Dieta planetarna: na czym polega i komu może służyć? Ekspert ocenia

Dieta planetarna, według najnowszych badań, zmniejsza ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego, nowotworów, cukrzycy typu 2 czy otyłości. Co wchodzi w jej skład i czym różni się od innych znanych modeli żywienia? Dietetyk wyjaśnia.

Publikacja: 14.06.2024 10:05

Jednym z ważnych założeń diety planetarnej jest sezonowość i lokalność.

Jednym z ważnych założeń diety planetarnej jest sezonowość i lokalność.

Foto: Adobe Stock

Choć nowości w świecie dietetycznym nie brakuje, a pojawiające się cyklicznie informacje o nowych sposobach żywienia niejednokrotnie budzą wątpliwość co do ich skuteczności i wpływu na ludzkie zdrowie, to w przypadku diety planetarnej, dowody na jej zbawienne działanie wydają się być wiarygodne i rzetelnie uargumentowane. Powstały w 2019 roku zespół 37 naukowców z 16 krajów, w ramach utworzonej wspólnie EAT-Lancet Commission, opracował taki plan żywienia, który nie tylko wykazuje korzyści zdrowotne, ale i pozytywnie wpływa na środowisko naturalne.

Oparte o te wskazówki badania, prowadzone przez naukowców z Harvard T.H. Chan School of Public Health i opublikowane na łamach „The American Journal of Clinical Nutrition”, pozwoliły ustalić, że dieta bogata w wyszczególnione przez komisję składniki pozwala na zachowanie zdrowia i zminimalizowanie ryzyka wielu chorób cywilizacyjnych. Jakie są główne założenia diety planetarnej i czym różni się ona od innych, poznanych już wcześniej, modeli żywieniowych opowiada dr n. o zdr. Matylda Kręgielska-Narożna, dietetyczka, promotorka zdrowia i badaczka z Katedry i Zakładu Leczenia Otyłości, Zaburzeń Metabolicznych oraz Dietetyki Klinicznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Przyjazna zdrowiu i planecie

Jak wyjaśnia dr Kręgielska-Narożna, dieta przyjazna planecie, dieta planetarna czy dieta oparta na zrównoważonej konsumpcji żywności to modele żywienia, których stosowanie pozytywnie wpływa na stan zdrowia człowieka. – Zmniejsza skłonność do występowania wielu chorób cywilizacyjnych jak np. otyłość, cukrzyca 2, nadciśnienie tętnicze czy choroby nowotworowe oraz istotnie ogranicza niekorzystny aspekt środowiskowy związany z żywieniem – dodaje.

Dieta przyjazna planecie ma zapobiec wielu zjawiskom związanym z produkcją żywności i niekorzystnie wpływającym na środowisko naturalne. – Badania i raporty naukowe m. in Raport Eat Lancet Comission (źródło: https://eatforum.org/) dowodzą, że współczesny system żywnościowy odpowiada za szkodliwe środowiskowo zjawiska takie jak: nadmierna emisja gazów cieplarnianych, zanieczyszczenie wód i gleby, gigantyczne zużycie wody pitnej, wylesianie czy zanik bioróżnorodności, które prowadzą nas do katastrofy ekologicznej. Jednocześnie obecny model konsumpcji i produkcji żywności przyczynia się do powstawania pandemii choroby otyłości w Europie, Ameryce Północnej i w wielu innych krajach oraz niedożywienia w krajach o niższym statusie ekonomicznym i niekorzystnym położeniu geograficznym. Szczęśliwie, badania naukowe wskazują, że systemowe modyfikacje i stosowanie planetarnego modelu żywienia mogą zapobiec zarówno wielu chorobom, jak i wpłynąć pozytywnie na środowisko i klimat na naszej planecie – zauważa dr Kręgielska-Narożna.

Czytaj więcej

Dieta śródziemnomorska jest szczególnie korzystna dla kobiet. Co warto o niej wiedzieć?

