Rok 2025, na mocy decyzji Senatu, został ogłoszony Rokiem Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, jednej z najwybitniejszych polskich poetek dwudziestolecia międzywojennego. To wyjątkowe wyróżnienie dla twórczości artystki, która swoim talentem, wrażliwością i nowatorskim podejściem do literatury pozostawiła niezatarte ślady w historii polskiej poezji. W obchody tej szczególnej rocznicy zaangażowali się Rafał Podraza, cioteczny wnuk Magdaleny Samozwaniec – siostry poetki, oraz Małgorzata Frymus, publicystka Radia Szczecin. Dzięki ich inicjatywie 2025 rok ma być pełen kulturalnych, literackich i edukacyjnych wydarzeń, które przypomną o dorobku poetki.
Kossakówka: Dom pełen twórczości
24 listopada 1891 roku w Krakowie na świat przyszła Maria Janina Teresa Kossak, córka malarza Wojciecha Kossaka i Marii z Kisielnickich. W domu Marii na sztukę można było natknąć się na każdym kroku. Jej starszy brat, Jerzy, podobnie jak ojciec, postanowił zostać malarzem, zaś młodsza siostra, Magdalena, pod literackim pseudonimem Magdalena Samozwaniec, zyskała popularność jako autorka satyrycznych utworów. Rodzice Marii wywodzili się ze szlacheckich rodów, a ich krakowski dworek – Kossakówka – stał się miejscem, w progach którego gościły wybitne postaci ze świata sztuki, literatury i muzyki, w tym Henryk Sienkiewicz, Ignacy Jan Paderewski, czy Wincenty Lutosławski. To właśnie w domu Maria Pawlikowska-Jasnorzewska rozwijała swoje intelektualne pasje oraz szeroki wachlarz zainteresowań. Pobierając edukację w domu, opanowała kilka języków obcych oraz zdobyła wykształcenie humanistyczne.
Czytaj więcej
W Fundacji Pruskiego Dziedzictwa Kulturowego (SPK) nastąpił historyczny moment. Na stanowisko prezesa tej największej państwowej instytucji kultura...
Twórczość i dziedzictwo „polskiej Safony”
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, jedna z najwybitniejszych postaci literackiego kręgu dwudizestolecia międzywojennego, pozostawiła po sobie bogaty dorobek, który obejmuje zarówno poezję, jak i dramaturgię. Zadebiutowała w 1922 roku tomikiem „Niebieskie migdały”, który zapoczątkował jej literacką drogę. Dwa lata później ukazał się ilustrowany przez nią zbiór „Różowa magia”. Jej pierwszym sukcesem scenicznym była sztuka „Szofer Archibald”, wystawiona w 1924 roku. Do wybuchu II wojny światowej napisała piętnaście sztuk teatralnych, w większości komedii, które jednak często wywoływały kontrowersje. Tematy takie jak aborcja czy związki pozamałżeńskie, poruszane w jej utworach, budziły zarówno podziw, jak i oburzenie. Mimo to była ceniona przez krytyków, a z czasem stała się symbolem literackiej odwagi i wolności artystycznej. Wisława Szymborska, chcąc podkreślić wyjątkowość jej poezji, nazwała Pawlikowską-Jasnorzewską „poetką, której widzenie świata, pojmowanie miłości jest tak uniwersalne i wyprzedzające epokę, że wzrusza kolejne pokolenia czytelników”.
Przez lata poetka rozwijała swój warsztat i wzbogacała artystyczny dorobek, co przyniosło jej liczne nagrody i wyróżnienia. W 1935 roku została uhonorowana Złotym Wawrzynem Akademickim przez Polską Akademię Literatury, a dwa lata później otrzymała Literacką Nagrodę Miasta Krakowa. Tadeusz Boy-Żeleński nazwał ją „polską Safoną”, nawiązując do zmysłowego liryzmu, który przenikał jej poezję. W dorobku artystki znalazło się ponad 500 wierszy, 20 sztuk teatralnych i 10 słuchowisk radiowych.
Chociaż formalnie nie należała do żadnej grupy literackiej, Pawlikowska-Jasnorzewska była blisko związana z kręgiem Skamandra, a nieoficjalnie uznawano ją za „pierwszą damę Skamandra”. Rozwijała współpracę z Polskim Radiem, tworząc słuchowiska, które uzupełniały jej dorobek poetycki i dramaturgiczny. Podczas emigracji w czasie II wojny światowej angażowała się w działalność kulturalną i polityczną. Była członkinią Rady Teatralnej w Ministerstwie Informacji Rządu RP i współpracowała z "Wiadomościami Polskimi Politycznymi i Literackimi", "Polską Walczącą" oraz "Nową Polską".
Czytaj więcej
Pierwsza nagroda Women’s Prize for Non-Fiction trafiła w ręce kanadyjskiej pisarki Naomi Klein. Jakie doświadczenie opisała w zwycięskiej powieści...
Trzy małżeństwa i życie pełne pasji
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska trzykrotnie stawała na ślubnym kobiercu. Jej pierwszym mężem był Władysław Bzowski, oficer armii austriackiej, którego poślubiła 25 września 1915 roku w Krakowie. Wkrótce potem, w 1916 roku, w Zakopanem poznała Jana Henryka Gwalberta Pawlikowskiego, pisarza i miłośnika Tatr. 2 czerwca 1919 roku wzięła z nim ślub, po czym zamieszkali w malowniczej willi „Pod Jedlami” w Zakopanem. Małżeństwo nie trwało długo, głównie z powodu pozamałżeńskiego związku Pawlikowskiego z tancerką Valérie Konchinsky. Życie Marii Pawlikowskiej- Jasnorzewskiej było wypełnione miłością, sztuką i podróżami. Bywała m.in. we Włoszech, Turcji, Północnej Afryce, a także we Francji, gdzie w 1927 roku zakochała się w lotniku i poecie Sarmento de Beires. Natomiast w 1931 roku poślubiła Stefana Jasnorzewskiego, oficera lotnictwa. Po wystawieniu sztuki „Baba-Dziwo”, w której ostro krytykowała hitlerowski totalitaryzm, w 1939 roku opuściła Polskę. Przez Francję wyjechała do Anglii. Wraz z mężem osiedliła się w Blackpool. Tam zaczęła podupadać na zdrowiu. Zachorowała na raka, przeszła dwie operacje. 9 lipca 1945 roku zmarła w szpitalu w Manchesterze. Została pochowana na Southern Cemetery.
Twórczość Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej przetrwała próbę czasu. Wiersze, pełne subtelności i emocji, wciąż wzruszają kolejne pokolenia, a jej dorobek literacki nie stracił na aktualności. Dla upamiętnienia jej wkładu w kulturę jedną z planetoid nazwano jej imieniem – (4114) Jasnorzewska.
Źródło:
https://isap.sejm.gov.pl/