Płeć ma kluczowy wpływ na reakcje układu odpornościowego, metabolizm leków, a także na przebieg wielu chorób – w tym raka. Mimo to wciąż niezbadanym obszarem była dotychczas kwestia tego, czy i ewentualnie w jaki sposób płeć wpływa na reakcje organizmów pacjentek i pacjentów onkologicznych na różne metody leczenia nowotworów.
Kobiety są bardziej narażone na skutki uboczne leczenia raka niż mężczyźni
Z najnowszego badania wynika, że choć kobietom częściej niż mężczyznom udaje się pokonać raka, a także że żyją one dłużej po udanej terapii, to jednocześnie są w znacznie większym stopniu narażone na uboczne skutki leczenia. Do takiego wniosku doszli naukowcy z Uniwersytetu w Adelajdzie, a wyniki swoich analiz opublikowali na łamach czasopisma medycznego „Journal of the National Cancer Institute”.
Autorów badania interesowało, czy płeć ma jakikolwiek wpływ na reakcje organizmu na leki onkologiczne. Eksperci podkreślają, że nowy raport dostarcza niezbitych dowodów na to, że płeć stanowi kluczowy czynnik, dzięki któremu można przewidzieć efekty leczenia raka.
Na potrzeby raportu naukowcy przeanalizowali dane ponad 20 tys. pacjentek i pacjentów, którzy łącznie wzięli udział w 39 badaniach klinicznych w latach 2011-2021. Badania obejmowały leczenie 12 odmian nowotworów, w tym raka płuc, jelita grubego, skóry i piersi.
Badacze zrezygnowali z tradycyjnego podejścia, zgodnie z którym analizowano sposób, w jaki konkretne leki na raka wpływały na pacjentki i pacjentów w zależności od płci. Zamiast tego przyjęto odwrotną perspektywę: sprawdzono, w jaki sposób płeć sama w sobie pozwala przewidzieć stopień wyleczalności nowotworu, a także występowanie efektów ubocznych terapii – niezależnie od typu leku.