą naukę, zarządzaną przez wykształconą, doinwestowaną kadrą kierowniczą.
To dzięki temu powstał portal popularnonaukowy Academia.pl, który przybliża społeczeństwu osiągnięcia naukowe – tak, aby nie były one tylko domeną specjalistów. Pracujemy także nad utworzeniem muzeum historii naturalnej, ponieważ w Polsce wciąż nie ma takiej instytucji, choć na świecie cieszą się one ogromną popularnością.
Jakie są główne wyzwania w funkcjonowaniu instytucji publicznych w Polsce?
Brakuje ciągłości zarządzania i realizacji długofalowych projektów. Przychodzi nowa władza i wszystko wywraca się do góry nogami. Zmienia się koncepcja zarządzania, a nikt nie inwestuje w urzędników tak, aby stali się wysokiej jakości menedżerami i samodzielnymi pracownikami.