Zmęczenie współczuciem - tak działa na psychikę nadmiar negatywnych informacji

Empatia i chęć „bycia na bieżąco” bezspornie są godne pochwały. Eksperci ostrzegają jednak, że konsumowanie niepokojących treści bez wyznaczania sobie granic, może prowadzić do stanu znanego jako tzw. zmęczenie współczuciem.

Publikacja: 02.11.2023 18:31

Pewne cechy osobowości ułatwiają zadręczanie się złymi myślami.

Pewne cechy osobowości ułatwiają zadręczanie się złymi myślami.

Foto: Adobe Stock

Informacje docierają dziś do nas szybko, w dużych ilościach, bez cenzury czy selekcji. Scrollując telefon podczas jedzenia płatków śniadaniowych, można natknąć się na zdjęcie ciała pięciolatka, który zginął w wybuchu bombowym. Takie newsy przenikają do codzienności, stają się głównym tematem rozmów. W dłuższej perspektywie owocuje to postępującym uczuciem niepokoju. Psychologowie nazywają go zmęczeniem współczuciem (z ang. compassion fatigue).

Emocjonalne i psychiczne wyczerpanie

Dr Rebecca Sachs, psycholożka kliniczna z Nowego Jorku opisuje zmęczenie współczuciem jako emocjonalne i psychiczne wyczerpanie, które może wynikać z ciągłego angażowania się w tragiczne i niepokojące wydarzenia.

Z kolei dr Charles Figley, amerykański psycholog z Uniwersytetu Tulane w Nowym Orleanie w rozmowie z CNN tłumaczy, że termin ten został stworzony, by zwrócić uwagę na regularne sytuacje, jakich doświadczają osoby pełniące określone role czy zawody. Chodzi tu głównie o pracowników służby zdrowia, terapeutów, strażaków, policjantów i członków rodzin opiekujących się chorującymi przewlekle. Okazuje się jednak, że zmęczenie współczuciem nie omija również osób, które uważnie śledzą informacje i wczuwają się w społeczności doświadczające traumy – nawet z dystansu, z innego kraju, za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Alarmujące symptomy

Empatyzując z bólem innych bez postawienia granic emocjonalnych, ryzykuje się wystąpieniem szeregu niekorzystnych reakcji. Jak rozpoznać oznaki zmęczenia współczuciem?

Dr Sachs w rozmowie z CNN wspomina o najczęstszych symptomach, do których należą: wyczerpanie emocjonalne, drażliwość wraz z wahaniami nastroju, emocjonalne odrętwienie lub odłączenie od innych, zmniejszona empatia, ale także objawy fizyczne, jak ból głowy, bezsenność, somatyczne objawy stresu.

– Co ciekawe, pewne cechy osobowości ułatwiają takie „zadręczanie się”, zmęczenie współczuciem. Koreluje z tym np. wysoka neurotyczność – mówi Piotr Goc, psycholog i psychoterapeuta, założyciel Strefy Myśli. – To takie zamartwianie się, przejmowanie, analizowanie, gonitwa myśli.

Jeśli nie zajmie się problemem na czas, można osłabić zdolność do dalszego angażowania się w codzienne wyzwania. Nie tylko te światowe, które docierają do nas za pomocą środków masowego przekazu, ale też i powszednie, czekające w domowym zaciszu.

Czytaj więcej

W polskich domach za mało rozmawia się o emocjach. Niepokojące wyniki badania

Zmęczeniu współczuciem można zapobiegać. Warto rozważyć ograniczenie ekspozycji na niepokojące informacje, robienie przerw czy nawet poszukanie wsparcia – bliskich lub profesjonalistów. I wreszcie: warto podejść ze współczuciem i empatią do siebie samego. Nie oznacza to jednak, że należy przestać całkowicie śledzić doniesienia i zamknąć się na informacje ze świata, zaniechać działania. Istotna jest równowaga.

Piotr Goc przestrzega również, by dobrze rozumieć empatię.

– Empatia to nie jest przejmowanie emocji, doradzanie czy branie win na siebie. To współodczuwanie i towarzyszenie, ale z tym naszym zaangażowaniem emocjonalnym bym uważał. Ważne jest tzw. self-compassion, czyli życzliwość i współczucie dla samego siebie.

Psychoterapeuta przyznaje, że zdarzają mu się pacjenci, u których zauważalne są symptomy zmęczenia współczuciem.

– Tacy ludzie pojawiają się w gabinecie często, ale nie jest to główny powód podjęcia terapii. Raczej wychodzi to w trakcie i stanowi później element pracy.

Informacje docierają dziś do nas szybko, w dużych ilościach, bez cenzury czy selekcji. Scrollując telefon podczas jedzenia płatków śniadaniowych, można natknąć się na zdjęcie ciała pięciolatka, który zginął w wybuchu bombowym. Takie newsy przenikają do codzienności, stają się głównym tematem rozmów. W dłuższej perspektywie owocuje to postępującym uczuciem niepokoju. Psychologowie nazywają go zmęczeniem współczuciem (z ang. compassion fatigue).

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Psychologia
Dziecko zostawione w samochodzie - "to naturalne zjawisko". Psycholożka tłumaczy
Psychologia
Syndrom Sisi - na czym polega mało znany rodzaj depresji?
Psychologia
Gorąca kąpiel lekiem na trudne stany emocjonalne. Kiedy szczególnie warto jej zażyć?
Psychologia
Tryb chomika. Na czym polega niebezpieczny dla mózgu stan psychiczny?
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Psychologia
Psycholożka o byciu dobrą matką: Zastanówmy się, co nasze dzieci widzą, patrząc na nas
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą