Historia kreowania profesjonalnego wizerunku jest tak stara jak historia ludzkiej cywilizacji – przynajmniej od czasów, kiedy ludzie nauczyli się tworzyć swoje podobizny. Władcy umieszczali swoje wizerunki (często wyidealizowane) na monetach, w kolejnych wiekach powstawały oficjalne portrety autorstwa najwybitniejszych malarzy.
Jak Elżbieta I kreowała swój oficjalny wizerunek?
Dziś światowi liderzy publikują swoje zdjęcia, a czasem też klasyczne obrazy, które mają ukazać ich charakter, ambicje i charyzmę. Na takiej samej zasadzie działają biznesowe zdjęcia w CV czy te zamieszczane w takich portalach jak LinkedIn – jako współczesne narzędzia budowania „soft power”.
Dokładnie taką samą funkcję pełniły oficjalne portrety angielskiej królowej Elżbiety I, jednej z najwybitniejszych i najbardziej wyrazistych monarchiń przełomu renesansu i epoki nowożytnej, której życie fascynuje do dziś. Królowa postarała się, aby dzięki portretom świat zapamiętał ją jako silną, ambitną i niezłomną władczynię.
Czytaj więcej
Księżniczka Elżbieta – przyszła królowa Elżbieta II – od dzieciństwa korespondowała z wieloma osobami, nie wyłączając pracowników królewskiego dwor...
Okres niezwykle długiego panowania Elżbiety I (były to lata 1558-1603) przypada na czasy, kiedy właściwie wszyscy współcześni jej europejscy władcy byli mężczyznami, co nie było bez znaczenia. Angielka musiała nieustannie udowadniać (także we własnym kraju), że jest właściwą osobą na właściwym miejscu.
Królowa miała do dyspozycji najbardziej utalentowanych malarzy swojej epoki. Charakter i wymowa kolejnych portretów władczyni zmieniały się z biegiem lat – w zależności od efektu, na jakim zależało Elżbiecie. Kilka z nich będzie można obejrzeć w ramach wystawy pod tytułem „Elizabeth I: Queen and Court” (ang. „Elżbieta I. Królowa i dwór”), która ruszy 14 maja w londyńskiej galerii sztuki Philip Mould & Company.
„Elżbieta I. Królowa i dwór”. Nowa wystawa w Londynie
Wystawę zasilą cztery unikatowe portrety Elżbiety I, które namalowano na różnych etapach jej życia. Portretom monarchini będą towarzyszyć obrazy przedstawiające zarówno jej sprzymierzeńców, w tym bliskiego doradcę Roberta Dudleya, jak i przeciwników, między innymi kuzynkę Marię Stuart, słynną Królową Szkotów, którą Elżbieta skazała na śmierć, aby zapewnić sobie pełnię władzy.
W ramach wystawy będzie można z bliska obejrzeć między innymi pierwszy oficjalny portret Elżbiety I jako królowej, który powstał, kiedy miała około 30 lat. Jeszcze wtedy obraz wysyłał światu komunikat, że świeżo upieczona monarchini jest gotowa na małżeństwo i wydanie na świat następcy.
Czytaj więcej
Już niebawem w Londynie będzie można obejrzeć sukienkę, w której niesiono do chrztu między innymi królową Elżbietę II i jej syna, Karola III. W his...
Jak wiadomo, Królowa Dziewica nigdy nie wyszła za mąż i nie doczekała się potomstwa. Mimo licznych propozycji ze strony władców z całej Europy Elżbieta dość szybko zaczęła dawać wszystkim do zrozumienia, że nie ma zamiaru dzielić się władzą z nikim innym, a w końcu ogłosiła, że jest „poślubiona Anglii”.
Taką linię komunikacji królowa konsekwentnie kontynuowała aż do śmierci, również za pomocą portretów. W kolejnych dekadach nadworni malarze przedstawiali nie tyle jako jako wpływową kobietę, ale wręcz jako ikoniczną, niemal mityczną postać, którą otaczały symbole mądrości, wiedzy – i absolutnej władzy w imperium, które zbudowała.
Wystawa „Elżbieta I. Królowa i dwór” w galerii Philip Mould & Company w Londynie potrwa do 10 lipca 2026 r.
Źródła:
www.philipmould.com
news.artnet.com