Przez dekady menopauza była wstydliwym szeptem w gabinecie lekarskim i marketingową „ziemią niczyją”. Dziś to rynek wart 18,7 miliarda dolarów według Grand View Research. Kulturowa zmiana sprawiła, że kobiety mówią dziś o swoich doświadczeniach otwarcie, a giganci branży wellness uważnie ich słuchają, oferując kosmetyki, suplementy, telemedycynę i wyjazdy menopauzalne.
– Stawia się znak równości między młodością a kobiecością, przez co starsze kobiety czują się niewidoczne. Marki dostrzegają je i obiecują podtrzymać młodość – mówi prof. dr hab. Eleonora Bielawska-Batorowicz, psycholog z Uniwersytetu Łódzkiego.
Celebrytki i influencerki stają się twarzami kampanii reklamowych, piszą książki i zakładają własne firmy. Jednocześnie obok produktów niosących realną ulgę rodzi się zjawisko menowashingu, gdy kremy i witaminy zostają przepakowane, zyskując etykietę „menopauza” i wyższą cenę.
Ile kosztuje komfort w menopauzie?
Brytyjki w okresie okołomenopauzalnym wydają średnio 1800 funtów rocznie na produkty łagodzące objawy menopauzy – wynika z danych OnePoll z 2025 r. Najwięcej kosztują zabiegi kosmetyczne i produkty do pielęgnacji skóry, łącznie średnio 423 funty rocznie. Kobiety wydają także średnio 147 funtów na suplementy, 120 funtów na witaminy i minerały oraz 105 funtów na wsparcie hormonalne.
– Menopauza jest jednym z najbardziej „eksploatowanych” marketingowo obszarów medycyny – stwierdza ginekolog-położnik, dr n. med. Anetta Karwacka.
Czytaj więcej
Najnowsze badania wskazują, że menopauza wiąże się nie tylko z objawami fizycznymi, ale również z pewnymi zmianami w mózgu, gorszym zdrowiem psychi...
Nowością na rynku są wyjazdy menopauzalne. Część z nich podczas pobytu w spa oferuje pakiet badań i konsultacje lekarskie, inne skupiają się na rozmowach i wspólnych aktywnościach. – Była joga, metody oddechowe, warsztaty robienia kosmetyków oraz wykład o ziołach wpływających na zmiany hormonalne – opowiada Magdalena Maria Bolesławska, uczestniczka wyjazdu. Średnia cena za dobę, na podstawie trzech losowo wybranych wyjazdów, wynosi 512 zł. Choć inicjatywy te nie są tanie, mogą przynieść realne korzyści. – Na przykład treningi jogi dla kobiet przechodzących menopauzę dają szansę na wyjście z domu, spotkania i lepsze poznanie siebie – mówi psycholog prof. dr hab. Bielawska-Batorowicz.
Magdalena Maria Bolesławska podkreśla, że z poznanymi na wyjeździe kobietami ma kontakt do dziś. – Podczas tego wyjazdu poczułam ogromne wsparcie i zrozumiałam, że menopauza nie jest czymś aż tak wykluczającym ani całkowicie zmieniającym życie – mówi.
Z czym mierzą się kobiety w okresie okołomenopauzalnym?
Dla wielu kobiet menopauza oznacza moment, w którym przestają rozpoznawać własne ciało: gorzej śpią, trudniej się koncentrują, szybciej się męczą. – Na początku miałam myśli, że coś się skończyło i że teraz będzie już tylko gorzej – mówi Magdalena Maria Bolesławska. Takie odczucia są powszechne, ale nie zawsze odpowiednio dostrzegane przez społeczeństwo i system opieki zdrowotnej.
– Cierpienie kobiet w menopauzie bywa normalizowane, a jakość życia po 50 r.ż. nie jest traktowana priorytetowo. Panuje przekonanie, że „ma boleć, ma być gorzej”, gdyby chodziło o analogiczne objawy u mężczyzn, narracja byłaby zupełnie inna – podkreśla dr Anetta Karwacka.
