Wiedza medyczna na temat podstawowych biologicznych różnic w tym, jak objawiają się problemy zdrowotne u kobiet i mężczyzn, jest coraz większa. Różnice te mogą wpływać na wszystko: od czynników ryzyka, poprzez objawy, aż po reakcje na konkretne metody leczenia.
Brak miażdżycy nie oznacza, że kobieta jest bezpieczna
Nie inaczej jest w przypadku czynników ryzyka chorób serca u kobiet i mężczyzn, które w skali całego globu należą do głównych przyczyn śmierci. Jednym z tych czynników są zmiany miażdżycowe w tętnicy wieńcowej, które – lekarze wiedzą to od dawna – dotykają kobiety rzadziej niż mężczyzn.
Jednocześnie nie było do końca pewne, w jakim stopniu ta różnica przekłada się na stopień ryzyka wystąpienia takich groźnych wydarzeń jak zawał serca. Naukowcy nie mieli też pewności, czy ryzyko to równie proporcjonalnie wzrasta u kobiet i mężczyzn – wraz z rozrostem blaszek miażdżycowych.
Czytaj więcej
Przyszłość zdrowia publicznego zależy od tego, czy już dziś stworzymy środowisko sprzyjające zdrowym wyborom i zapewnimy realne wsparcie osobom zma...
Okazuje się, że mniejsza miażdżyca lub jej brak u kobiet wcale nie oznacza, że są one wolne od ryzyka wystąpienia zawału serca. Do takiego wniosku doszła grupa naukowców z centrum medycznego Mass General Brigham w Bostonie.
Badacze przeanalizowali dane medyczne 4267 pacjentów, pochodzące z 193 klinik w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Średnia wieku badanych wynosiła 60 lat, 51 proc. stanowiły kobiety, nikt z badanych nie miał na koncie zdiagnozowanej choroby wieńcowej.
Używając zdjęć pochodzących z tomografii komputerowej, badacze określili wielkość blaszek miażdżycowych w naczyniach wieńcowych u pacjentek i pacjentów. Wyodrębnili też rodzaje tych blaszek pod względem zawartości wapnia w ich składzie, co ma wpływ na poziom ryzyka wystąpienia chorób wieńcowych. Wyniki badania opublikowano w czasopiśmie naukowym „Circulation: Cardiovascular Imaging”, którego wydawcą jest Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne.
Skokowy wzrost ryzyka ataku serca u kobiet po menopauzie
Okazało się, że pomimo mniejszej zawartości groźnych blaszek miażdżycowych w naczyniach wieńcowych, kobiety były obarczone podobnym ryzykiem wystąpienia chorób wieńcowych, co mężczyźni. Analizy wykazały jednocześnie różnice we wzroście tego ryzyka z wiekiem: zagrożenie u kobiet w wieku postmenopauzalnym rosło skokowo, podczas gdy u mężczyzn ten wzrost był bardziej równomiernie rozłożony w czasie.
Czytaj więcej
Nagła śmierć młodych, zdrowych osób z powodu zatrzymania akcji serca należy raczej do rzadkości. Tymczasem autorzy szeroko zakrojonego badania ostr...
„Nasze wyniki pokazują, że kobiety nie są »chronione« przed chorobami wieńcowymi, pomimo mniejszej objętości blaszki miażdżycowej” – podsumowuje badanie dr Borek Foldyna z Harvard Medical School w Bostonie, współautor badania.
„Ponieważ kobiety mają mniejsze tętnice wieńcowe, znaczenie może mieć już niewielka ilość blaszki miażdżycowej. Umiarkowane zwiększenie obciążenia blaszką miażdżycową wydaje się wiązać z nieproporcjonalnie wysokim ryzykiem u kobiet, co sugeruje, że standardowe definicje wysokiego ryzyka mogą wpłynąć na niedoszacowanie ryzyka u kobiet” – dodaje dr Jan Brendel z Massachusetts General Hospital i Harvard Medical School w Bostonie, który kierował badaniem.
„Biorąc pod uwagę widoczne różnice w trajektoriach ryzyka między mężczyznami i kobietami, uwzględnienie płci, a nawet wieku w interpretacji wskaźników blaszki miażdżycowej stanowi kolejny ważny krok w kierunku bardziej zindywidualizowanej oceny ryzyka” – dodaje ekspert.
Źródło:
www.heart.org