Coach kobiet Aneta Stanowska: Nie ma czegoś takiego jak nadmierna pewność siebie

Zdaniem ekspertki kobiety dużo częściej skupiają się na własnych deficytach, które wynikają z zaniżonego poczucia własnej wartości. Dzień Kobiet to dobra okazja do tego, by pomyśleć, jak można to zmienić.

Publikacja: 08.03.2024 09:49

Aneta Stanowska: Pewność siebie objawia się w swobodzie bycia i autentyczności.

Aneta Stanowska: Pewność siebie objawia się w swobodzie bycia i autentyczności.

Foto: Adobe Stock

Czy pewność siebie jest potrzebna w życiu?

Aneta Stanowska: Zdecydowanie tak. Pewność siebie to cecha, która bardzo mocno wpływa na to, jak radzimy sobie w życiu prywatnym i zawodowym. Od niej zależy, czy stajemy za sobą i potrafimy artykułować własne potrzeby, stawiać zdrowe granice, akceptować siebie i uznawać siebie za ważną osobę. Ma znaczenie w budowaniu dobrych relacji z innymi i osiąganiu sukcesów zawodowych. Krótko mówiąc: determinuje praktycznie wszystkie obszary życiowe.

W relacjach z innymi w czym się wyraża bycie pewnym siebie. To znaczy: kiedy ludzie tak myślą o danej osobie?

Dla mnie pewność siebie to przede wszystkich bycie sobą, znajomość siebie, własnych zasobów, zalet, a także wad i akceptowanie całości. Objawia się więc w swobodzie bycia i autentyczności. Zdajemy sobie sprawę z własnych kompetencji, wierzymy we własne możliwości, ale też znamy własne ograniczenia. Jeśli naprawdę dobrze czuję się ze sobą, nie potrzebuję „zakładać masek” i udowadniać wszystkim własnych racji.

Polacy to ogólnie patrząc, naród pewny siebie czy niekoniecznie?

Z badań przeprowadzonych na próbie obserwujących media społecznościowe Jakuba B. Bączka oraz wśród osób z panelu badawczego „Analityka Polska” wynika, że najczęstszymi skojarzeniami z terminem pewność siebie są: odwaga (37,6%), spokój (20%), poczucie własnej wartości (16,1%), samoakceptacja (14,5%) oraz asertywność (10%). Branża rozwoju osobistego mocno się rozwija i obszary wyżej wymienione znajdują się wysoko na liście zapotrzebowania na usługi szkoleniowe. Mamy zdecydowanie większą świadomość i potrzebę pracy nad sobą, niż miało to miejsce w poprzednich latach. Przekłada się na budowanie i wzmacnianie pewności siebie jednostek. Wyraźnie widać tendencję wzrostową, jeśli chodzi o chęć budowania pewności siebie.

Jak wygląda kwestia pewności siebie kobiet w porównaniu do mężczyzn? Jest nad czym pracować?

Różnice w tym obszarze są naprawdę duże, ponieważ różnimy się choćby strukturą psychologiczną czy sposobem wychowania. Kobiety zwykle były wychowywane na te ciche i dostosowujące się, które mają nie robić problemów i być potulne. Takie wzorce niesione od najmłodszych lat niestety owocują dużymi deficytami w kobiecym poczuciu własnej wartości, w umiejętnościach samostanowienia i wyrażania siebie. Od 10 lat pracuję z kobietami nad wzmacnianiem pewności siebie i wyraźnie widzę, jak te wzorce i schematy rodzinne wpływają na dorosłe życie wielu pań. W kobietach zauważam dużo więcej pokory niż w mężczyznach, ale też — nad czym ubolewam — my kobiety dużo częściej skupiamy się na własnych deficytach, które wynikają właśnie z zaniżonego poczucia własnej wartości. Widać to choćby w świecie rozwoju osobistego. Kobiety stanowią w nim większość. Mężczyźni częściej działają z poziomu ego, dlatego też na zewnątrz odbieramy ich jako znacznie pewniejszych siebie. Społecznie to oni mają trudniej, żeby przyznać się do tego, że czegoś nie wiedzą i nie radzą sobie w danej sytuacji. Biorąc to pod uwagę, należy powiedzieć, że obie płci mają do wykonania własną, ale zupełnie inną w kontekście budowania pewności siebie. Byłoby wskazane, żeby kobiety skupiły się na własnych zasobach, kompetencjach i doświadczeniach, które już mają – zauważyły je, doceniły się, ćwiczyły wyrozumiałość i życzliwość do siebie. Mężczyźni natomiast moim zdaniem powinni ściągnąć przestarzałą maskę macho i nauczyć się oswajać z własnymi emocjami, słabościami i pozwalać sobie na gorszy czas, a nie ukrywanie wszystkiego w sobie.

Czytaj więcej

Disco-polo coaching, czyli dlaczego Polska coachami stoi?

Który czynnik decydujący o mniejszej pewności siebie kobiet — względem mężczyzn — jest pani zdaniem najważniejszy?

