Szacuje się, że nowotwory jamy ustnej dotyczą w Polsce około 1000 osób rocznie. Choć to w porównaniu z innymi nowotworami niewielka liczba, to w większości można ich uniknąć. Główne przyczyny ich powstawania są dobrze znane. To tytoń i alkohol, ale – jak zwracają uwagę lekarze, nie tylko. Specjaliści informują także, że nowotwory z tej grupy są bardzo podstępne. Zmiany, które je sygnalizują, na początku często wyglądają zupełnie niegroźnie, przez co usypiają czujność pacjenta, a podobnie jak w wielu innych przypadkach, tak i tu, im wcześniej zauważony będzie problem, tym większa szansa na podjęcie leczenia, a przede wszystkim: wyleczenie.
Nowotwory wargi, jamy ustnej i gardła – czynniki ryzyka
Nowotwory wargi, jamy ustnej i gardła stanowią około 2,5 proc. wszystkich zachorowań na nowotwory i zaliczają się do rzadszych. Istotne jest to, że na każdą chorującą kobietę przypada aż 3 mężczyzn. Taki rozkład statystyki wynika z kluczowych czynników ryzyka: palenia papierosów i nadużywania alkoholu, zwłaszcza wysokoprocentowego. Szczególnie groźne jest łączenie tych używek, co częściej ma miejsce w przypadku mężczyzn.
Czytaj więcej
Wrzesień to miesiąc świadomości bólu. Doktor Magdalena Kira, lekarz specjalista chorób wewnętrznych oraz medycyny paliatywnej mówi, jakie choroby w...
Do czynników ryzyka należy również wirus brodawczaka ludzkiego (HPV). Najgroźniejszy jest genotyp 16, a nowotwory HPV-zależne częściej dotyczą mężczyzn (35-55 lat), nawet niepalących, co tłumaczy się wolniejszym nabywaniem odporności. Eksperci uspokajają jednak, że istnieje ponad 200 genotypów HPV, z których mniej niż 10 proc. jest aktualnie uważanych za te o potencjale onkogennym.
– Przy okazji czynników ryzyka, szczególnie w kontekście przełyku, należy wspomnieć o mało oczywistej rzeczy: temperaturze napojów – mówi lek. dent. Agnieszka Juśkiewicz z Medicover Stomatologia. – Badanie przeprowadzone w Iranie wykazało, że picie przynajmniej 700 ml herbaty o temperaturze wyższej niż 60°C skutkowało aż o 90 proc. wyższym ryzykiem raka przełyku. Na tej podstawie Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) sklasyfikowała napoje przekraczające 65°C jako „prawdopodobnie rakotwórcze dla ludzi” (dotyczy to płaskonabłonkowego raka przełyku). Nie chodzi jednak tylko o rodzaj płynu – może to być zupa, budyń czy gorąca woda, a kluczowa jest jego temperatura. W jamie ustnej ryzyko stanowią także specyficzne czynniki, takie jak stałe drażnienie przez źle dopasowaną protezę, wypełnienie lub ukruszony ząb – wyjaśnia.
Wzrost zachorowań na nowotwory jamy ustnej
Niestety, liczba zachorowań na nowotwory jamy ustnej w ostatnich latach, choć niewiele, to jednak wzrosła. Taki trend wynika z kilku przyczyn. Jedną z nich jest tzw. dług onkologiczny zaciągnięty w czasie pandemii, który doprowadził do późniejszego wykrywania zaawansowanych stadiów.
Czytaj więcej
Naukowcy odkryli potencjalny biomarker, który ma pomóc w identyfikacji osób z podwyższonym ryzykiem rozwoju raka trzustki. Obiektem badania był mik...
– Warto zauważyć również odwrócenie się trendu spadkowego w paleniu: liczba palaczy wzrosła z około 21 proc. do aż 30 proc. w ubiegłym roku – zwraca uwagę doktor Juśkiewicz. – Wpływ na to ma też rosnąca popularność e-papierosów i woreczków nikotynowych, które ułatwiają wprowadzenie do nałogu. W kontekście nowotworów wiadomości o e-papierosach nie są optymistyczne. Choć dostarczają mniej toksyn niż papierosy tradycyjne, nie są obojętne. Badania molekularne wykazały, że aerozol (nawet ten bez nikotyny) może prowadzić do uszkodzeń nici DNA w komórkach jamy ustnej i zaburzać ekspresję genów związanych ze szlakami nowotworowymi. Chociaż brakuje jeszcze długoletnich badań epidemiologicznych, alarmujące zmiany na poziomie komórkowym sugerują, że używanie e-papierosów stanowi realne ryzyko – podkreśla.