Elastyczny model żywienia

Dietetyczka zwraca uwagę, że założeniem diety nie jest rewolucja żywieniowa, a raczej wprowadzanie stopniowych modyfikacji w sposobie komponowania posiłków. – Twórcy podkreślają, że preferowany model powinien być elastyczny i że w każdym zakątku świata będzie wyglądał trochę inaczej. Dieta opiera się głównie, ale nie wyłącznie, na produktach pochodzenia roślinnego. Połowę przykładowego talerza w tej diecie powinny stanowić warzywa i owoce, nie powinno na nim zabraknąć pełnoziarnistych produktów zbożowych, nasion roślin strączkowych, orzechów i zdrowych tłuszczów roślinnych. Dieta zakłada umiarkowane spożycie produktów mlecznych, ryb, jaj i drobiu. Według jej twórców należy znacząco ograniczyć spożycie czerwonego mięsa i produktów wysokoprzetworzonych, w tym wędlin, cukru i słodyczy. Niezwykle ważna w diecie planetarnej jest również odpowiednia podaż energii. Dla wielu osób oznaczać to będzie zmniejszenie kaloryczności diety w celu utrzymania prawidłowej masy ciała. Duży nacisk położony jest także na zmniejszenie ilości marnowanej żywności – zastrzega dr Kręgielska-Narożna.

Wprawdzie podobieństwo takiego modelu żywienia do popularnej diety śródziemnomorskiej jest widoczne, to jednak specjaliści zwracają uwagę na pewne różnice między dwoma systemami. – Na pierwszy rzut oka widać, że model diety planetarnej ma wiele wspólnego z najlepiej przebadaną i uważaną obecnie za „najzdrowszą dietę świata” dietą śródziemnomorską. W wielu aspektach są one zbieżne. Bazują głównie, ale nie jedynie, na produktach pochodzenia roślinnego oraz produktach niskoprzetworzonych. Dieta planetarna wskazuje jednak, że produkty żywnościowe, które stosujemy, mogą się różnić w zależności od miejsca, w którym żyjemy. Jednym z ważnych założeń diety planetarnej jest bowiem sezonowość i lokalność. Dla nas, w Polsce oznacza to np. że zamiast oliwy z oliwek z powodzeniem możemy stosować olej lniany czy nierafinownay rzepakowy, zamiast bazylii i kolendry – koperek i pietruszkę, zamiast owoców egzotycznych – jabłka, gruszki i owoce jagodowe. Po prostu to, co rośnie lub ewentualnie zostało wyhodowane blisko i jest dostępne. W modelu diety planetarnej nie ma restrykcyjnych i stałych wykluczeń, co oznacza na przykład, że jeśli tradycyjnie spożywamy na święta czy urodziny kiełbasę białą lub pieczeń, to nadal możemy ją okazjonalnie jeść. Liczy się to, co robimy na co dzień na przykład ograniczając spożycie mięsa do jednego dnia w tygodniu. Ten aspekt diety wskazuje, że właściwie każdy z nas jest ją w stanie zastosować – wyjaśnia dietetyczka.

Czytaj więcej

Glukozowa rewolucja Jessie Inchauspé to żadna dieta cud? "Wprowadza w błąd"

Dieta dla każdego

Choć racja pokarmowa w diecie planetarnej, opracowana dla typowego, dorosłego konsumenta, zakłada spożycie 2500 kcal na dzień, to jednak dobór składników powinien być indywidualnie dostosowany do potrzeb danej osoby. – Twórcy modelu podkreślają, że zarówno kaloryczność jak i rozkład makro i mikroskładników należy dostosować do wieku, płci, aktywności fizycznej i stanu zdrowia. W odniesieniu do stosowania ogólnych założeń diety, trudno wymienić konkretne przeciwwskazania. Dieta z powodzeniem może być stosowana u dorosłych i dzieci w różnych sytuacjach społecznych i klinicznych. Jako że najważniejszą zasadą żywienia jest indywidualizacja, konkretne zalecenia bazujące na założeniach planetarnych, powinny uwzględniać modyfikacje związane ze stanem zdrowia. W zakresie ilościowym i jakościowym dieta będzie wyglądała nieco inaczej u osoby chorującej na otyłość i cukrzycę typu 2 niż u osoby zdrowej lub chorującej np. na choroby układu pokarmowego. Warto tu nadmienić, że w przypadku występowania chorób i zaburzeń należy omówić wprowadzanie zmian w żywieniu z dietetykiem – rekomenduje dr Kręgielska-Narożna.