Moim zdaniem to kwestia wychowania i norm społecznych, których uczono nas od dziecka. Na szczęście to się zmienia. Dziś sami możemy podejmować decyzję o tym, jak chcemy żyć i czy mamy ochotę kontynuować wzorzec mężczyzny macho i potulnej kobiety. Mając to na uwadze, warto sobie zadać pytania: jakie koszty za to płacę?, jak chciałabym się czuć i co mogę zrobić, aby tak było?, co jest w zakresie mojego wpływu?, co pozwoli mi czuć się pewniej w konkretnej sytuacji (prywatnej czy zawodowej)?

Czasy, w których żyjemy, ogólnie rzecz biorąc, sprzyjają budowaniu pewności siebie u kobiet, czy wręcz przeciwnie?

Z jednej strony sprzyjają, bo jest mnóstwo pięknych inicjatyw na przykład kręgi kobiet, wyjazdy, weekendowe warsztaty, kursy online i inne formy aktywności. Zapotrzebowanie na nie jest naprawdę duże i ciągle rośnie. Można powiedzieć - nieco metaforycznie - że jesteśmy w momencie przebudzenia i pobudzenia samoświadomości. Z drugiej strony jednak przyglądamy się i porównujemy do całego świata, korzystając z social mediów. Warto mądrze skupiać swoją energię i koncentrować się na tym, co nas buduje i pomaga w dobrym samopoczuciu i dobrostanie. Może warto zmniejszyć ilość obserwowanych kont...? Zrobić coś dla siebie, co ładuje baterie i poziom zadowolenia z życia.

Jak tę pewność siebie budować i kto może w tym wspierać kobiety?

Warto włączyć tryb czułości wobec siebie i większej uważności. Skorzystajmy z tego, co w danym momencie jest realne. Nawet codzienną pielęgnację można zamienić w rytuał: zrobić sobie masaż stóp czy twarzy, pójść na spacer w nowe miejsca. Codziennie możemy ćwiczyć stawianie siebie w roli ważnej osoby, a to zdecydowanie buduje szacunek do siebie i pewność siebie. Wierzę w to, że dużych zmian dokonuje się małymi krokami. Dlatego każdej kobiecie radzę: zatrzymaj się na chwilę, pooddychaj i sprawdź jak się ma twoje ciało, czego potrzebujesz i jaką małą rzecz możesz zrobić, żeby poprawić swój komfort w tym momencie. Czasem to może być rozpuszczenie za mocno spiętych włosów i pomasowanie głowy. Innym razem nałożenie kremu na dłonie i wsmarowanie go z czułością. Jeszcze kiedy indziej zasłonięcie na minutę oczu dłońmi i odcięcie się od bodźców. Możesz też zrobić listę swoich dokonań, sukcesów i tego, co lubisz w sobie najbardziej. A może warto też zapytać najbliższych, co w tobie cenią – niech to będzie piękny prezent na Dzień Kobiet. Jeśli potzrebujessz wsparcia, możesz poszukać grup dla kobiet, warsztatów wzmacniających pewność siebie, skorzystać z pomocy coacha czy terapeuty – rozwiązań dostępnych aktualnie na rynku jest bardzo dużo. Można dobrać je do własnych potrzeb i znaleźć odpowiednią osobę, która udzieli wsparcia. Posłuchaj intuicji, ale też sprawdź kompetencje prowadzących.

A co jeśli ma się inny problem: jest się zbyt pewnym siebie...? Co może być oznaką tego i czy to też może skutecznie utrudnić życie?

Według mnie nie ma czegoś takiego jak nadmierna pewność siebie. Wtedy przechodzimy na skalę arogancji i traktowania ludzi w wyższością, a to przeciwieństwo pewności siebie.

Najważniejsza rada dla kobiet chcących budować pewność siebie – hasło motywacyjne na Dzień Kobiet? 

Zauważ, ile w życiu już dokonałaś, jak trudne sytuacje przeszłaś i jak wielką siłę masz w sobie. 

Aneta Stanowska

Aneta Stanowska

Archiwum prywatne

Aneta Stanowska

Coach kobiet, wykładowczyni kierunku psychologia na Uniwersytecie Dolnośląskim DSW, organizatorka warsztatów i wyjazdów dla kobiet, trenerka pewności siebie. Pracuje z kobietami nad tym, aby poznały siebie, zaczęły się zastanawiać jak się czują, czego potrzebują, na co mają ochotę i na co chcą sobie pozwolić.

Psychologia
Fizycznie zdrowa 28-letnia Holenderka dokona eutanazji. Psycholożka krytycznie o decyzji lekarzy
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Psychologia
Shannen Doherty opowiedziała, jak przygotowuje się do śmierci. "Ma do tego pełne prawo"
Psychologia
Lubię siebie - to da się zrobić. Psycholożka o budowaniu samoakceptacji
Psychologia
"Zrobiony" piątek. Niedoceniany sposób na lepszą organizację czasu
Psychologia
Detoks po nieudanym związku. „Boysober” zyskuje coraz większą popularność wśród kobiet