W Polsce żyje około 4,5 mln kobiet w wieku okołomenopauzalnym, jak wynika z danych GUS z 2024 r. Ta liczba będzie rosła wraz ze starzeniem się społeczeństwa i wydłużającą się aktywnością zawodową kobiet.
– Mamy do czynienia z silver economy, rośnie liczba starszych osób i ich siła nabywcza, przez co pojawia się coraz więcej produktów i kampanii, w których widoczne są starsze kobiety – podkreśla prof. Bielawska-Batorowicz. Dla wielu kobiet okres okołomenopauzalny zbiega się z momentem największych sukcesów zawodowych. Mimo stabilizacji finansowej, znajdują się one pod dużą presją. 42 proc. Polek zastanawiało się nad zmianą, ograniczeniem lub zakończeniem aktywności zawodowej z powodu objawów menopauzy, jak wynika z „Białej Księgi Menopauzy” opracowanej w 2025 r. przez Kulczyk Foundation.
Presja ta wykracza jednak poza sferę zawodową. – Można mówić o „kanapkowej generacji”, kobieta w okresie menopauzy często ma nastoletnie dzieci i starzejących się rodziców wymagających opieki. Między dwoma pokoleniami z wyraźnymi potrzebami trudno jest się odnaleźć – stwierdza prof. Bielawska-Batorowicz.
Nic więc dziwnego, że wokół menopauzy wyrasta cały rynek oferujący szybkie rozwiązania. – Marki świetnie wykorzystują lęk przed menopauzą, by sprzedawać swoje produkty – zauważa prof. Bielawska-Batorowicz.
Luka informacyjna wokół menopauzy
Strach przed menopauzą wynika w dużej mierze z ogromnej luki informacyjnej. Aż 93 proc. Polek nie potrafi poprawnie wskazać definicji menopauzy, jak wynika z raportu „Menopauza bez tabu” z 2023 r., opracowanego przez Kulczyk Foundation. Co więcej, jedna trzecia kobiet nie zwróciłaby się do lekarza przy podejrzeniu menopauzy. Najczęstszym źródłem wiedzy są artykuły w internecie, podczas gdy informacje przekazywane przez lekarzy zajmują drugie miejsce. Ponadto zdarza się też, że specjaliści innych dziedzin niż ginekologia nie dysponują wystarczającą wiedzą. – Do mnie niejednokrotnie trafiają pacjentki, które od poprzednich lekarzy usłyszały: „To normalne, trzeba się przyzwyczaić” – mówi dr Karwacka.
Ponadto, jak zauważa prof. Bielawska-Batorowicz, nie ma przygotowania do menopauzy takiego, jakie dziewczęta otrzymują przed pierwszą miesiączką.
Czytaj więcej
Ponad połowa kobiet w wieku od 30 do 35 lat zaczyna odczuwać objawy menopauzy – takie wnioski płyną z nowego badania naukowców z Virginia School of...
Brak systemowej edukacji nie oznacza jednak braku informacji. Próżnię tę wypełniły prywatne firmy i influencerzy, ale niestety w mediach społecznościowych edukacja często miesza się z dezinformacją. Zapotrzebowanie na rzetelną wiedzę jest ogromne. Świadczy o tym np. otwarcie przez Wyższą Szkołę Zdrowia w Gdańsku kierunku studiów podyplomowych „Edukator menopauzalny”.
Medycyna a marketing menopauzy
Brak rzetelnej wiedzy o menopauzie kształtuje nie tylko wybory konsumenckie, ale też decyzje dotyczące zdrowia. W tym kontekście duże znaczenie ma rynek suplementów, sięga po nie aż 75 proc. Polaków, według danych PMR Market Experts by Hume’s z 2025 r.
– Suplement nie leczy i nie musi mieć badań klinicznych. Dawki bywają symboliczne lub przypadkowe, brak obowiązku wykazania skuteczności, często brak danych o długofalowym bezpieczeństwie. Może wspierać, ale nie zastępuje leczenia – ostrzega dr Anetta Karwacka.
Rejestracja leków wymaga udokumentowania działania i ujawnienia możliwych skutków ubocznych, podczas gdy suplementy diety nie wymagają rejestracji. Wystarczy jedynie powiadomienie Głównego Inspektora Sanitarnego.
Rynek suplementów dla kobiet w okresie okołomenopauzalnym rozwija się również z powodu strachu i braku wiedzy na temat Hormonalnej Terapii Zastępczej (HTZ). Według badania Mayo Clinic z 2025 r., około 87 proc. kobiet nie szukało pomocy medycznej w związku z objawami menopauzy, najczęściej tłumacząc to brakiem czasu lub świadomości dostępnych skutecznych terapii.
– „HTZ zawsze powoduje raka”. To mit, który ciągle straszy pacjentki. Współczesna terapia hormonalna jest znacznie bezpieczniejsza, a korzyści u odpowiednio dobranych pacjentek często przewyższają ryzyko – wyjaśnia dr Karwacka.
Tylko 52 proc. Polek wie, że HTZ jest metodą radzenia sobie z objawami menopauzy – wynika z raportu z badania „Menopauza bez tabu”. Strach przed terapią zapoczątkowało badanie WHI z 2002 r., w którym uznano, że ryzyko HTZ przewyższa jej potencjalne korzyści. Później wskazano jednak liczne błędy metodologiczne i interpretacyjne. Mimo to wyniki badania wpłynęły nie tylko na pacjentki, ale też na lekarzy.
Czytaj więcej
"Czy nie byłoby wspaniale, gdybyśmy mogli dojść do punktu, w którym rozmawiamy [o menopauzie] otwarcie i bez wstydu? Pogadać, swobodnie, o co w tym...
– Menopauza zajmuje marginalne miejsce w programach studiów, wielu lekarzy kończyło edukację, gdy dominował lęk po WHI, HTZ bywa traktowana jak „opcja ryzykowna”, a nie narzędzie terapeutyczne – stwierdza dr Karwacka. – W praktyce kobiety często mają wybór między terapią opartą na dowodach a marketingiem ubranym w „naturalność” – dodaje.
Nowe spojrzenie na menopauzę
Mimo że rynek menopauzy coraz szczelniej wypełniają komercyjne produkty, przykład wyjazdów menopauzalnych pokazuje, że kobiety szukają czegoś więcej niż szybkich rozwiązań w postaci tabletek „na wszystko” i kremu „5w1”. Coraz częściej potrzebują przede wszystkim zrozumienia i wsparcia, które nie zawsze odnajdują w gabinetach lekarskich.
– Poczucie przynależności do wspólnoty, w której czujemy, że nie jesteśmy same, jest dla kobiet szczególnie ważne – mówi Magdalena Maria Bolesławska. – Brakuje spotkań, podczas których kobiety mogłyby raz w tygodniu spotkać się i porozmawiać o swoich doświadczeniach związanych z menopauzą – dodaje.
Na ten aspekt zwraca uwagę także prof. Eleonora Bielawska-Batorowicz, podkreślając, że menopauza jest naturalnym etapem życia i nie powinna być postrzegana wyłącznie przez pryzmat problemów zdrowotnych ani „cudownych” rozwiązań oferowanych przez rynek.
– Długo medycyna postrzegała menopauzę głównie w kategoriach problemów zdrowotnych i strat. Dziś coraz częściej menopauzę postrzega się jako czas refleksji i przygotowania do nowego etapu życia – mówi.
Źródła:
https://www.grandviewresearch.com/industry-analysis/menopause-market
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/41159992/
https://newsroom.afterpay.com/updates/managing-menopause-costs-women-1800-per-year
https://kulczykfoundation.org.pl/menopauza/badania/Menopauza_Bez_Tabu_Pierwsze_W_Polsce_Kompleksowe_Badanie_Dotyczace_Menopauzy
https://menopauzabeztabu.org.pl/wp-content/uploads/2025/11/Biala-Ksiega-Menopauzy_KF.pdf