Choć korzyści wynikające z modyfikacji codziennego menu w oparciu o założenia diety planetarnej są nieocenione, warto zwrócić uwagę również na pewne jej ograniczenia. – Badań na temat planetarnego modelu żywienia stale przybywa. Uważa się, że poza korzyściami środowiskowymi, dieta planetarna może przyczynić się do profilaktyki takich chorób i zaburzeń jak otyłość, zaburzenia lipidowe, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typu 2, choroby serca i naczyń czy nawet niektóre nowotwory. Na podstawie analizy badań dotyczących diety śródziemnomorskiej możemy również domniemywać, że dieta planetarna będzie korzystnie wpływała na płodność, zarówno u kobiet jak i mężczyzn. Spożywanie dużej ilości warzyw i owoców, ograniczenie mięsa czerwonego i przetworzonego, cukru oraz odpowiednia podaż energii jest także związane ze zmniejszeniem stanu zapalnego, który towarzyszy różnym chorobom o podłożu autoimmunologicznym i zapalnym. Pewnym wyzwaniem w stosowaniu tego modelu żywienia u niektórych osób może okazać się nieadekwatna do zapotrzebowania podaż m. in. żelaza, witaminy B12, białka czy błonnika. Jednak przy prawidłowej konstrukcji diety lub jej ewentualnych modyfikacjach, najlepiej w konsultacji z dietetykiem lub lekarzem, może być ona z powodzeniem stosowana u większości z nas – zaznacza dr Kręgielska-Narożna.

Niezależnie od indywidualnych preferencji smakowych czy aktualnego stanu zdrowia, warto rozważyć taki model żywienia, który pozwoli nie tylko zadbać o dobre samopoczucie, ale i sprawić, że spożywane produkty nie zaszkodzą planecie. Łatwa dostępność składników oraz ich różnorodność – również kolorystyczna – mogą posłużyć jako dodatkowe argumenty przemawiające za zastosowaniem diety planetarnej. A co najważniejsze, decyzji nie trzeba podejmować gwałtownie, tylko stopniowo wprowadzać lekkie modyfikacje do własnego planu żywieniowego. Najbliższe tygodnie mogą być ku temu świetną okazją, ponieważ nasycone kolorami stragany warzywno-owocowe zachęcają do sięgania po soczyste truskawki czy maliny, a niekoniecznie imitujące ich smak przekąski w plastikowych opakowaniach.

Czytaj więcej

Czym karmić mózg, by się rozwijał? Ekspertka wyjaśnia
Informacje o ekspertce

dr n. o zdr. Matylda Kręgielska-Narożna

Dietetyczka, promotorka zdrowia i badaczka. W Katedrze Leczenia Otyłości, Zaburzeń Metabolicznych i Dietetyki Klinicznej Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu kształci młode kadry dietetyków i pracuje naukowo. W obszarze jej zainteresowań badawczych i klinicznych leży choroba otyłościowa, choroby cywilizacyjne, zdrowie publiczne i środowiskowe. Autorka licznych artykułów naukowych i wystąpień konferencyjnych. Popularyzatorka nauki i organizatorka akcji profilaktycznych. Członkini zarządu fundacji „Żrównożywieni”, której celem jest szerzenie wiedzy na temat diety korzystnej dla zdrowia i środowiska naturalnego.

Choć nowości w świecie dietetycznym nie brakuje, a pojawiające się cyklicznie informacje o nowych sposobach żywienia niejednokrotnie budzą wątpliwość co do ich skuteczności i wpływu na ludzkie zdrowie, to w przypadku diety planetarnej, dowody na jej zbawienne działanie wydają się być wiarygodne i rzetelnie uargumentowane. Powstały w 2019 roku zespół 37 naukowców z 16 krajów, w ramach utworzonej wspólnie EAT-Lancet Commission, opracował taki plan żywienia, który nie tylko wykazuje korzyści zdrowotne, ale i pozytywnie wpływa na środowisko naturalne.

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Społeczeństwo
Jacek Wasilewski: Próba „scancelowania” Bralczyka pokazuje, że nie o język tu chodzi
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Psychologia
Senna separacja: oznaka kłopotów w związku czy zbawienie dla partnerów? Wyniki badania
Społeczeństwo
Przewodnicząca RJP PAN komentuje wypowiedź Jerzego Bralczyka o śmierci zwierząt
Moda
Jessica Alba promuje recykling ubrań. Pomysł, jakiego jeszcze nie było
Styl życia
Rękodzieło cieszy dziś bardziej niż gotowy produkt. Na czym polega efekt IKEA?